<?xml version="1.0"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="http://pl.gospeltranslations.org/w/skins/common/feed.css?239"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title>Chrześcijańskie poczucie szczęścia - Historia wersji</title>
		<link>http://pl.gospeltranslations.org/w/index.php?title=Chrze%C5%9Bcija%C5%84skie_poczucie_szcz%C4%99%C5%9Bcia&amp;action=history</link>
		<description>Historia wersji tej strony wiki</description>
		<language>pl</language>
		<generator>MediaWiki 1.16alpha</generator>
		<lastBuildDate>Mon, 04 May 2026 10:51:30 GMT</lastBuildDate>
		<item>
			<title>Pcain o 13:02, 21 sty 2022</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/w/index.php?title=Chrze%C5%9Bcija%C5%84skie_poczucie_szcz%C4%99%C5%9Bcia&amp;diff=222&amp;oldid=prev</link>
			<description>&lt;p&gt;&lt;/p&gt;
&lt;table style=&quot;background-color: white; color:black;&quot;&gt;
			&lt;col class='diff-marker' /&gt;
			&lt;col class='diff-content' /&gt;
			&lt;col class='diff-marker' /&gt;
			&lt;col class='diff-content' /&gt;
		&lt;tr valign='top'&gt;
		&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black;&quot;&gt;← poprzednia wersja&lt;/td&gt;
		&lt;td colspan='2' style=&quot;background-color: white; color:black;&quot;&gt;Wersja z 13:02, 21 sty 2022&lt;/td&gt;
		&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;
&lt;td colspan=&quot;2&quot; class=&quot;diff-lineno&quot;&gt;Linia 1:&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;{{info|Five Easy Steps}}&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;p&amp;gt;&amp;lt;span class=&amp;quot;fck_mw_template&amp;quot;&amp;gt;&lt;/ins&gt;{{info|Five Easy Steps}}&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/span&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Kilka dni temu rozmawiałem ze znajomym, który niedawno doświadczył osobistych rozczarowań, zniechęcenia, niesprawiedliwego traktowania, a nawet fałszywych pogłosek na temat swojej chrześcijańskiej posługi. Byłem pod wrażeniem jego poruszającej reakcji. Powiedział: „Moim wielkim pocieszeniem jest po prostu to: ‘Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy’. (1Tm 6:6)”.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Kilka dni temu rozmawiałem ze znajomym, który niedawno doświadczył osobistych rozczarowań, zniechęcenia, niesprawiedliwego traktowania, a nawet fałszywych pogłosek na temat swojej chrześcijańskiej posługi. Byłem pod wrażeniem jego poruszającej reakcji. Powiedział: „Moim wielkim pocieszeniem jest po prostu to: ‘Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy’. (1Tm 6:6)”.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Taka reakcja w obliczu przeciwności (podczas których chrześcijańskie poczucie szczęścia jest zarówno testowane, jak i manifestowane) nigdy nie jest skutkiem chwilowej decyzji woli. Nie wynika również z posiadania uporządkowanego, odpowiednio przemyślanego systemu kierowania swoim czasem i życiem, opracowanego w celu ochrony przed zrządzeniami opatrzności &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Bożej&lt;/ins&gt;. Taka reakcja jest znakiem zadowolenia z woli Pana w każdym aspekcie Jego opatrzności. Jest ona zatem kwestią tego, czym jesteśmy, czyli podstawy naszego bytu, nie może natomiast zostać osiągnięta jedynie przez &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;i&amp;gt;&lt;/ins&gt;uczynki&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/i&amp;gt;&lt;/ins&gt;.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Taka reakcja w obliczu przeciwności (podczas których chrześcijańskie poczucie szczęścia jest zarówno testowane, jak i manifestowane) nigdy nie jest skutkiem chwilowej decyzji woli. Nie wynika również z posiadania uporządkowanego, odpowiednio przemyślanego systemu kierowania swoim czasem i życiem, opracowanego w celu ochrony przed zrządzeniami &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;boskiej &lt;/del&gt;opatrzności. Taka reakcja jest znakiem zadowolenia z woli Pana w każdym aspekcie Jego opatrzności. Jest ona zatem kwestią tego, czym jesteśmy, czyli podstawy naszego bytu, nie może natomiast zostać osiągnięta jedynie przez &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;''&lt;/del&gt;uczynki&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;''&lt;/del&gt;.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;h4&amp;gt;&lt;/ins&gt;Uczynki i byt&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/h4&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Szczęście jest niedocenioną łaską. Tak samo, jak w XVII wieku, gdy Jeremiah Burroughs napisał swoje wielkie dzieło na ten temat, również dziś pozostaje ono „‏Rzadkim klejnotem”. Mogłaby istnieć prosta recepta na szczęście („Pięć kroków ku osiągnięciu szczęścia w miesiąc”), byłoby to banalne. Do chrześcijan natomiast należy odkrywanie szczęścia w staromodny sposób: musimy się go nauczyć.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;====&lt;/del&gt;Uczynki i byt&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;====&lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Dlatego właśnie nie możemy sami się „uszczęśliwić”. Szczęścia uczy nas Bóg; my jesteśmy w Nim szkoleni. Jest częścią procesu naszej przemiany przez odnowienie umysłu (Rz. 12:1-2). Zostało nam ono przykazane, lecz, paradoksalnie, jest uczynione nam, a nie przez nas. Nie powstaje jako efekt ciągu czynności, ale odnowionego i przemienionego charakteru. Jedynie dobre drzewa wydają dobre owoce.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Stanowi to jedną z reguł, które najtrudniej jest chrześcijanom zrozumieć. Jasne zasady chrześcijańskiego życia są dla nas niezbędne. Niestety sporo z wielce programowego prądu nauczania w ewangelikalizmie kładzie tak wysoki nacisk na zewnętrzne uczynki i osiągnięcia, iż cierpi na tym kształtowanie charakteru. W szczególności chrześcijanie w Stanach Zjednoczonych muszą zdać sobie sprawę z tego, że żyją w najbardziej pragmatycznym na całym świecie społeczeństwie („jeśli ktokolwiek może to zrobić, to na pewno my”). Bolesnym dla naszej dumy jest odkrycie, że chrześcijańskie życie nie jest zakorzenione w tym, co czynimy, ale w tym, czego potrzebujemy, aby nam uczyniono.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Szczęście jest niedocenioną łaską. Tak samo, jak w XVII wieku, gdy Jeremiah Burroughs napisał swoje wielkie dzieło na ten temat, również dziś pozostaje ono „‏Rzadkim klejnotem”. Mogłaby istnieć prosta recepta na szczęście („Pięć kroków ku osiągnięciu szczęścia w miesiąc”), byłoby to banalne. Do chrześcijan natomiast należy odkrywanie szczęścia w staromodny sposób: musimy się go nauczyć.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Kilka lat temu zetknąłem się poniekąd boleśnie z mentalnością opartą na zasadzie „tylko nam powiedz, a my to zrobimy”. W połowie konferencji dla chrześcijańskich studentów zostałem wezwany na spotkanie z delegacją członków personelu, uważających za swój obowiązek powiadomienie mnie o nieścisłościach w dwóch z moich prezentacji na temat Pisma Świętego. Motywem przewodnim było &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;i&amp;gt;&lt;/ins&gt;Poznanie Chrystusa&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/i&amp;gt;&lt;/ins&gt;. „Przemawiałeś do nas przez dwie godziny”, skarżyli się, &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;„&amp;lt;i&amp;gt;&lt;/ins&gt;a jednak nie powiedziałeś nam o ani jednej rzeczy, którą możemy uczynić&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/i&amp;gt;&lt;/ins&gt;”. Zniecierpliwienie, aby coś zrobić, ukrywało zniecierpliwienie apostolską zasadą mówiącą o tym, że jedynie przez poznanie Chrystusa możemy wszystko uczynić (zob. Flp. 3:10; 4:13).&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;W jaki sposób odnosi się to do głównego motywu serii &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;i&amp;gt;&lt;/ins&gt;Tabletalk&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/i&amp;gt; &lt;/ins&gt;w tym miesiącu, czyli szczęścia?&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Dlatego właśnie nie możemy sami się „uszczęśliwić”. Szczęścia uczy nas Bóg; my jesteśmy w Nim szkoleni. Jest częścią procesu naszej przemiany przez odnowienie umysłu (Rz. 12:1-2). Zostało nam ono przykazane, lecz, paradoksalnie, jest uczynione nam, a nie przez nas. Nie powstaje jako efekt ciągu czynności, ale odnowionego i przemienionego charakteru. Jedynie dobre drzewa wydają dobre owoce.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Moje szczęście jako chrześcijanina oznacza, że moje zadowolenie jest niezależne od okoliczności. Kiedy Paweł mówi o swoim szczęściu w Liście do Filipian 4:11, stosuje pojęcie powszechnie znane wśród filozofii starożytnych Greków w szkołach stoików i cyników. W ich słowniku szczęście oznaczało samowystarczalność, czyli bycie niezależnym od zmieniających się okoliczności.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Jednak dla Pawła szczęście zakorzenione jest nie w samowystarczalności, ale w wystarczalności Chrystusa (Flp. 4:13). Paweł powiedział, że wszystko może - zarówno być poniżonym, jak i obfitować - w Chrystusie. Nie pomijaj tej ostatniej części zdania. To właśnie tego zjednoczenia z Chrystusem i odkrycia jego wystarczalności nie możemy włączyć za pomocą chwilowej decyzji. Jest ono owocem ciągle rozwijającej się bliskiej, głębokiej więzi z Nim.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Stanowi to jedną z reguł, które najtrudniej jest chrześcijanom zrozumieć. Jasne zasady chrześcijańskiego życia są dla nas niezbędne. Niestety sporo z wielce programowego prądu nauczania w ewangelikalizmie kładzie tak wysoki nacisk na zewnętrzne uczynki i osiągnięcia, iż cierpi na tym kształtowanie charakteru. W szczególności chrześcijanie w Stanach Zjednoczonych muszą zdać sobie sprawę z tego, że żyją w najbardziej pragmatycznym na całym świecie społeczeństwie („jeśli ktokolwiek może to zrobić, to na pewno my”). Bolesnym dla naszej dumy jest odkrycie, że chrześcijańskie życie nie jest zakorzenione w tym, co czynimy, ale w tym, czego potrzebujemy, aby nam uczyniono.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Według Pawła szczęścia musimy się nauczyć. I tu pojawia się sedno sprawy: w jaki sposób nauczyć się bycia szczęśliwym? Musimy zapisać się do Bożej szkoły, w której otrzymamy instrukcje pochodzące z biblijnego nauczania i doświadczenia Bożej opatrzności.&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;br&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Kilka lat temu zetknąłem się poniekąd boleśnie z mentalnością opartą na zasadzie „tylko nam powiedz, a my to zrobimy”. W połowie konferencji dla chrześcijańskich studentów zostałem wezwany na spotkanie z delegacją członków personelu, uważających za swój obowiązek powiadomienie mnie o nieścisłościach w dwóch z moich prezentacji na temat Pisma Świętego. Motywem przewodnim było &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;''&lt;/del&gt;Poznanie Chrystusa&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;''&lt;/del&gt;. „Przemawiałeś do nas przez dwie godziny”, skarżyli się, &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;”''&lt;/del&gt;a jednak nie powiedziałeś nam o ani jednej rzeczy, którą możemy uczynić&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;''&lt;/del&gt;”. Zniecierpliwienie, aby coś zrobić, ukrywało zniecierpliwienie apostolską zasadą mówiącą o tym, że jedynie przez poznanie Chrystusa możemy wszystko uczynić (zob. Flp. 3:10; 4:13).&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;W jaki sposób odnosi się to do głównego motywu serii Tabletalk w tym miesiącu, czyli szczęścia?&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Moje szczęście jako chrześcijanina oznacza, że moje zadowolenie jest niezależne od okoliczności. Kiedy Paweł mówi o swoim szczęściu w Liście do Filipian 4:11, stosuje pojęcie powszechnie znane wśród filozofii starożytnych Greków w szkołach stoików i cyników. W ich słowniku szczęście oznaczało samowystarczalność, czyli bycie niezależnym od zmieniających się okoliczności.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Jednak dla Pawła szczęście zakorzenione jest nie w samowystarczalności, ale w wystarczalności Chrystusa (Flp. 4:13). Paweł powiedział, że wszystko może - zarówno być poniżonym, jak i obfitować - w Chrystusie. Nie pomijaj tej ostatniej części zdania. To właśnie tego zjednoczenia z Chrystusem i odkrycia jego wystarczalności nie możemy włączyć za pomocą chwilowej decyzji. Jest ono owocem ciągle rozwijającej się bliskiej, głębokiej więzi z Nim.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Według Pawła szczęścia musimy się nauczyć. I tu pojawia się sedno sprawy: w jaki sposób nauczyć się bycia szczęśliwym? Musimy zapisać się do Bożej szkoły, w której otrzymamy instrukcje pochodzące z biblijnego nauczania i doświadczenia Bożej opatrzności.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt; &lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #eee; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Dobry przykład takich lekcji znajdziemy w Psalmie 131.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt; &lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #eee; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Dobry przykład takich lekcji znajdziemy w Psalmie 131.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;====&lt;/del&gt;Biblijny przykład&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;====&lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;h4&amp;gt;&lt;/ins&gt;Biblijny przykład&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/h4&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;W treści Psalmu 131 Król Dawid żywo opisuje nam, co dla niego oznacza nauka bycia szczęśliwym. Obrazuje swoje doświadczenie przez porównanie z odstawieniem dziecka od piersi matki i przejściem na pokarm stały: „Wprowadziłem ład i spokój do mojej duszy. Jak niemowlę u swej matki, jak niemowlę - tak we mnie jest moja dusza.” (Ps. 131:2).&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;W treści Psalmu 131 Król Dawid żywo opisuje nam, co dla niego oznacza nauka bycia szczęśliwym. Obrazuje swoje doświadczenie przez porównanie z odstawieniem dziecka od piersi matki i przejściem na pokarm stały: „Wprowadziłem ład i spokój do mojej duszy. Jak niemowlę u swej matki, jak niemowlę - tak we mnie jest moja dusza.” (Ps. 131:2).&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Wyobraź sobie tę scenę oraz jej dźwięki. Będzie ona wyglądać jeszcze wyraźniej, jeżeli zdasz sobie sprawę, że w czasach Starego Testamentu odstawiało się dzieci od piersi nawet dopiero w wieku trzech czy czterech lat! Wystarczająco trudno jest matce poradzić sobie z płaczem niemowlęcia niezadowolonego z odstawienia od piersi, odmową jedzenia stałych pokarmów oraz jego swoistym uporem. Wyobraź sobie takie zmagania z czterolatkiem! Właśnie tego rodzaju bitwę toczył Dawid zanim nauczył się być szczęśliwym.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Wyobraź sobie tę scenę oraz jej dźwięki. Będzie ona wyglądać jeszcze wyraźniej, jeżeli zdasz sobie sprawę, że w czasach Starego Testamentu odstawiało się dzieci od piersi nawet dopiero w wieku trzech czy czterech lat! Wystarczająco trudno jest matce poradzić sobie z płaczem niemowlęcia niezadowolonego z odstawienia od piersi, odmową jedzenia stałych pokarmów oraz jego swoistym uporem. Wyobraź sobie takie zmagania z czterolatkiem! Właśnie tego rodzaju bitwę toczył Dawid zanim nauczył się być szczęśliwym.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;h4&amp;gt;&lt;/ins&gt;Dwie istotne kwestie&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/h4&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;O co zatem toczyła się ta walka? Po raz kolejny Dawid pomaga nam, sugerując dwie istotne kwestie, z którymi musiał poradzić sobie w swoim życiu.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;====&lt;/del&gt;Dwie istotne kwestie&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;====&lt;/del&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;„Panie, moje serce się nie pyszni i oczy moje nie są wyniosłe.” (Ps. 131:1). Niekoniecznie oznacza to, że ambicje same w sobie są złe. Przecież on sam został przeznaczony na to, aby zasiąść na tronie (1 Sm 16:12–13). Jednak miał on wyższe ambicje: zaufanie mądrości &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Boga &lt;/ins&gt;w kwestii Jego darów, miejsca i czasu.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Czy pamiętasz okazje, w których &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Dawid &lt;/ins&gt;miał szansę na objęcie stanowiska i władzy w sposób, który przyniósłby szkodę jego poświęceniu się Panu? Najpierw Saul przyszedł właśnie do tej jaskini, w której ukrywał się Dawid i jego ludzie (1 Sm 24:6). Następnie Dawid i Abiszaj wdarli się do namiotu Saula i zobaczyli, że śpi (1 Sm 26:9-11). Jednak w międzyczasie utwierdził się on w tym, aby żyć zgodnie zasadami zawartymi w Bożym Słowie oraz aby cierpliwie czekać na czas wyznaczony przez Boga.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;O co zatem toczyła się ta walka? Po raz kolejny Dawid pomaga nam, sugerując dwie istotne kwestie, z którymi musiał poradzić sobie w swoim życiu.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Chrześcijańskie poczucie szczęścia jest zatem bezpośrednim owocem nieposiadania wyższych ambicji niż przynależność do Pana oraz bycie do Jego dyspozycji, w miejscu przez Niego wyznaczonym, w wybranym przez Niego czasie, otrzymując dary, którymi chętnie nas obdarowuje.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Dlatego słowa młodego Roberta Murray’a M‘Cheyne’a zawierały dojrzałą mądrość, gdy napisał: &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;„Zawsze &lt;/ins&gt;było moją ambicją to, żeby nie mieć wobec siebie żadnych planów.”. „To niezwykłe!”, powiemy. Tak, lecz ludzie zauważali u M’Cheyne’a nie tyle niezwykłość tego, co robił lub mówił, lecz samo to, kim był oraz sposób, w jaki żył. To z kolei jest skutkiem jego szczęścia i posiadania jednej motywującej go &lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;ambicji&lt;/ins&gt;: „żeby poznać Go [Chrystusa]” (Flp. 3:10, BW). Nie jest przypadkiem to, że gdy uczynimy Chrystusa naszą ambicją, odkrywamy, że staje się dla nas wystarczający i uczymy się bycia szczęśliwym w każdych okolicznościach.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;„Panie, moje serce się nie pyszni i oczy moje nie są wyniosłe.” (Ps. 131:1). Niekoniecznie oznacza to, że ambicje same w sobie są złe. Przecież on sam został przeznaczony na to, aby zasiąść na tronie (1 Sm 16:12–13). Jednak miał on wyższe ambicje: zaufanie &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Bożej &lt;/del&gt;mądrości w kwestii Jego darów, miejsca i czasu.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;„Nie &lt;/ins&gt;gonię za tym, (...) co przerasta moje siły” (Ps. 131:1). Szczęście jest owocem sposobu myślenia uwzględniającego swoje ograniczenia.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Dawid nie pozwolił sobie na rozmyślania o tym, czym Bóg nie upodobał sobie go obdarzyć ani na to, aby skupiać się na rzeczach, których Bóg nie upodobał sobie mu wyjaśnić.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Czy pamiętasz okazje, w których miał &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;on &lt;/del&gt;szansę na objęcie stanowiska i władzy w sposób, który przyniósłby szkodę jego poświęceniu się Panu? Najpierw Saul przyszedł właśnie do tej jaskini, w której ukrywał się Dawid i jego ludzie (1 Sm 24:6). Następnie Dawid i Abiszaj wdarli się do namiotu Saula i zobaczyli, że śpi (1 Sm 26:9-11). Jednak w międzyczasie utwierdził się on w tym, aby żyć zgodnie zasadami zawartymi w Bożym Słowie oraz aby cierpliwie czekać na czas wyznaczony przez Boga.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Tego typu troski zduszają poczucie szczęścia. Jeżeli domagam się tego, aby wiedzieć dokładnie, co Bóg czyni w mojej sytuacji, co planuje uczynić z moją przyszłością oraz jeśli żądam zrozumienia Jego działań w mojej przeszłości, nigdy nie będę do końca szczęśliwy, chyba że stałbym się równy Bogu. Jak nieskorzy jesteśmy, aby zrozumieć te subtelne pokusy myślowe, wybrzmiewające echem jak syczenie węża z ogrodu Eden: „Wyraź swoje niezadowolenie z Bożych działań, Jego słów i darów.”.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;W naszej Augustyńskiej tradycji często mówi się, że pierwszy grzech stanowiła wyniosłość, pycha. Jednakże było to coś bardziej złożonego, obejmującego również brak zadowolenia. Spoglądając w tym świetle poznajemy, jak bezbożną rzecz stanowi tak naprawdę duchowe niezadowolenie.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Chrześcijańskie poczucie szczęścia jest zatem bezpośrednim owocem nieposiadania wyższych ambicji niż przynależność do Pana oraz bycie do Jego dyspozycji, w miejscu przez Niego wyznaczonym, w wybranym przez Niego czasie, otrzymując dary, którymi chętnie nas obdarowuje.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&amp;lt;p&amp;gt;&lt;/ins&gt;Miej na względzie te dwie zasady, a niełatwo przyjdzie ci dać się złapać w pułapkę pochodzącego ze świata wiru niezadowolenia. Powróć do szkoły, w której poczynisz postępy w byciu chrześcijaninem. Przestudiuj lekcje, ustaw kwestię ambicji, zaabsorbuj się Chrystusem, a nauczysz się radości, jaką niesie ze sobą przywilej bycia naprawdę szczęśliwym.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;ins class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;&amp;lt;/p&amp;gt;&lt;/ins&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Dlatego słowa młodego Roberta Murray’a M‘Cheyne’a zawierały dojrzałą mądrość, gdy napisał: &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;“Zawsze &lt;/del&gt;było moją ambicją to, żeby nie mieć wobec siebie żadnych planów.”. „To niezwykłe!”, powiemy. Tak, lecz ludzie zauważali u M’Cheyne’a nie tyle niezwykłość tego, co robił lub mówił, lecz samo to, kim był oraz sposób, w jaki żył. To z kolei jest skutkiem jego szczęścia i posiadania jednej &lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;ambicji &lt;/del&gt;motywującej go: „żeby poznać Go [Chrystusa]” (Flp. 3:10, BW). Nie jest przypadkiem to, że gdy uczynimy Chrystusa naszą ambicją, odkrywamy, że staje się dla nas wystarczający i uczymy się bycia szczęśliwym w każdych okolicznościach.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;del class=&quot;diffchange diffchange-inline&quot;&gt;Nie &lt;/del&gt;gonię za tym, (...) co przerasta moje siły” (Ps. 131:1). Szczęście jest owocem sposobu myślenia uwzględniającego swoje ograniczenia.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Dawid nie pozwolił sobie na rozmyślania o tym, czym Bóg nie upodobał sobie go obdarzyć ani na to, aby skupiać się na rzeczach, których Bóg nie upodobał sobie mu wyjaśnić.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Tego typu troski zduszają poczucie szczęścia. Jeżeli domagam się tego, aby wiedzieć dokładnie, co Bóg czyni w mojej sytuacji, co planuje uczynić z moją przyszłością oraz jeśli żądam zrozumienia Jego działań w mojej przeszłości, nigdy nie będę do końca szczęśliwy, chyba że stałbym się równy Bogu. Jak nieskorzy jesteśmy, aby zrozumieć te subtelne pokusy myślowe, wybrzmiewające echem jak syczenie węża z ogrodu Eden: „Wyraź swoje niezadowolenie z Bożych działań, Jego słów i darów.”.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;W naszej Augustyńskiej tradycji często mówi się, że pierwszy grzech stanowiła wyniosłość, pycha. Jednakże było to coś bardziej złożonego, obejmującego również brak zadowolenia. Spoglądając w tym świetle poznajemy, jak bezbożną rzecz stanowi tak naprawdę duchowe niezadowolenie.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&amp;#160;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;tr&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;-&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #ffa; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;Miej na względzie te dwie zasady, a niełatwo przyjdzie ci dać się złapać w pułapkę pochodzącego ze świata wiru niezadowolenia. Powróć do szkoły, w której poczynisz postępy w byciu chrześcijaninem. Przestudiuj lekcje, ustaw kwestię ambicji, zaabsorbuj się Chrystusem, a nauczysz się radości, jaką niesie ze sobą przywilej bycia naprawdę szczęśliwym.&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class='diff-marker'&gt;+&lt;/td&gt;&lt;td style=&quot;background: #cfc; color:black; font-size: smaller;&quot;&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;
&lt;!-- diff generator: internal 2026-05-04 10:51:30 --&gt;
&lt;/table&gt;</description>
			<pubDate>Fri, 21 Jan 2022 13:02:01 GMT</pubDate>			<dc:creator>Pcain</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Chrze%C5%9Bcija%C5%84skie_poczucie_szcz%C4%99%C5%9Bcia</comments>		</item>
		<item>
			<title>Pcain: Utworzył nową stronę „{{info|Five Easy Steps}}  Kilka dni temu rozmawiałem ze znajomym, który niedawno doświadczył osobistych rozczarowań, zniechęcenia, niesprawiedliwego traktowania, ...”</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/w/index.php?title=Chrze%C5%9Bcija%C5%84skie_poczucie_szcz%C4%99%C5%9Bcia&amp;diff=221&amp;oldid=prev</link>
			<description>&lt;p&gt;Utworzył nową stronę „{{info|Five Easy Steps}}  Kilka dni temu rozmawiałem ze znajomym, który niedawno doświadczył osobistych rozczarowań, zniechęcenia, niesprawiedliwego traktowania, ...”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Nowa strona&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;{{info|Five Easy Steps}}&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka dni temu rozmawiałem ze znajomym, który niedawno doświadczył osobistych rozczarowań, zniechęcenia, niesprawiedliwego traktowania, a nawet fałszywych pogłosek na temat swojej chrześcijańskiej posługi. Byłem pod wrażeniem jego poruszającej reakcji. Powiedział: „Moim wielkim pocieszeniem jest po prostu to: ‘Wielkim zaś zyskiem jest pobożność wraz z poprzestawaniem na tym, co wystarczy’. (1Tm 6:6)”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Taka reakcja w obliczu przeciwności (podczas których chrześcijańskie poczucie szczęścia jest zarówno testowane, jak i manifestowane) nigdy nie jest skutkiem chwilowej decyzji woli. Nie wynika również z posiadania uporządkowanego, odpowiednio przemyślanego systemu kierowania swoim czasem i życiem, opracowanego w celu ochrony przed zrządzeniami boskiej opatrzności. Taka reakcja jest znakiem zadowolenia z woli Pana w każdym aspekcie Jego opatrzności. Jest ona zatem kwestią tego, czym jesteśmy, czyli podstawy naszego bytu, nie może natomiast zostać osiągnięta jedynie przez ''uczynki''.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Uczynki i byt====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Szczęście jest niedocenioną łaską. Tak samo, jak w XVII wieku, gdy Jeremiah Burroughs napisał swoje wielkie dzieło na ten temat, również dziś pozostaje ono „‏Rzadkim klejnotem”. Mogłaby istnieć prosta recepta na szczęście („Pięć kroków ku osiągnięciu szczęścia w miesiąc”), byłoby to banalne. Do chrześcijan natomiast należy odkrywanie szczęścia w staromodny sposób: musimy się go nauczyć.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego właśnie nie możemy sami się „uszczęśliwić”. Szczęścia uczy nas Bóg; my jesteśmy w Nim szkoleni. Jest częścią procesu naszej przemiany przez odnowienie umysłu (Rz. 12:1-2). Zostało nam ono przykazane, lecz, paradoksalnie, jest uczynione nam, a nie przez nas. Nie powstaje jako efekt ciągu czynności, ale odnowionego i przemienionego charakteru. Jedynie dobre drzewa wydają dobre owoce.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stanowi to jedną z reguł, które najtrudniej jest chrześcijanom zrozumieć. Jasne zasady chrześcijańskiego życia są dla nas niezbędne. Niestety sporo z wielce programowego prądu nauczania w ewangelikalizmie kładzie tak wysoki nacisk na zewnętrzne uczynki i osiągnięcia, iż cierpi na tym kształtowanie charakteru. W szczególności chrześcijanie w Stanach Zjednoczonych muszą zdać sobie sprawę z tego, że żyją w najbardziej pragmatycznym na całym świecie społeczeństwie („jeśli ktokolwiek może to zrobić, to na pewno my”). Bolesnym dla naszej dumy jest odkrycie, że chrześcijańskie życie nie jest zakorzenione w tym, co czynimy, ale w tym, czego potrzebujemy, aby nam uczyniono.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka lat temu zetknąłem się poniekąd boleśnie z mentalnością opartą na zasadzie „tylko nam powiedz, a my to zrobimy”. W połowie konferencji dla chrześcijańskich studentów zostałem wezwany na spotkanie z delegacją członków personelu, uważających za swój obowiązek powiadomienie mnie o nieścisłościach w dwóch z moich prezentacji na temat Pisma Świętego. Motywem przewodnim było ''Poznanie Chrystusa''. „Przemawiałeś do nas przez dwie godziny”, skarżyli się, ”''a jednak nie powiedziałeś nam o ani jednej rzeczy, którą możemy uczynić''”. Zniecierpliwienie, aby coś zrobić, ukrywało zniecierpliwienie apostolską zasadą mówiącą o tym, że jedynie przez poznanie Chrystusa możemy wszystko uczynić (zob. Flp. 3:10; 4:13).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jaki sposób odnosi się to do głównego motywu serii Tabletalk w tym miesiącu, czyli szczęścia?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moje szczęście jako chrześcijanina oznacza, że moje zadowolenie jest niezależne od okoliczności. Kiedy Paweł mówi o swoim szczęściu w Liście do Filipian 4:11, stosuje pojęcie powszechnie znane wśród filozofii starożytnych Greków w szkołach stoików i cyników. W ich słowniku szczęście oznaczało samowystarczalność, czyli bycie niezależnym od zmieniających się okoliczności.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jednak dla Pawła szczęście zakorzenione jest nie w samowystarczalności, ale w wystarczalności Chrystusa (Flp. 4:13). Paweł powiedział, że wszystko może - zarówno być poniżonym, jak i obfitować - w Chrystusie. Nie pomijaj tej ostatniej części zdania. To właśnie tego zjednoczenia z Chrystusem i odkrycia jego wystarczalności nie możemy włączyć za pomocą chwilowej decyzji. Jest ono owocem ciągle rozwijającej się bliskiej, głębokiej więzi z Nim.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Według Pawła szczęścia musimy się nauczyć. I tu pojawia się sedno sprawy: w jaki sposób nauczyć się bycia szczęśliwym? Musimy zapisać się do Bożej szkoły, w której otrzymamy instrukcje pochodzące z biblijnego nauczania i doświadczenia Bożej opatrzności.&lt;br /&gt;
Dobry przykład takich lekcji znajdziemy w Psalmie 131.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Biblijny przykład====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W treści Psalmu 131 Król Dawid żywo opisuje nam, co dla niego oznacza nauka bycia szczęśliwym. Obrazuje swoje doświadczenie przez porównanie z odstawieniem dziecka od piersi matki i przejściem na pokarm stały: „Wprowadziłem ład i spokój do mojej duszy. Jak niemowlę u swej matki, jak niemowlę - tak we mnie jest moja dusza.” (Ps. 131:2).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wyobraź sobie tę scenę oraz jej dźwięki. Będzie ona wyglądać jeszcze wyraźniej, jeżeli zdasz sobie sprawę, że w czasach Starego Testamentu odstawiało się dzieci od piersi nawet dopiero w wieku trzech czy czterech lat! Wystarczająco trudno jest matce poradzić sobie z płaczem niemowlęcia niezadowolonego z odstawienia od piersi, odmową jedzenia stałych pokarmów oraz jego swoistym uporem. Wyobraź sobie takie zmagania z czterolatkiem! Właśnie tego rodzaju bitwę toczył Dawid zanim nauczył się być szczęśliwym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
====Dwie istotne kwestie====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O co zatem toczyła się ta walka? Po raz kolejny Dawid pomaga nam, sugerując dwie istotne kwestie, z którymi musiał poradzić sobie w swoim życiu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
„Panie, moje serce się nie pyszni i oczy moje nie są wyniosłe.” (Ps. 131:1). Niekoniecznie oznacza to, że ambicje same w sobie są złe. Przecież on sam został przeznaczony na to, aby zasiąść na tronie (1 Sm 16:12–13). Jednak miał on wyższe ambicje: zaufanie Bożej mądrości w kwestii Jego darów, miejsca i czasu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy pamiętasz okazje, w których miał on szansę na objęcie stanowiska i władzy w sposób, który przyniósłby szkodę jego poświęceniu się Panu? Najpierw Saul przyszedł właśnie do tej jaskini, w której ukrywał się Dawid i jego ludzie (1 Sm 24:6). Następnie Dawid i Abiszaj wdarli się do namiotu Saula i zobaczyli, że śpi (1 Sm 26:9-11). Jednak w międzyczasie utwierdził się on w tym, aby żyć zgodnie zasadami zawartymi w Bożym Słowie oraz aby cierpliwie czekać na czas wyznaczony przez Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chrześcijańskie poczucie szczęścia jest zatem bezpośrednim owocem nieposiadania wyższych ambicji niż przynależność do Pana oraz bycie do Jego dyspozycji, w miejscu przez Niego wyznaczonym, w wybranym przez Niego czasie, otrzymując dary, którymi chętnie nas obdarowuje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego słowa młodego Roberta Murray’a M‘Cheyne’a zawierały dojrzałą mądrość, gdy napisał: “Zawsze było moją ambicją to, żeby nie mieć wobec siebie żadnych planów.”. „To niezwykłe!”, powiemy. Tak, lecz ludzie zauważali u M’Cheyne’a nie tyle niezwykłość tego, co robił lub mówił, lecz samo to, kim był oraz sposób, w jaki żył. To z kolei jest skutkiem jego szczęścia i posiadania jednej ambicji motywującej go: „żeby poznać Go [Chrystusa]” (Flp. 3:10, BW). Nie jest przypadkiem to, że gdy uczynimy Chrystusa naszą ambicją, odkrywamy, że staje się dla nas wystarczający i uczymy się bycia szczęśliwym w każdych okolicznościach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nie gonię za tym, (...) co przerasta moje siły” (Ps. 131:1). Szczęście jest owocem sposobu myślenia uwzględniającego swoje ograniczenia.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dawid nie pozwolił sobie na rozmyślania o tym, czym Bóg nie upodobał sobie go obdarzyć ani na to, aby skupiać się na rzeczach, których Bóg nie upodobał sobie mu wyjaśnić.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tego typu troski zduszają poczucie szczęścia. Jeżeli domagam się tego, aby wiedzieć dokładnie, co Bóg czyni w mojej sytuacji, co planuje uczynić z moją przyszłością oraz jeśli żądam zrozumienia Jego działań w mojej przeszłości, nigdy nie będę do końca szczęśliwy, chyba że stałbym się równy Bogu. Jak nieskorzy jesteśmy, aby zrozumieć te subtelne pokusy myślowe, wybrzmiewające echem jak syczenie węża z ogrodu Eden: „Wyraź swoje niezadowolenie z Bożych działań, Jego słów i darów.”.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W naszej Augustyńskiej tradycji często mówi się, że pierwszy grzech stanowiła wyniosłość, pycha. Jednakże było to coś bardziej złożonego, obejmującego również brak zadowolenia. Spoglądając w tym świetle poznajemy, jak bezbożną rzecz stanowi tak naprawdę duchowe niezadowolenie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Miej na względzie te dwie zasady, a niełatwo przyjdzie ci dać się złapać w pułapkę pochodzącego ze świata wiru niezadowolenia. Powróć do szkoły, w której poczynisz postępy w byciu chrześcijaninem. Przestudiuj lekcje, ustaw kwestię ambicji, zaabsorbuj się Chrystusem, a nauczysz się radości, jaką niesie ze sobą przywilej bycia naprawdę szczęśliwym.&lt;/div&gt;</description>
			<pubDate>Fri, 26 Nov 2021 12:17:06 GMT</pubDate>			<dc:creator>Pcain</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Chrze%C5%9Bcija%C5%84skie_poczucie_szcz%C4%99%C5%9Bcia</comments>		</item>
	</channel>
</rss>