<?xml version="1.0"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="http://pl.gospeltranslations.org/w/skins/common/feed.css?239"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl">
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/w/index.php?feed=atom&amp;target=Heykalemba&amp;title=Specjalna%3AWk%C5%82ad%2FHeykalemba</id>
		<title>Gospel Translations Polish - Wkład użytkownika [pl]</title>
		<link rel="self" type="application/atom+xml" href="http://pl.gospeltranslations.org/w/index.php?feed=atom&amp;target=Heykalemba&amp;title=Specjalna%3AWk%C5%82ad%2FHeykalemba"/>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Specjalna:Wk%C5%82ad/Heykalemba"/>
		<updated>2026-05-01T10:00:38Z</updated>
		<subtitle>Z Gospel Translations Polish</subtitle>
		<generator>MediaWiki 1.16alpha</generator>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87</id>
		<title>Pożądliwość a czystość</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87"/>
				<updated>2012-07-16T16:52:37Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Lust &amp;amp; Chastity}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''&lt;br /&gt;
= Pożądliwość a czystość  =&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==== Autor: Thabiti Anyabwile,&amp;amp;nbsp;''Seksualność'', z serii ''Rozmowy przy stole''  ====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Często myślimy, że nasze czasy zdecydowanie różnią się od poprzednich epok. Uważamy zwykle, że teraźniejszość niesie ze sobą bardziej niebezpieczne i trudniejsze problemy wymagające bardziej złożonych i zaawansowanych rozwiązań, które muszą zaproponować mądrzejsi i szlachetniejsi ludzi, czyli my sami. Ktoś nazwał tę postawę „snobizmem chronologicznym“. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna kwestia jednak kładzie kłam temu oszukiwaniu samego siebie – istnienie pożądliwości i jej niszczącej mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś chrześcijanie bardzo mądrze uznawali pożądliwość za jeden z najbardziej śmiertelnych grzechów. Pożądliwość jest bowiem matką wszelkich form grzechu. Św. Jakub tłumaczył, że „to własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć.“ (Jk 1,14-15). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pierwszego skradzionego kęsa zakazanego owocu aż po chciwe spojrzenia kupujących w centrum handlowym, pożądliwość zatruwa ludzkie serca jak najbardziej trujący jad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pożądliwość to każde silne pragnienie lub chęć zdobycia czegoś, co sprzeciwia się świętej woli bożej i nakazowi bożemu. Pożądliwość deprawuje, wypacza i profanuje wszystko, co dobre i piękne, zwłaszcza jeśli chodzi o pożądliwość seksualną lub cielesną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla przykładu, obecnie niektórzy propagują homoseksualizm jako „orientację“ stojącą na równi z heteroseksualizmem. Odwołują się do „miłości“ między dwoma osobami tej samej płci i na tej podstawie twierdzą, iż należy takim osobom zagwarantować równość w traktowaniu i społeczną akceptację. W przypadku niektórych osób te seksualne namiętności są tak silne, że wydają się wrodzone. Mówi nam się ponadto, że homoseksualne pragnienia to prywatna sprawa, nieszkodliwa dla innych, będąca poza obszarem krytyki społecznej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jeśli to prawda, co zatem powinniśmy myśleć o fragmencie takim jak list do Rzymian 1:26-27? Biblia określa pragnienia homoseksualne jako „przeciwne naturze“, nie zaś jako alternatywną orientację seksualną będącą na równi z heteroseksualizmem. Homoseksualizm to „bezwstyd“, który „trawi“ mężczyzn i kobiety, prowadząc do bezwstydnych zachowań. Tej silnej emocjonalnej pokusy pożądliwości oraz uczuć, jakimi darzą siebie nawzajem osoby będące w związku homoseksualnym – jakkolwiek byśmy te uczucia nazywali – nie można nazywać „miłością“. Przecież miłość „nie cieszy się z niesprawiedliwości“ (1 Kor. 13:6), a homoseksualizm jest złym uczynkiem. Co więcej, fakt zniszczenia Sodomy i Gomory z powodu tego, co dziś nazywamy „prywatnymi“ decyzjami pokazuje, że pożądliwość jest poważnym problemem społecznym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym tkwi sedno problemu pożądliwości: Osoby owładnięte pożądliwością „na samych sobie ściągają zapłatę należną za zboczenie“ (Rz 1:27) i staną twarzą w twarz z Panem jako „mścicielem tego wszystkiego“ (1 Tes 4:6). Bóg zachowuje niesprawiedliwych „na ukaranie w dzień sądu, przede wszystkim zaś tych, którzy idą za ciałem w nieczystej żądzy i pogardę okazują Władzy“ (2P 2:9-10). Pożądliwość oślepia ludzi na fakt, że straszną rzeczą jest wpaść w ręce świętego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie jest antidotum na ten zniewalający, wyniszczający duszę występek? Jest nią kultywowanie czystości, a rozpoczyna się ono od poznania Boga i Jego woli. Apostoł Paweł dobrze ujął tę zależność. „Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nieznający Boga poganie.“ (1Tes 4:3–5). Niewierzący w Boga poganie ulegają pokusie pożądliwości, gdyż nie znają Boga. Zaś ci, którzy znają Boga i Jego wolę, będą dążyć do moralnej i seksualnej czystości. Bo jak mogłoby być inaczej, skoro Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1:5)? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, ta wiedza o Bogu wywołuje płacz nad naszym występkiem. Rozważ biblijny opis historii Lota w dniach Sodomy i Gomory: „Sprawiedliwy bowiem mieszkając wśród nich z dnia na dzień duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał“ (2P 2:8). Pożądliwość zasmucała Lota. Podobnie psalmista rozpaczał w swoim czasie nad łamaniem prawa Bożego (Ps 119:136). A prawdziwi uczniowie Chrystusa to błogosławieni, którzy się smucą (Mt 5:4). To także ci czystego serca, którzy Boga oglądać będą (Mt 5:8). Droga do czystości zaczyna się od smutku, ale kończy się przed dającym wieczne szczęście obliczem samego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus Chrystus wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości (Tyt 2:14), a następnie oczyścić nasze sumienia, serca i dusze dzięki wierze w Niego (Hbr 9:13-14; Jk 4:8). Dlatego Paweł mógł zapożyczyć wizerunek czystości do opisania nieustannego oczyszczania Oblubienicy przez Chrystusa (Ef 5:27), jak również jego własnych dzieł w imieniu kościoła w Koryncie: „Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę.“ (2 Kor 11:2). Kiedy ujrzymy Chrystusa, będziemy jak On – czyści (1 Jan 3:2-3). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc wykazaliśmy wyższość czystości nad pożądliwością. Pożądliwość prowadzi ku śmierci. Czystość prowadzi do chwały nieba z Jezusem Chrystusem i Jego Ojcem. Czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości co do tego, która droga jest lepsza?&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87</id>
		<title>Pożądliwość a czystość</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87"/>
				<updated>2012-07-16T16:49:00Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Lust &amp;amp; Chastity}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''&lt;br /&gt;
= Pożądliwość a czystość  =&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==== Autor: Thabiti Anyabwile,&amp;amp;nbsp;''Seksualność'', z serii ''Rozmowy przy stole''  ====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Często myślimy, że nasze czasy zdecydowanie różnią się od poprzednich epok. Uważamy zwykle, że teraźniejszość niesie ze sobą bardziej niebezpieczne i trudniejsze problemy wymagające bardziej złożonych i zaawansowanych rozwiązań, które muszą zaproponować mądrzejsi i szlachetniejsi ludzi, czyli my sami. Ktoś nazwał tę postawę „snobizmem chronologicznym“. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna kwestia jednak kładzie kłam temu oszukiwaniu samego siebie – istnienie pożądliwości i jej niszczącej mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś chrześcijanie bardzo mądrze uznawali pożądliwość za jeden z najbardziej śmiertelnych grzechów. Pożądliwość jest bowiem matką wszelkich form grzechu. Św. Jakub tłumaczył, że „to własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć.“ (Jk 1,14-15). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pierwszego skradzionego kęsa zakazanego owocu aż po chciwe spojrzenia kupujących w centrum handlowym, pożądliwość zatruwa ludzkie serca jak najbardziej trujący jad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pożądliwość to każde silne pragnienie lub chęć zdobycia czegoś, co sprzeciwia się świętej woli bożej i nakazowi bożemu. Pożądliwość deprawuje, wypacza i profanuje wszystko, co dobre i piękne, zwłaszcza jeśli chodzi o pożądliwość seksualną lub cielesną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla przykładu, niektórzy propagują obecnie homoseksualizm jako „orientację“ stojącą na równi z heteroseksualizmem. Odwołują się do „miłości“ między dwoma osobami tej samej płci i na tej podstawie twierdzą, iż należy takim osobom zagwarantować równość w traktowaniu i społeczną akceptację. W przypadku niektórych osób te seksualne namiętności są tak silne, że wydają się wrodzone. Mówi nam się ponadto, że homoseksualne pragnienia to prywatna sprawa, nieszkodliwa dla innych, będąca poza obszarem krytyki społecznej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jeśli to prawda, co zatem powinniśmy myśleć o fragmencie takim jak list do Rzymian 1:26-27? Biblia określa pragnienia homoseksualne jako „przeciwne naturze“, nie zaś jako alternatywną orientację seksualną będącą na równi z heteroseksualizmem. Homoseksualizm to „bezwstyd“, który „trawi“ mężczyzn i kobiety, prowadząc do bezwstydnych zachowań. Tej silnej emocjonalnej pokusy pożądliwości oraz uczuć, jakimi darzą siebie nawzajem osoby będące w związku homoseksualnym – jakkolwiek byśmy te uczucia nazywali – nie można nazywać „miłością“. Przecież miłość „nie cieszy się z niesprawiedliwości“ (1 Kor. 13:6), a homoseksualizm jest złym uczynkiem. Co więcej, fakt zniszczenia Sodomy i Gomory z powodu tego, co dziś nazywamy „prywatnymi“ decyzjami pokazuje, że pożądliwość jest poważnym problemem społecznym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym tkwi sedno problemu pożądliwości: Osoby owładnięte pożądliwością „na samych sobie ściągają zapłatę należną za zboczenie“ (Rz 1:27) i staną twarzą w twarz z Panem jako „mścicielem tego wszystkiego“ (1 Tes 4:6). Bóg zachowuje niesprawiedliwych „na ukaranie w dzień sądu, przede wszystkim zaś tych, którzy idą za ciałem w nieczystej żądzy i pogardę okazują Władzy“ (2P 2:9-10). Pożądliwość oślepia ludzi na fakt, że straszną rzeczą jest wpaść w ręce świętego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie jest antidotum na ten zniewalający, wyniszczający duszę występek? Jest nią kultywowanie czystości, a rozpoczyna się ono od poznania Boga i Jego woli. Apostoł Paweł dobrze ujął tę zależność. „Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nieznający Boga poganie.“ (1Tes 4:3–5). Niewierzący w Boga poganie ulegają pokusie pożądliwości, gdyż nie znają Boga. Zaś ci, którzy znają Boga i Jego wolę, będą dążyć do moralnej i seksualnej czystości. Bo jak mogłoby być inaczej, skoro Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1:5)? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, ta wiedza o Bogu wywołuje płacz nad naszym występkiem. Rozważ biblijny opis historii Lota w dniach Sodomy i Gomory: „Sprawiedliwy bowiem mieszkając wśród nich z dnia na dzień duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał“ (2P 2:8). Pożądliwość zasmucała Lota. Podobnie psalmista rozpaczał w swoim czasie nad łamaniem prawa Bożego (Ps 119:136). A prawdziwi uczniowie Chrystusa to błogosławieni, którzy się smucą (Mt 5:4). To także ci czystego serca, którzy Boga oglądać będą (Mt 5:8). Droga do czystości zaczyna się od smutku, ale kończy się przed dającym wieczne szczęście obliczem samego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus Chrystus wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości (Tyt 2:14), a następnie oczyścić nasze sumienia, serca i dusze dzięki wierze w Niego (Hbr 9:13-14; Jk 4:8). Dlatego Paweł mógł zapożyczyć wizerunek czystości do opisania nieustannego oczyszczania Oblubienicy przez Chrystusa (Ef 5:27), jak również jego własnych dzieł w imieniu kościoła w Koryncie: „Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę.“ (2 Kor 11:2). Kiedy ujrzymy Chrystusa, będziemy jak On – czyści (1 Jan 3:2-3). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc wykazaliśmy wyższość czystości nad pożądliwością. Pożądliwość prowadzi ku śmierci. Czystość prowadzi do chwały nieba z Jezusem Chrystusem i Jego Ojcem. Czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości co do tego, która droga jest lepsza?&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87</id>
		<title>Pożądliwość a czystość</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87"/>
				<updated>2012-07-16T16:48:12Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Lust &amp;amp; Chastity}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''&lt;br /&gt;
= Pożądliwość a czystość  =&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==== Autor: Thabiti Anyabwile,&amp;amp;nbsp;''Seksualność'', z serii ''Rozmowy przy stole''  ====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Często myślimy, że nasze czasy zdecydowanie różnią się od poprzednich epok. Uważamy zwykle, że teraźniejszość niesie ze sobą bardziej niebezpieczne i trudniejsze problemy wymagające bardziej złożonych i zaawansowanych rozwiązań, które muszą zaproponować mądrzejsi i szlachetniejsi ludzi, czyli my sami. Ktoś nazwał tę postawę „snobizmem chronologicznym“. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna kwestia jednak kładzie kłam temu oszukiwaniu samego siebie – istnienie pożądliwości i jej niszczącej mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś chrześcijanie bardzo mądrze uznawali pożądliwość za jeden z najbardziej śmiertelnych grzechów. Pożądliwość jest bowiem matką wszelkich form grzechu. Św. Jakub tłumaczył, że „to własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć.“ (Jk 1,14-15). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pierwszego skradzionego kęsa zakazanego owocu aż po chciwe spojrzenia kupujących w centrum handlowym, pożądliwość zatruwa ludzkie serca jak najbardziej trujący jad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pożądliwość to każde silne pragnienie lub chęć zdobycia czegoś, co sprzeciwia się świętej woli bożej i nakazowi bożemu. Pożądliwość deprawuje, wypacza i profanuje wszystko, co dobre i piękne, zwłaszcza jeśli chodzi o pożądliwość seksualną lub cielesną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla przykładu, niektórzy propagują obecnie homoseksualizm jako „orientację“ stojącą na równi z heteroseksualizmem. Odwołują się do „miłości“ między dwoma osobami tej samej płci i na tej podstawie twierdzą, iż należy takim osobom zagwarantować równość w traktowaniu i społeczną akceptację. W przypadku niektórych osób te seksualne namiętności są tak silne, że wydają się wrodzone. Mówi nam się ponadto, że homoseksualne pragnienia to prywatna sprawa, nieszkodliwa dla innych, będąca poza obszarem krytyki społecznej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jeśli to prawda, co zatem powinniśmy myśleć o fragmencie takim jak list do Rzymian 1:26-27? Biblia określa pragnienia homoseksualne jako „przeciwne naturze“, nie zaś jako alternatywną orientację seksualną będącą na równi z heteroseksualizmem. Homoseksualizm to „bezwstyd“, który „trawi“ mężczyzn i kobiety, prowadząc do bezwstydnych zachowań. Tej silnej emocjonalnej pokusy pożądliwości oraz uczuć, jakimi darzą siebie nawzajem osoby będące w związku homoseksualnym – jakkolwiek byśmy te uczucia nazywali – nie można nazywać „miłością“. Przecież miłość „nie cieszy się z niesprawiedliwości“ (1 Kor. 13:6), a homoseksualizm jest złym uczynkiem. Co więcej, fakt zniszczenia Sodomy i Gomory z powodu tego, co dziś nazywamy „prywatnymi“ decyzjami pokazuje, że pożądliwość jest poważnym problemem społecznym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym tkwi sedno problemu pożądliwości: Osoby owładnięte pożądliwością „na samych sobie ściągają zapłatę należną za zboczenie“ (Rz 1:27) i staną twarzą w twarz z Panem jako „mścicielem tego wszystkiego“ (1 Tes 4:6). Bóg zachowuje niesprawiedliwych „na ukaranie w dzień sądu, przede wszystkim zaś tych, którzy idą za ciałem w nieczystej żądzy i pogardę okazują Władzy“ (2P 2:9-10). Pożądliwość oślepia ludzi na fakt, że straszną rzeczą jest wpaść w ręce świętego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie jest antidotum na ten zniewalający, wyniszczający duszę występek? Jest nią kultywowanie czystości, a rozpoczyna się ono od poznania Boga i Jego woli. Apostoł Paweł dobrze ujął tę zależność. „Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nieznający Boga poganie.“ (1Tes 4:3–5). Niewierzący w Boga poganie ulegają pokusie pożądliwości, gdyż nie znają Boga. Zaś ci, którzy znają Boga i Jego wolę, będą dążyć do moralnej i seksualnej czystości. Bo jak mogłoby być inaczej, skoro Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1:5)? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, ta wiedza o Bogu wywołuje płacz nad naszym występkiem. Rozważ biblijny opis historii Lota w dniach Sodomy i Gomory: „Sprawiedliwy bowiem mieszkając wśród nich z dnia na dzień duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał“ (2P 2:8). Pożądliwość zasmucała Lota. Podobnie psalmista rozpaczał w swoim czasie nad łamaniem prawa Bożego (Ps 119:136). A prawdziwi uczniowie Chrystusa to błogosławieni, którzy się smucą (Mt 5:4). To także ci czystego serca, którzy Boga oglądać będą (Mt 5:8). Droga do czystości zaczyna się od smutku, ale kończy się przed dającym wieczne szczęście obliczem samego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus Chrystus wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości (Tyt 2:14), a następnie oczyścić nasze sumienia, serca i dusze dzięki wierze w Niego (Hbr 9:13-14; Jk 4:8). Dlatego Paweł mógł zapożyczyć wizerunek czystości do opisania nieustannego oczyszczania Oblubienicy przez Chrystusa (Ef 5:27), jak również jego własnych dzieł w imieniu kościoła w Koryncie: „Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę.“ (2 Kor 11:2). Kiedy ujrzymy Chrystusa, będziemy jak On – czyści (1 Jan 3:2-3). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc wykazaliśmy wyższość czystości nad pożądliwością. Pożądliwość prowadzi ku śmierci. Czystość prowadzi do chwały nieba z Jezusem Chrystusem i Jego Ojcem. Czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości co do tego, która droga jest lepsza?&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87</id>
		<title>Pożądliwość a czystość</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87"/>
				<updated>2012-07-16T16:46:47Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Lust &amp;amp; Chastity}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''&lt;br /&gt;
= Pożądliwość a czystość  =&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor: Thabiti Anyabwile ====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==== ''Seksualność'', z serii ''Rozmowy przy stole'' ====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Często myślimy, że nasze czasy zdecydowanie różnią się od poprzednich epok. Uważamy zwykle, że teraźniejszość niesie ze sobą bardziej niebezpieczne i trudniejsze problemy wymagające bardziej złożonych i zaawansowanych rozwiązań, które muszą zaproponować mądrzejsi i szlachetniejsi ludzi, czyli my sami. Ktoś nazwał tę postawę „snobizmem chronologicznym“. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna kwestia jednak kładzie kłam temu oszukiwaniu samego siebie – istnienie pożądliwości i jej niszczącej mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś chrześcijanie bardzo mądrze uznawali pożądliwość za jeden z najbardziej śmiertelnych grzechów. Pożądliwość jest bowiem matką wszelkich form grzechu. Św. Jakub tłumaczył, że „to własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć.“ (Jk 1,14-15). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pierwszego skradzionego kęsa zakazanego owocu aż po chciwe spojrzenia kupujących w centrum handlowym, pożądliwość zatruwa ludzkie serca jak najbardziej trujący jad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pożądliwość to każde silne pragnienie lub chęć zdobycia czegoś, co sprzeciwia się świętej woli bożej i nakazowi bożemu. Pożądliwość deprawuje, wypacza i profanuje wszystko, co dobre i piękne, zwłaszcza jeśli chodzi o pożądliwość seksualną lub cielesną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla przykładu, niektórzy propagują obecnie homoseksualizm jako „orientację“ stojącą na równi z heteroseksualizmem. Odwołują się do „miłości“ między dwoma osobami tej samej płci i na tej podstawie twierdzą, iż należy takim osobom zagwarantować równość w traktowaniu i społeczną akceptację. W przypadku niektórych osób te seksualne namiętności są tak silne, że wydają się wrodzone. Mówi nam się ponadto, że homoseksualne pragnienia to prywatna sprawa, nieszkodliwa dla innych, będąca poza obszarem krytyki społecznej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jeśli to prawda, co zatem powinniśmy myśleć o fragmencie takim jak list do Rzymian 1:26-27? Biblia określa pragnienia homoseksualne jako „przeciwne naturze“, nie zaś jako alternatywną orientację seksualną będącą na równi z heteroseksualizmem. Homoseksualizm to „bezwstyd“, który „trawi“ mężczyzn i kobiety, prowadząc do bezwstydnych zachowań. Tej silnej emocjonalnej pokusy pożądliwości oraz uczuć, jakimi darzą siebie nawzajem osoby będące w związku homoseksualnym – jakkolwiek byśmy te uczucia nazywali – nie można nazywać „miłością“. Przecież miłość „nie cieszy się z niesprawiedliwości“ (1 Kor. 13:6), a homoseksualizm jest złym uczynkiem. Co więcej, fakt zniszczenia Sodomy i Gomory z powodu tego, co dziś nazywamy „prywatnymi“ decyzjami pokazuje, że pożądliwość jest poważnym problemem społecznym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym tkwi sedno problemu pożądliwości: Osoby owładnięte pożądliwością „na samych sobie ściągają zapłatę należną za zboczenie“ (Rz 1:27) i staną twarzą w twarz z Panem jako „mścicielem tego wszystkiego“ (1 Tes 4:6). Bóg zachowuje niesprawiedliwych „na ukaranie w dzień sądu, przede wszystkim zaś tych, którzy idą za ciałem w nieczystej żądzy i pogardę okazują Władzy“ (2P 2:9-10). Pożądliwość oślepia ludzi na fakt, że straszną rzeczą jest wpaść w ręce świętego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie jest antidotum na ten zniewalający, wyniszczający duszę występek? Jest nią kultywowanie czystości, a rozpoczyna się ono od poznania Boga i Jego woli. Apostoł Paweł dobrze ujął tę zależność. „Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nieznający Boga poganie.“ (1Tes 4:3–5). Niewierzący w Boga poganie ulegają pokusie pożądliwości, gdyż nie znają Boga. Zaś ci, którzy znają Boga i Jego wolę, będą dążyć do moralnej i seksualnej czystości. Bo jak mogłoby być inaczej, skoro Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1:5)? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, ta wiedza o Bogu wywołuje płacz nad naszym występkiem. Rozważ biblijny opis historii Lota w dniach Sodomy i Gomory: „Sprawiedliwy bowiem mieszkając wśród nich z dnia na dzień duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał“ (2P 2:8). Pożądliwość zasmucała Lota. Podobnie psalmista rozpaczał w swoim czasie nad łamaniem prawa Bożego (Ps 119:136). A prawdziwi uczniowie Chrystusa to błogosławieni, którzy się smucą (Mt 5:4). To także ci czystego serca, którzy Boga oglądać będą (Mt 5:8). Droga do czystości zaczyna się od smutku, ale kończy się przed dającym wieczne szczęście obliczem samego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus Chrystus wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości (Tyt 2:14), a następnie oczyścić nasze sumienia, serca i dusze dzięki wierze w Niego (Hbr 9:13-14; Jk 4:8). Dlatego Paweł mógł zapożyczyć wizerunek czystości do opisania nieustannego oczyszczania Oblubienicy przez Chrystusa (Ef 5:27), jak również jego własnych dzieł w imieniu kościoła w Koryncie: „Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę.“ (2 Kor 11:2). Kiedy ujrzymy Chrystusa, będziemy jak On – czyści (1 Jan 3:2-3). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc wykazaliśmy wyższość czystości nad pożądliwością. Pożądliwość prowadzi ku śmierci. Czystość prowadzi do chwały nieba z Jezusem Chrystusem i Jego Ojcem. Czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości co do tego, która droga jest lepsza?&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87</id>
		<title>Pożądliwość a czystość</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87"/>
				<updated>2012-07-16T16:46:10Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Lust &amp;amp; Chastity}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''&lt;br /&gt;
= Pożądliwość a czystość  =&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Autor: Thabiti Anyabwile ====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
==== ''Seksualność'', z serii ''Rozmowy przy stole  ====&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Często myślimy, że nasze czasy zdecydowanie różnią się od poprzednich epok. Uważamy zwykle, że teraźniejszość niesie ze sobą bardziej niebezpieczne i trudniejsze problemy wymagające bardziej złożonych i zaawansowanych rozwiązań, które muszą zaproponować mądrzejsi i szlachetniejsi ludzi, czyli my sami. Ktoś nazwał tę postawę „snobizmem chronologicznym“. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna kwestia jednak kładzie kłam temu oszukiwaniu samego siebie – istnienie pożądliwości i jej niszczącej mocy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś chrześcijanie bardzo mądrze uznawali pożądliwość za jeden z najbardziej śmiertelnych grzechów. Pożądliwość jest bowiem matką wszelkich form grzechu. Św. Jakub tłumaczył, że „to własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć.“ (Jk 1,14-15). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pierwszego skradzionego kęsa zakazanego owocu aż po chciwe spojrzenia kupujących w centrum handlowym, pożądliwość zatruwa ludzkie serca jak najbardziej trujący jad. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pożądliwość to każde silne pragnienie lub chęć zdobycia czegoś, co sprzeciwia się świętej woli bożej i nakazowi bożemu. Pożądliwość deprawuje, wypacza i profanuje wszystko, co dobre i piękne, zwłaszcza jeśli chodzi o pożądliwość seksualną lub cielesną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla przykładu, niektórzy propagują obecnie homoseksualizm jako „orientację“ stojącą na równi z heteroseksualizmem. Odwołują się do „miłości“ między dwoma osobami tej samej płci i na tej podstawie twierdzą, iż należy takim osobom zagwarantować równość w traktowaniu i społeczną akceptację. W przypadku niektórych osób te seksualne namiętności są tak silne, że wydają się wrodzone. Mówi nam się ponadto, że homoseksualne pragnienia to prywatna sprawa, nieszkodliwa dla innych, będąca poza obszarem krytyki społecznej. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jeśli to prawda, co zatem powinniśmy myśleć o fragmencie takim jak list do Rzymian 1:26-27? Biblia określa pragnienia homoseksualne jako „przeciwne naturze“, nie zaś jako alternatywną orientację seksualną będącą na równi z heteroseksualizmem. Homoseksualizm to „bezwstyd“, który „trawi“ mężczyzn i kobiety, prowadząc do bezwstydnych zachowań. Tej silnej emocjonalnej pokusy pożądliwości oraz uczuć, jakimi darzą siebie nawzajem osoby będące w związku homoseksualnym – jakkolwiek byśmy te uczucia nazywali – nie można nazywać „miłością“. Przecież miłość „nie cieszy się z niesprawiedliwości“ (1 Kor. 13:6), a homoseksualizm jest złym uczynkiem. Co więcej, fakt zniszczenia Sodomy i Gomory z powodu tego, co dziś nazywamy „prywatnymi“ decyzjami pokazuje, że pożądliwość jest poważnym problemem społecznym. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym tkwi sedno problemu pożądliwości: Osoby owładnięte pożądliwością „na samych sobie ściągają zapłatę należną za zboczenie“ (Rz 1:27) i staną twarzą w twarz z Panem jako „mścicielem tego wszystkiego“ (1 Tes 4:6). Bóg zachowuje niesprawiedliwych „na ukaranie w dzień sądu, przede wszystkim zaś tych, którzy idą za ciałem w nieczystej żądzy i pogardę okazują Władzy“ (2P 2:9-10). Pożądliwość oślepia ludzi na fakt, że straszną rzeczą jest wpaść w ręce świętego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie jest antidotum na ten zniewalający, wyniszczający duszę występek? Jest nią kultywowanie czystości, a rozpoczyna się ono od poznania Boga i Jego woli. Apostoł Paweł dobrze ujął tę zależność. „Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nieznający Boga poganie.“ (1Tes 4:3–5). Niewierzący w Boga poganie ulegają pokusie pożądliwości, gdyż nie znają Boga. Zaś ci, którzy znają Boga i Jego wolę, będą dążyć do moralnej i seksualnej czystości. Bo jak mogłoby być inaczej, skoro Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1:5)? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, ta wiedza o Bogu wywołuje płacz nad naszym występkiem. Rozważ biblijny opis historii Lota w dniach Sodomy i Gomory: „Sprawiedliwy bowiem mieszkając wśród nich z dnia na dzień duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał“ (2P 2:8). Pożądliwość zasmucała Lota. Podobnie psalmista rozpaczał w swoim czasie nad łamaniem prawa Bożego (Ps 119:136). A prawdziwi uczniowie Chrystusa to błogosławieni, którzy się smucą (Mt 5:4). To także ci czystego serca, którzy Boga oglądać będą (Mt 5:8). Droga do czystości zaczyna się od smutku, ale kończy się przed dającym wieczne szczęście obliczem samego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus Chrystus wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości (Tyt 2:14), a następnie oczyścić nasze sumienia, serca i dusze dzięki wierze w Niego (Hbr 9:13-14; Jk 4:8). Dlatego Paweł mógł zapożyczyć wizerunek czystości do opisania nieustannego oczyszczania Oblubienicy przez Chrystusa (Ef 5:27), jak również jego własnych dzieł w imieniu kościoła w Koryncie: „Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę.“ (2 Kor 11:2). Kiedy ujrzymy Chrystusa, będziemy jak On – czyści (1 Jan 3:2-3). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc wykazaliśmy wyższość czystości nad pożądliwością. Pożądliwość prowadzi ku śmierci. Czystość prowadzi do chwały nieba z Jezusem Chrystusem i Jego Ojcem. Czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości co do tego, która droga jest lepsza?&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87</id>
		<title>Pożądliwość a czystość</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Po%C5%BC%C4%85dliwo%C5%9B%C4%87_a_czysto%C5%9B%C4%87"/>
				<updated>2012-07-16T16:43:57Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Lust &amp;amp; Chastity}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''&lt;br /&gt;
== Pożądliwość a czystość ==&lt;br /&gt;
'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Autor: Thabiti Anyabwile   Seksualność z serii Rozmowy przy stole&lt;br /&gt;
'''&lt;br /&gt;
----&lt;br /&gt;
	&lt;br /&gt;
Często myślimy, że nasze czasy zdecydowanie różnią się od poprzednich epok. Uważamy zwykle, że teraźniejszość niesie ze sobą bardziej niebezpieczne i trudniejsze problemy wymagające bardziej złożonych i zaawansowanych rozwiązań, które muszą zaproponować mądrzejsi i szlachetniejsi ludzi, czyli my sami. Ktoś nazwał tę postawę „snobizmem chronologicznym“.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pewna kwestia jednak kładzie kłam temu oszukiwaniu samego siebie – istnienie pożądliwości i jej niszczącej mocy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedyś chrześcijanie bardzo mądrze uznawali pożądliwość za jeden z najbardziej śmiertelnych grzechów. Pożądliwość jest bowiem matką wszelkich form grzechu. Św. Jakub tłumaczył, że „to własna pożądliwość wystawia każdego na pokusę i nęci. Następnie pożądliwość, gdy pocznie, rodzi grzech, a skoro grzech dojrzeje, przynosi śmierć.“ (Jk 1,14-15).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Od pierwszego skradzionego kęsa zakazanego owocu aż po chciwe spojrzenia kupujących w centrum handlowym, pożądliwość zatruwa ludzkie serca jak najbardziej trujący jad.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pożądliwość to każde silne pragnienie lub chęć zdobycia czegoś, co sprzeciwia się świętej woli bożej i nakazowi bożemu. Pożądliwość deprawuje, wypacza i profanuje wszystko, co dobre i piękne, zwłaszcza jeśli chodzi o pożądliwość seksualną lub cielesną.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dla przykładu, niektórzy propagują obecnie homoseksualizm jako „orientację“ stojącą na równi z heteroseksualizmem. Odwołują się do „miłości“ między dwoma osobami tej samej płci i na tej podstawie twierdzą, iż należy takim osobom zagwarantować równość w traktowaniu i społeczną akceptację. W przypadku niektórych osób te seksualne namiętności są tak silne, że wydają się wrodzone. Mówi nam się ponadto, że homoseksualne pragnienia to prywatna sprawa, nieszkodliwa dla innych, będąca poza obszarem krytyki społecznej.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale jeśli to prawda, co zatem powinniśmy myśleć o fragmencie takim jak list do Rzymian 1:26-27? Biblia określa pragnienia homoseksualne jako „przeciwne naturze“, nie zaś jako alternatywną orientację seksualną będącą na równi z heteroseksualizmem. Homoseksualizm to „bezwstyd“, który „trawi“ mężczyzn i kobiety, prowadząc do bezwstydnych zachowań. Tej silnej emocjonalnej pokusy pożądliwości oraz uczuć, jakimi darzą siebie nawzajem osoby będące w związku homoseksualnym – jakkolwiek byśmy te uczucia nazywali – nie można nazywać „miłością“. Przecież miłość „nie cieszy się z niesprawiedliwości“ (1 Kor. 13:6), a homoseksualizm jest złym uczynkiem. Co więcej, fakt zniszczenia Sodomy i Gomory z powodu tego, co dziś nazywamy „prywatnymi“ decyzjami pokazuje, że pożądliwość jest poważnym problemem społecznym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W tym tkwi sedno problemu pożądliwości: Osoby owładnięte pożądliwością „na samych sobie ściągają zapłatę należną za zboczenie“ (Rz 1:27) i staną twarzą w twarz z Panem jako „mścicielem tego wszystkiego“ (1 Tes 4:6). Bóg zachowuje niesprawiedliwych „na ukaranie w dzień sądu, przede wszystkim zaś tych, którzy idą za ciałem w nieczystej żądzy i pogardę okazują Władzy“ (2P 2:9-10). Pożądliwość oślepia ludzi na fakt, że straszną rzeczą jest wpaść w ręce świętego Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jakie jest antidotum na ten zniewalający, wyniszczający duszę występek? Jest nią kultywowanie czystości, a rozpoczyna się ono od poznania Boga i Jego woli. Apostoł Paweł dobrze ujął tę zależność. „Albowiem wolą Bożą jest wasze uświęcenie: powstrzymywanie się od rozpusty, aby każdy umiał utrzymywać ciało własne w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak to czynią nieznający Boga poganie.“ (1Tes 4:3–5). Niewierzący w Boga poganie ulegają pokusie pożądliwości, gdyż nie znają Boga. Zaś ci, którzy znają Boga i Jego wolę, będą dążyć do moralnej i seksualnej czystości. Bo jak mogłoby być inaczej, skoro Bóg jest światłością i nie ma w Nim żadnej ciemności (1 J 1:5)?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Co więcej, ta wiedza o Bogu wywołuje płacz nad naszym występkiem. Rozważ biblijny opis historii Lota w dniach Sodomy i Gomory: „Sprawiedliwy bowiem mieszkając wśród nich z dnia na dzień duszę swą sprawiedliwą miał umęczoną przeciwnymi Prawu czynami, które widział i o których słyszał“ (2P 2:8). Pożądliwość zasmucała Lota. Podobnie psalmista rozpaczał w swoim czasie nad łamaniem prawa Bożego (Ps 119:136). A prawdziwi uczniowie Chrystusa to błogosławieni, którzy się smucą (Mt 5:4). To także ci czystego serca, którzy Boga oglądać będą (Mt 5:8). Droga do czystości zaczyna się od smutku, ale kończy się przed dającym wieczne szczęście obliczem samego Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus Chrystus wydał samego siebie za nas, aby odkupić nas od wszelkiej nieprawości (Tyt 2:14), a następnie oczyścić nasze sumienia, serca i dusze dzięki wierze w Niego (Hbr 9:13-14; Jk 4:8). Dlatego Paweł mógł zapożyczyć wizerunek czystości do opisania nieustannego oczyszczania Oblubienicy przez Chrystusa (Ef 5:27), jak również jego własnych dzieł w imieniu kościoła w Koryncie: „Poślubiłem was przecież jednemu mężowi, by was przedstawić Chrystusowi jako czystą dziewicę.“ (2 Kor 11:2). Kiedy ujrzymy Chrystusa, będziemy jak On – czyści (1 Jan 3:2-3).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc wykazaliśmy wyższość czystości nad pożądliwością. Pożądliwość prowadzi ku śmierci. Czystość prowadzi do chwały nieba z Jezusem Chrystusem i Jego Ojcem. Czy można mieć jakiekolwiek wątpliwości co do tego, która droga jest lepsza?&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Walka_z_brakiem_wiary_wynikaj%C4%85cym_z_nieczysto%C5%9Bci</id>
		<title>Walka z brakiem wiary wynikającym z nieczystości</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Walka_z_brakiem_wiary_wynikaj%C4%85cym_z_nieczysto%C5%9Bci"/>
				<updated>2011-12-15T18:08:37Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Battling the Unbelief of Lust}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''1 List do Tesaloniczan 4:1-8''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Biblijna definicja nieczystości''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacznijmy od biblijnej definicji nieczystości. Nieczystość to pożądanie seksualne, które hańbi przedmiot pożądania i lekceważy Boga. W dzisiejszym tekście pokażę ci, gdzie znalazłem tą definicję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Porównanie tłumaczeń''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Werset 4 w standardowym przekładzie angielskim (RSV) zwraca się do mężczyzn w Salonikach i mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas wie, jak wziąć sobie żonę w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nowy przekład angielski (NIV) mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas powinien nauczyć się kontrolować swoje ciało w sposób święty i pełen czci, a nie w namiętnym pożądaniu jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowy przekład amerykański NASB mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas wie, jak posiąść własne naczynie w świętości i czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moim zdaniem wersja RSV najlepiej oddaje to przesłanie. [Przyczyny: 1) przypowieść w 1 Liście do Koryntian 7:2, 2) znaczenie słowa ''ktasthai ''to w przeważającej mierze &amp;quot;wziąć&amp;quot; lub &amp;quot;nabyć&amp;quot;, a nie &amp;quot;kontrolować&amp;quot; czy &amp;quot;posiąść&amp;quot;, 3) &amp;quot;naczynie&amp;quot; w nawiązaniu do &amp;quot;czci&amp;quot; w 1 Liście św. Piotra 3:7 odnosi się do żony, 4) ''heautou ''- &amp;quot;własne&amp;quot;, wydaje się być stanowcze i pasuje lepiej do narzeczonej lub żony niż do ciała; 5) NIV i NASB nie mają sensu, bo mówią tak naprawdę, że &amp;quot;uczą się kontrolować swoje ciało... nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Możesz wziąć kobietę w pożądliwej namiętności, ale nie możesz kontrolować swojego ciała w pożądliwej namiętności.] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale zamiast zagłębiać się w szczegółową argumentację, pokażę Ci znaczenie słowa „pożądanie“ we wszystkich tych tłumaczeniach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Przeciwieństwo świętości i czci''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważmy, że wersety 4 i 5 nakazują zrobienie czegoś w jeden, a nie inny sposób. Weź sobie żonę (lub kontroluj swoje ciało/naczynie) &amp;quot;w świętości i czci, nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Dostrzegasz różnicę? &amp;quot;W świętości i we czci, a NIE w pożądliwej namiętności.&amp;quot; A zatem pożądliwa namiętność jest przeciwieństwem czci i świętości. To stąd zaczerpnąłem definicję nieczystości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popęd seksualny sam w sobie jest dobry. Bóg stworzył go już na samym początku. Ma on swoje miejsce. Ale stworzono go po to, by nim kierować, sterować lub panować nad nim kierując się dwoma zasadami: traktuj z czcią drugą osobę, a Boga ze świętością. Nieczystość jest tym, czym staje się popęd seksualny, kiedy zabraknie w nim czci i świętości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość znieważa swój przedmiot''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weźmy na przykład cześć. Bóg ustanowił związek zwany małżeństwem. W związku tym mężczyzna i kobieta zawierają przymierze na całe życie, aby traktować siebie nawzajem z czcią, wiernością i miłością. Popęd seksualny staje się sługą i przyprawą tego przymierza wzajemnej czci. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego gdy mówię do innej osoby, że chcę, aby zaspokoiła mój popęd seksualny, ale nie chcę jej jako partnera tego przymierza w małżeństwie, w zasadzie oznacza to: chcę wykorzystać Twoje ciało dla mojej przyjemności, ale nie chcę Ciebie jako całej osoby. Jest to znieważające i w konsekwencji nieczyste. Nieczystość to popęd seksualny pozbawiony zobowiązania do uczczenia tej drugiej osoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość lekceważy Boga''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale to nie wszystko. Nasz tekst mówi, żebyś wziął sobie żonę (lub kontrolował swoje ciało / naczynie) „w świętości... a nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Świętość ma związek z Bogiem – z byciem przeznaczonym dla Boga. Werset 5 mówi dalej: „Nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poznać Boga i zachowywać się tak, aby nie dopuścić do tego, by popęd seksualny stał się nieczystością. Spójrz na werset 8: „Dlatego każdy, kto lekceważy to [wezwanie do świętości], nie lekceważy człowieka lecz Boga, który daje wam swego Ducha Świętego.&amp;quot; Kluczową kwestią związaną z nieczystością jest nie lekceważenie Boga. Świętość zajmuje ważne miejsce u Najwyższego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieczystość jest jej przeciwnością. Nieczystość to popęd seksualny, który nie jest regulowany, kontrolowany ani kierowany z myślą o najwyższym szacunku do Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg stworzył seksualność. Stworzył ją dobrą i piękną. Stworzył ją dla dobra swojego stworzenia. Tylko On posiada wystarczającą mądrość i tylko On ma prawo pokazać nam, jak ją wykorzystać dla Jego chwały i naszego dobra. Nieczystość jest tym, czym staje się popęd seksualny, kiedy zaczniemy w nim lekceważyć Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując, nieczystość to pożądanie seksualne, które hańbi przedmiot pożądania i lekceważy Boga. Jest deprawacją czegoś dobrego z powodu braku uczciwego zaangażowania oraz braku poszanowania Boga. Jeżeli Twój popęd seksualny nie jest kierowany poszanowaniem dla uczczenia innych oraz uznaniem boskości Boga, staje się on wówczas nieczystością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Rozważania nad niebezpieczeństwami wynikającymi z nieczystości''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wygląda definicja. Ale co w tym TAKIEGO SZCZEGÓLNEGO? Dlaczego ma to aż tak wielkie znaczenie? Czyż grzech seksualny, zwłaszcza jeśli chodzi tylko o pożądanie a nie sam akt, nie jest pomniejszym grzechem? Czy nie lepiej zająć się ważniejszymi kwestiami, takimi jak broń jądrowa czy sprawiedliwość społeczna? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypuszczam, że pewnie spotkaliście takie osoby. Mówią one, że postawy i zachowania seksualne to kwestie związane ze stosunkowo mało istotnym problemem pobożności indywidualnych jednostek. Liczy się to, czy zbojkotujemy przedsiębiorstwa w Republice Południowej Afryki oraz sprzeciwimy się systemom obronnym Gwiezdnych Wojen. Sypianie z wieloma partnerami nie ma większego znaczenia, kiedy pikietujesz podczas akcji protestacyjnej w zakładzie; przeglądanie Playboya jest całkowicie bez znaczenia, jeśli jesteś w drodze na rozmowy pokojowe w Genewie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W taki właśnie sposób rozumuje religijny umysł ludzki, kiedy zapomni o poszanowaniu Boga. Lecz nie to powiedział Bóg. Co mówi Bóg na temat tego, jak ważne jest Twoje życie seksualne? Czy ma ono aż tak wielkie znaczenie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Werset 6 mówi, „że żaden człowiek nie grzeszy i nie wyrządza krzywdy swemu bratu w tej kwestii, ponieważ Pan jest mścicielem we wszystkich tych sprawach, tak jak zawczasu przestrzegaliśmy.&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oznacza to, że skutki nieczystości będą gorsze niż konsekwencje wojny jądrowej. Bo wojna jądrowa może najwyżej zabić ciało. A Jezus powiedział „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła&amp;quot; (Łk 12: 4-5). Innymi słowy, zemsta Boga jest znacznie bardziej przerażająca niż ziemskie unicestwienie. A zgodnie z 1 Listem do Tesaloniczan 4: 6 zemsta Boga przyjdzie na tych, którzy lekceważą ostrzeżenia przeciwko nieczystości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość a wieczne zabezpieczenie''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wrześniu rozmawiałem z uczniami szkoły średniej Wheaton Christian High School. Za temat obrałem sobie „10 lekcji w walce z nieczystością.&amp;quot; Temat lekcji 6 brzmiał „Zastanów się nad wiecznym niebezpieczeństwem wynikającym z nieczystości.&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybrałem fragment Biblii z Ewangelii św. Mateusza 5:28-29, w którym Jezus mówi, że „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła.“ Wykazałem, że Jezus powiedział, iż stawką są niebo i piekło, zależnie od tego, co zrobisz ze swymi oczyma oraz myślami i wyobraźnią. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po czym jeden z uczniów podszedł do mnie i zapytał: „Czy to znaczy, że osoba taka może utracić swoje zbawienie?&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokładnie taką samą odpowiedź uzyskałem kilka lat temu, kiedy rozmawiałem z pewnym człowiekiem o jego grzechu cudzołóstwa, w którym wówczas żył. Próbowałem zrozumieć jego sytuację i prosiłem, aby wrócił do żony. Powiedziałem wtedy: &amp;quot;Wiesz, Jezus mówi, że jeśli nie będziesz walczyć z tym grzechem na tyle poważnie, że byłbyś gotów wyłupać sobie własne oko, pójdziesz do piekła i będziesz tam cierpiał po wieki.&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzał na mnie zdumiony, jak gdyby nigdy wcześniej nie słyszał czegoś podobnego i powiedział: „To znaczy, że mogę utracić zbawienie?&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A zatem wielokrotnie słyszałem na własne uszy, że wielu wierzących chrześcijan myśląc o zbawieniu, odłącza je od codziennego życia i lekceważy ostrzeżenia zawarte w Biblii i stawia grzesznika, który twierdzi, że jest Chrześcijanin poza zasięgiem biblijnych przestróg. Ta doktryna stanowi pocieszenie dla tysięcy takich ludzi na drodze do piekła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus powiedział, że jeśli nie będziesz walczył z żądzą, nie dostaniesz się do nieba. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stawką jest coś znacznie ważniejszego niż to, czy świat zostanie zdmuchnięty przez tysiące bomb. Jeśli nie będziesz walczył z żądzą, nie dostaniesz się do nieba (1 List św. Piotra 2:11; List do Kolosan 3:6; List do Galatów 5:21; 1 List do Koryntian 6:10; List do Hebrajczyków 12:14). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wiara usprawiedliwiająca jest wiarą walczącą z nieczystością''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyż nie jesteśmy zbawieni przez wiarę – dzięki wierze w Jezusa Chrystusa? Jesteśmy! Ci, którzy wytrwają w wierze będą zbawieni (Ewangelia św. Mateusza 24:13; 10:22; 1 List do Koryntian 15:3; List do Kolosan 1:23; 2 List do Tesaloniczan 2: 13). Jak osiągnąć życie wieczne? Święty Paweł daje nam odpowiedź w 1 liście do Tymoteusza 6:12 – „Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne“. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prowadzi nas do naszego głównego problemu – do wykazania, że walka z nieczystością jest walką z brakiem wiary. A walka o czystość seksualną jest walką o wiarę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wielki błąd, który należy pokonać''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielki błąd, który usiłuję tu naświetlić to twierdzenie, że wiara w Boga to jedna rzecz, a walka o świętość to zupełnie inna sprawa. Wiara załatwi ci dostanie się do nieba, zaś świętość cię wynagrodzi. Będziesz usprawiedliwiony przez wiarę, a uświęcony przez czyny. Zaczynasz swoje chrześcijańskie życie w mocy Ducha Świętego i kontynuujesz uczynki ciała. Oto wielki błąd ewangelizacji dzisiejszych czasów. Walka o posłuszeństwo jest opcją, ponieważ do zbawienia konieczna jest tylko wiara. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza odpowiedź brzmi: bitwa o posłuszeństwo jest absolutnie niezbędna do zbawienia, dlatego że JEST to walka o wiarę. Walka z nieczystością jest absolutnie niezbędna do zbawienia, dlatego że jest to walka z brakiem wiary. Sama wiara ratuje od piekła, a wiara, które ratuje od piekła, ratuje przed nieczystością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Większa Ewangelia''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że widzicie teraz, że jest to większa Ewangelia niż ta druga. Jest to Ewangelia głosząca zwycięstwo Boga nad grzechem, a nie tylko jego tolerancję grzechu. Jest to dobra nowina, jaką słyszymy w liście do Rzymian 6:14: „Albowiem grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce.“ Wszechmocnej łasce! Najwyższej łasce! &lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;On łamie prawo anulowanego grzechu,&amp;lt;/blockquote&amp;gt;&amp;lt;blockquote&amp;gt;On uwalnia więźniów;&amp;lt;/blockquote&amp;gt;&amp;lt;blockquote&amp;gt;Krew jego może sprawić, że to, co jest nieczyste stanie się czyste,&amp;lt;/blockquote&amp;gt;&amp;lt;blockquote&amp;gt;Jego krew mnie ocaliła. &amp;lt;/blockquote&amp;gt; &lt;br /&gt;
Błogosławieni czystego serca, bo oni Boga oglądać będą.&amp;amp;nbsp;Taki jest Boży nakaz i Boży dar. A wszystko za sprawą łaski. Dlatego jedyną bitwą, jaką toczymy jest walka o wiarę – walka o to, by tak poddać się łasce Bożej – być tak zachwyconym chwałą Bożą – że pokusa grzechu straci nad nami swoją moc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Walka z nieczystością jest walką z brakiem wiary. Kluczowymi są tu wersety 5 i 8. Mamy jedynie czas, aby przyjrzeć się wersetowi 5. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Znajomość Boga''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W wersecie 5 św. Paweł mówi: „Nie w pożądliwej namiętności, jak poganie [tzn. innowiercy], którzy nie znają Boga&amp;quot;. Widzicie, co to nam mówi o korzeniach nieczystości? Nieznajomość Boga jest główną przyczyną nieczystości. Weź sobie żonę (lub: kontroluj swoje ciało) nie w namiętnej pożądliwości, tak bowiem czynią ci, co nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Św. Paweł nie ma tylko na myśli tego, że zwykła wiedza o Bogu jest w stanie pokonać nieczystość. W Ewangelii św. Marka 1:24, kiedy Jezus ma wypędzić demona z pewnego mężczyzny, nieczysty duch krzyczy: &amp;quot;Wiem, kim jesteś, jesteś Świętym Wybranym Boga!&amp;quot; Innymi słowy, Szatan i jego gospodarze posiadają bardzo dokładną wiedzę o Bogu i Jezusie, ale to nie taki rodzaj wiedzy ma tu na myśli święty Paweł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiedza, którą ma na myśli to znajomość Boga opisana w 2 liście do Koryntian 4:6 – „jasność poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa“ (patrz List do Galatów 4:8; 1 List do Koryntian 2:14; 2 List św. Piotra 1: 3-4). Jest to znajomość wielkości Boga oraz Jego wartości, chwały, łaski i mocy. Jest to wiedza, która cię olśniewa i uczy pokory. Jest to wiedza, która cię zdobywa i nigdy nie oddaje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to taki rodzaj wiedzy, której nie posiadasz, kiedy mówisz „ale nuda“ podczas refrenu Alleluja lub narzekasz nad krawędzią kanionu Kolorado. Słuchają, ale nie słyszą; patrzą, ale nie widzą. To nie o taką wiedzę chodzi. Przychodzi ona tak, jak wtedy, gdy przyszła do Lidii, kiedy Pan otworzył oczy jej serca. W jednej chwili myślisz, że rozerwie cię od jej pełni, aż nagle powstaje otchłań tęsknoty za większą jej ilością. To taką wiedzę nazywamy wiarą – wiarą w to, w czym pokładamy nadzieję oraz przekonanie o istnieniu rzeczy, których nie widzimy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to wiedza tak prawdziwa, tak cenna, dająca takie spełnienie duszy, że wszelka myśl, wszelka postawa, wszelkie emocje, wszelkie uzależnienia, które grożą ograniczeniu tej wiedzy zostaną zaatakowane przez całą tą duchową żarliwość zagrożonego życia. Jest to walka o wiarę, która szaleje w pobożnej duszy, kiedy nieczystość odciąga umysł od Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wierzący czystego serca będą oglądać Boga''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończę ilustracją z artykułu zamieszczonego w magazynie Leadership (wydanie jesienne 1982 roku). Był on niepodpisany, ale napisał go kaznodzieja, który przez dziesięć lat trwał w niewoli żądzy. Opowiada o tym, co go ostatecznie od niej uwolniło. To było takie zdecydowane potwierdzenie tego, o czym ja staram się tu wam opowiedzieć, że chciałbym zacytować jeden kluczowy akapit. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natknął się na książkę ''What I Believe'' („W co wierzę“), którą napisał Francois Mauriac. W książce tej Mauriac przyznał, w jaki sposób plaga winy nie pozwalała mu uwolnić się od grzechu nieczystości. Stwierdza on na koniec, że istnieje jeden bardzo ważny powód, aby szukać czystości, ten, który Chrystus dał nam w Ośmiu Błogosławieństwach: „Błogosławieni czystego serca, bo oni Boga oglądać będą.“ &lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;Ta myśl uderzyła mnie jak dzwon rozbrzmiewający pośrodku ciemnej, cichej sali. Jak dotąd, żaden ze strasznych, negatywnych argumentów przeciwko nieczystości nie był w stanie mnie od niej uchronić... Ale oto miałem przed sobą opis tego, czego sam się pozbawiałem żyjąc nadal w nieczystości: Ograniczałem moją własną, intymną relację z Bogiem. Miłość, którą On oferuje, jest tak transcendentna i ogarniająca, że wymaga, aby nasze zdolności zostały oczyszczone, zanim będziemy mogli ją objąć. Czy mógłby zastąpić innym pragnienia i innym głodem ten, którego nigdy nie wypełniłem? Czy żywa woda może pokonać nieczystość? Takie było ryzyko wiary. (str. 43–44) &amp;lt;/blockquote&amp;gt; &lt;br /&gt;
To nie było ryzyko. Nie można przegrać, kiedy zwracamy się do Boga. Odkrył to w swoim własnym życiu, a lekcja ta była bardzo prawdziwa: &lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;Aby zwalczyć nieczystość, należy karmić wiarę wiedzą o nieodparcie chwalebnym Bogu. &amp;lt;/blockquote&amp;gt; &lt;br /&gt;
Czy znasz dziś Boga?&amp;amp;nbsp;Czy z tygodnia na tydzień Twoja wiedza na temat wielkości Boga rośnie? Czy medytujesz nad Jego słowem we dnie i w nocy? Czy rozważasz obrazy Jego Syna opisane w Ewangelii? Czy czytasz książki na temat Jego osoby oraz Jego ścieżek? Czy postrzegasz wszystko, co widzisz w ciągu dnia jako Jego stworzenie? Czy modlisz się dla siebie o wrażliwe serce, które da się zauroczyć objawieniem Jego chwały? Wzywam cię dziś do złożenia tych zobowiązań w trosce o swoją własną duszę i dla chwały Bożej.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Walka_z_brakiem_wiary_wynikaj%C4%85cym_z_nieczysto%C5%9Bci</id>
		<title>Walka z brakiem wiary wynikającym z nieczystości</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Walka_z_brakiem_wiary_wynikaj%C4%85cym_z_nieczysto%C5%9Bci"/>
				<updated>2011-12-15T17:56:56Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Battling the Unbelief of Lust}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''1 List do Tesaloniczan 4:1-8''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Biblijna definicja nieczystości''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacznijmy od biblijnej definicji nieczystości. Nieczystość to pożądanie seksualne, które hańbi przedmiot pożądania i lekceważy Boga. W dzisiejszym tekście pokażę ci, gdzie znalazłem tą definicję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Porównanie tłumaczeń''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Werset 4 w standardowym przekładzie angielskim (RSV) zwraca się do mężczyzn w Salonikach i mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas wie, jak wziąć sobie żonę w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nowy przekład angielski (NIV) mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas powinien nauczyć się kontrolować swoje ciało w sposób święty i pełen czci, a nie w namiętnym pożądaniu jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowy przekład amerykański NASB mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas wie, jak posiąść własne naczynie w świętości i czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moim zdaniem wersja RSV najlepiej oddaje to przesłanie. [Przyczyny: 1) przypowieść w 1 Liście do Koryntian 7:2, 2) znaczenie słowa ''ktasthai ''to w przeważającej mierze &amp;quot;wziąć&amp;quot; lub &amp;quot;nabyć&amp;quot;, a nie &amp;quot;kontrolować&amp;quot; czy &amp;quot;posiąść&amp;quot;, 3) &amp;quot;naczynie&amp;quot; w nawiązaniu do &amp;quot;czci&amp;quot; w 1 Liście św. Piotra 3:7 odnosi się do żony, 4) ''heautou ''- &amp;quot;własne&amp;quot;, wydaje się być stanowcze i pasuje lepiej do narzeczonej lub żony niż do ciała; 5) NIV i NASB nie mają sensu, bo mówią tak naprawdę, że &amp;quot;uczą się kontrolować swoje ciało... nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Możesz wziąć kobietę w pożądliwej namiętności, ale nie możesz kontrolować swojego ciała w pożądliwej namiętności.] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale zamiast zagłębiać się w szczegółową argumentację, pokażę Ci znaczenie słowa „pożądanie“ we wszystkich tych tłumaczeniach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Przeciwieństwo świętości i czci''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważmy, że wersety 4 i 5 nakazują zrobienie czegoś w jeden, a nie inny sposób. Weź sobie żonę (lub kontroluj swoje ciało/naczynie) &amp;quot;w świętości i czci, nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Dostrzegasz różnicę? &amp;quot;W świętości i we czci, a NIE w pożądliwej namiętności.&amp;quot; A zatem pożądliwa namiętność jest przeciwieństwem czci i świętości. To stąd zaczerpnąłem definicję nieczystości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popęd seksualny sam w sobie jest dobry. Bóg stworzył go już na samym początku. Ma on swoje miejsce. Ale stworzono go po to, by nim kierować, sterować lub panować nad nim kierując się dwoma zasadami: traktuj z czcią drugą osobę, a Boga ze świętością. Nieczystość jest tym, czym staje się popęd seksualny, kiedy zabraknie w nim czci i świętości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość znieważa swój przedmiot''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weźmy na przykład cześć. Bóg ustanowił związek zwany małżeństwem. W związku tym mężczyzna i kobieta zawierają przymierze na całe życie, aby traktować siebie nawzajem z czcią, wiernością i miłością. Popęd seksualny staje się sługą i przyprawą tego przymierza wzajemnej czci. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego gdy mówię do innej osoby, że chcę, aby zaspokoiła mój popęd seksualny, ale nie chcę jej jako partnera tego przymierza w małżeństwie, w zasadzie oznacza to: chcę wykorzystać Twoje ciało dla mojej przyjemności, ale nie chcę Ciebie jako całej osoby. Jest to znieważające i w konsekwencji nieczyste. Nieczystość to popęd seksualny pozbawiony zobowiązania do uczczenia tej drugiej osoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość lekceważy Boga''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale to nie wszystko. Nasz tekst mówi, żebyś wziął sobie żonę (lub kontrolował swoje ciało / naczynie) „w świętości... a nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Świętość ma związek z Bogiem – z byciem przeznaczonym dla Boga. Werset 5 mówi dalej: „Nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poznać Boga i zachowywać się tak, aby nie dopuścić do tego, by popęd seksualny stał się nieczystością. Spójrz na werset 8: „Dlatego każdy, kto lekceważy to [wezwanie do świętości], nie lekceważy człowieka lecz Boga, który daje wam swego Ducha Świętego.&amp;quot; Kluczową kwestią związaną z nieczystością jest nie lekceważenie Boga. Świętość zajmuje ważne miejsce u Najwyższego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieczystość jest jej przeciwnością. Nieczystość to popęd seksualny, który nie jest regulowany, kontrolowany ani kierowany z myślą o najwyższym szacunku do Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg stworzył seksualność. Stworzył ją dobrą i piękną. Stworzył ją dla dobra swojego stworzenia. Tylko On posiada wystarczającą mądrość i tylko On ma prawo pokazać nam, jak ją wykorzystać dla Jego chwały i naszego dobra. Nieczystość jest tym, czym staje się popęd seksualny, kiedy zaczniemy w nim lekceważyć Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując, nieczystość to pożądanie seksualne, które hańbi przedmiot pożądania i lekceważy Boga. Jest deprawacją czegoś dobrego z powodu braku uczciwego zaangażowania oraz braku poszanowania Boga. Jeżeli Twój popęd seksualny nie jest kierowany poszanowaniem dla uczczenia innych oraz uznaniem boskości Boga, staje się on wówczas nieczystością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Rozważania nad niebezpieczeństwami wynikającymi z nieczystości''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wygląda definicja. Ale co w tym TAKIEGO SZCZEGÓLNEGO? Dlaczego ma to aż tak wielkie znaczenie? Czyż grzech seksualny, zwłaszcza jeśli chodzi tylko o pożądanie a nie sam akt, nie jest pomniejszym grzechem? Czy nie lepiej zająć się ważniejszymi kwestiami, takimi jak broń jądrowa czy sprawiedliwość społeczna? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypuszczam, że pewnie spotkaliście takie osoby. Mówią one, że postawy i zachowania seksualne to kwestie związane ze stosunkowo mało istotnym problemem pobożności indywidualnych jednostek. Liczy się to, czy zbojkotujemy przedsiębiorstwa w Republice Południowej Afryki oraz sprzeciwimy się systemom obronnym Gwiezdnych Wojen. Sypianie z wieloma partnerami nie ma większego znaczenia, kiedy pikietujesz podczas akcji protestacyjnej w zakładzie; przeglądanie Playboya jest całkowicie bez znaczenia, jeśli jesteś w drodze na rozmowy pokojowe w Genewie. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W taki właśnie sposób rozumuje religijny umysł ludzki, kiedy zapomni o poszanowaniu Boga. Lecz nie to powiedział Bóg. Co mówi Bóg na temat tego, jak ważne jest Twoje życie seksualne? Czy ma ono aż tak wielkie znaczenie? &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Werset 6 mówi, „że żaden człowiek nie grzeszy i nie wyrządza krzywdy swemu bratu w tej kwestii, ponieważ Pan jest mścicielem we wszystkich tych sprawach, tak jak zawczasu przestrzegaliśmy.&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oznacza to, że skutki nieczystości będą gorsze niż konsekwencje wojny jądrowej. Bo wojna jądrowa może najwyżej zabić ciało. A Jezus powiedział „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła&amp;quot; (Łk 12: 4-5). Innymi słowy, zemsta Boga jest znacznie bardziej przerażająca niż ziemskie unicestwienie. A zgodnie z 1 Listem do Tesaloniczan 4: 6 zemsta Boga przyjdzie na tych, którzy lekceważą ostrzeżenia przeciwko nieczystości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość a wieczne zabezpieczenie''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wrześniu rozmawiałem z uczniami szkoły średniej Wheaton Christian High School. Za temat obrałem sobie „10 lekcji w walce z nieczystością.&amp;quot; Temat lekcji 6 brzmiał „Zastanów się nad wiecznym niebezpieczeństwem wynikającym z nieczystości.&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybrałem fragment Biblii z Ewangelii św. Mateusza 5:28-29, w którym Jezus mówi, że „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła.“ Wykazałem, że Jezus powiedział, iż stawką są niebo i piekło, zależnie od tego, co zrobisz ze swymi oczyma oraz myślami i wyobraźnią. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po czym jeden z uczniów podszedł do mnie i zapytał: „Czy to znaczy, że osoba taka może utracić swoje zbawienie?&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokładnie taką samą odpowiedź uzyskałem kilka lat temu, kiedy rozmawiałem z pewnym człowiekiem o jego grzechu cudzołóstwa, w którym wówczas żył. Próbowałem zrozumieć jego sytuację i prosiłem, aby wrócił do żony. Powiedziałem wtedy: &amp;quot;Wiesz, Jezus mówi, że jeśli nie będziesz walczyć z tym grzechem na tyle poważnie, że byłbyś gotów wyłupać sobie własne oko, pójdziesz do piekła i będziesz tam cierpiał po wieki.&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzał na mnie zdumiony, jak gdyby nigdy wcześniej nie słyszał czegoś podobnego i powiedział: „To znaczy, że mogę utracić zbawienie?&amp;quot; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A zatem wielokrotnie słyszałem na własne uszy, że wielu wierzących chrześcijan myśląc o zbawieniu, odłącza je od codziennego życia i lekceważy ostrzeżenia zawarte w Biblii i stawia grzesznika, który twierdzi, że jest Chrześcijanin poza zasięgiem biblijnych przestróg. Ta doktryna stanowi pocieszenie dla tysięcy takich ludzi na drodze do piekła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus powiedział, że jeśli nie będziesz walczył z żądzą, nie dostaniesz się do nieba. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stawką jest coś znacznie ważniejszego niż to, czy świat zostanie zdmuchnięty przez tysiące bomb. Jeśli nie będziesz walczył z żądzą, nie dostaniesz się do nieba (1 List św. Piotra 2:11; List do Kolosan 3:6; List do Galatów 5:21; 1 List do Koryntian 6:10; List do Hebrajczyków 12:14). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wiara usprawiedliwiająca jest wiarą walczącą z nieczystością''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyż nie jesteśmy zbawieni przez wiarę – dzięki wierze w Jezusa Chrystusa? Jesteśmy! Ci, którzy wytrwają w wierze będą zbawieni (Ewangelia św. Mateusza 24:13; 10:22; 1 List do Koryntian 15:3; List do Kolosan 1:23; 2 List do Tesaloniczan 2: 13). Jak osiągnąć życie wieczne? Święty Paweł daje nam odpowiedź w 1 liście do Tymoteusza 6:12 – „Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne“. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prowadzi nas do naszego głównego problemu – do wykazania, że walka z nieczystością jest walką z brakiem wiary. A walka o czystość seksualną jest walką o wiarę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wielki błąd, który należy pokonać''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielki błąd, który usiłuję tu naświetlić to twierdzenie, że wiara w Boga to jedna rzecz, a walka o świętość to zupełnie inna sprawa. Wiara załatwi ci dostanie się do nieba, zaś świętość cię wynagrodzi. Będziesz usprawiedliwiony przez wiarę, a uświęcony przez czyny. Zaczynasz swoje chrześcijańskie życie w mocy Ducha Świętego i kontynuujesz uczynki ciała. Oto wielki błąd ewangelizacji dzisiejszych czasów. Walka o posłuszeństwo jest opcją, ponieważ do zbawienia konieczna jest tylko wiara. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza odpowiedź brzmi: bitwa o posłuszeństwo jest absolutnie niezbędna do zbawienia, dlatego że JEST to walka o wiarę. Walka z nieczystością jest absolutnie niezbędna do zbawienia, dlatego że jest to walka z brakiem wiary. Sama wiara ratuje od piekła, a wiara, które ratuje od piekła, ratuje przed nieczystością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Większa Ewangelia''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że widzicie teraz, że jest to większa Ewangelia niż ta druga. Jest to Ewangelia głosząca zwycięstwo Boga nad grzechem, a nie tylko jego tolerancję grzechu. Jest to dobra nowina, jaką słyszymy w liście do Rzymian 6:14: „Albowiem grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce.“ Wszechmocnej łasce! Najwyższej łasce! &lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;On łamie prawo anulowanego grzechu, On uwalnia więźniów; Krew jego może sprawić, że to, co jest nieczyste stanie się czyste, Jego krew mnie ocaliła. &amp;lt;/blockquote&amp;gt; &lt;br /&gt;
Błogosławieni czystego serca, bo oni Boga oglądać będą.&amp;amp;nbsp;Taki jest Boży nakaz i Boży dar. A wszystko za sprawą łaski. Dlatego jedyną bitwą, jaką toczymy jest walka o wiarę – walka o to, by tak poddać się łasce Bożej – być tak zachwyconym chwałą Bożą – że pokusa grzechu straci nad nami swoją moc. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Walka z nieczystością jest walką z brakiem wiary. Kluczowymi są tu wersety 5 i 8. Mamy jedynie czas, aby przyjrzeć się wersetowi 5. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Znajomość Boga''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W wersecie 5 św. Paweł mówi: „Nie w pożądliwej namiętności, jak poganie [tzn. innowiercy], którzy nie znają Boga&amp;quot;. Widzicie, co to nam mówi o korzeniach nieczystości? Nieznajomość Boga jest główną przyczyną nieczystości. Weź sobie żonę (lub: kontroluj swoje ciało) nie w namiętnej pożądliwości, tak bowiem czynią ci, co nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Św. Paweł nie ma tylko na myśli tego, że zwykła wiedza o Bogu jest w stanie pokonać nieczystość. W Ewangelii św. Marka 1:24, kiedy Jezus ma wypędzić demona z pewnego mężczyzny, nieczysty duch krzyczy: &amp;quot;Wiem, kim jesteś, jesteś Świętym Wybranym Boga!&amp;quot; Innymi słowy, Szatan i jego gospodarze posiadają bardzo dokładną wiedzę o Bogu i Jezusie, ale to nie taki rodzaj wiedzy ma tu na myśli święty Paweł. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiedza, którą ma na myśli to znajomość Boga opisana w 2 liście do Koryntian 4:6 – „jasność poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa“ (patrz List do Galatów 4:8; 1 List do Koryntian 2:14; 2 List św. Piotra 1: 3-4). Jest to znajomość wielkości Boga oraz Jego wartości, chwały, łaski i mocy. Jest to wiedza, która cię olśniewa i uczy pokory. Jest to wiedza, która cię zdobywa i nigdy nie oddaje. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to taki rodzaj wiedzy, której nie posiadasz, kiedy mówisz „ale nuda“ podczas refrenu Alleluja lub narzekasz nad krawędzią kanionu Kolorado. Słuchają, ale nie słyszą; patrzą, ale nie widzą. To nie o taką wiedzę chodzi. Przychodzi ona tak, jak wtedy, gdy przyszła do Lidii, kiedy Pan otworzył oczy jej serca. W jednej chwili myślisz, że rozerwie cię od jej pełni, aż nagle powstaje otchłań tęsknoty za większą jej ilością. To taką wiedzę nazywamy wiarą – wiarą w to, w czym pokładamy nadzieję oraz przekonanie o istnieniu rzeczy, których nie widzimy. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to wiedza tak prawdziwa, tak cenna, dająca takie spełnienie duszy, że wszelka myśl, wszelka postawa, wszelkie emocje, wszelkie uzależnienia, które grożą ograniczeniu tej wiedzy zostaną zaatakowane przez całą tą duchową żarliwość zagrożonego życia. Jest to walka o wiarę, która szaleje w pobożnej duszy, kiedy nieczystość odciąga umysł od Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wierzący czystego serca będą oglądać Boga''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończę ilustracją z artykułu zamieszczonego w magazynie Leadership (wydanie jesienne 1982 roku). Był on niepodpisany, ale napisał go kaznodzieja, który przez dziesięć lat trwał w niewoli żądzy. Opowiada o tym, co go ostatecznie od niej uwolniło. To było takie zdecydowane potwierdzenie tego, o czym ja staram się tu wam opowiedzieć, że chciałbym zacytować jeden kluczowy akapit. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natknął się na książkę ''What I Believe'' („W co wierzę“), którą napisał Francois Mauriac. W książce tej Mauriac przyznał, w jaki sposób plaga winy nie pozwalała mu uwolnić się od grzechu nieczystości. Stwierdza on na koniec, że istnieje jeden bardzo ważny powód, aby szukać czystości, ten, który Chrystus dał nam w Ośmiu Błogosławieństwach: „Błogosławieni czystego serca, bo oni Boga oglądać będą.“ &lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;Ta myśl uderzyła mnie jak dzwon rozbrzmiewający pośrodku ciemnej, cichej sali. Jak dotąd, żaden ze strasznych, negatywnych argumentów przeciwko nieczystości nie był w stanie mnie od niej uchronić... Ale oto miałem przed sobą opis tego, czego sam się pozbawiałem żyjąc nadal w nieczystości: Ograniczałem moją własną, intymną relację z Bogiem. Miłość, którą On oferuje, jest tak transcendentna i ogarniająca, że wymaga, aby nasze zdolności zostały oczyszczone, zanim będziemy mogli ją objąć. Czy mógłby zastąpić innym pragnienia i innym głodem ten, którego nigdy nie wypełniłem? Czy żywa woda może pokonać nieczystość? Takie było ryzyko wiary. (str. 43–44) &amp;lt;/blockquote&amp;gt; &lt;br /&gt;
To nie było ryzyko. Nie można przegrać, kiedy zwracamy się do Boga. Odkrył to w swoim własnym życiu, a lekcja ta była bardzo prawdziwa: &lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;Aby zwalczyć nieczystość, należy karmić wiarę wiedzą o nieodparcie chwalebnym Bogu. &amp;lt;/blockquote&amp;gt; &lt;br /&gt;
Czy znasz dziś Boga?&amp;amp;nbsp;Czy z tygodnia na tydzień Twoja wiedza na temat wielkości Boga rośnie? Czy medytujesz nad Jego słowem we dnie i w nocy? Czy rozważasz obrazy Jego Syna opisane w Ewangelii? Czy czytasz książki na temat Jego osoby oraz Jego ścieżek? Czy postrzegasz wszystko, co widzisz w ciągu dnia jako Jego stworzenie? Czy modlisz się dla siebie o wrażliwe serce, które da się zauroczyć objawieniem Jego chwały? Wzywam cię dziś do złożenia tych zobowiązań w trosce o swoją własną duszę i dla chwały Bożej.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Walka_z_brakiem_wiary_wynikaj%C4%85cym_z_nieczysto%C5%9Bci</id>
		<title>Walka z brakiem wiary wynikającym z nieczystości</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Walka_z_brakiem_wiary_wynikaj%C4%85cym_z_nieczysto%C5%9Bci"/>
				<updated>2011-12-15T17:55:59Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Battling the Unbelief of Lust}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''1 List do Tesaloniczan 4:1-8''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Biblijna definicja nieczystości''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacznijmy od biblijnej definicji nieczystości. Nieczystość to pożądanie seksualne, które hańbi przedmiot pożądania i lekceważy Boga. W dzisiejszym tekście pokażę ci, gdzie znalazłem tą definicję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Porównanie tłumaczeń''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Werset 4 w standardowym przekładzie angielskim (RSV) zwraca się do mężczyzn w Salonikach i mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas wie, jak wziąć sobie żonę w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nowy przekład angielski (NIV) mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas powinien nauczyć się kontrolować swoje ciało w sposób święty i pełen czci, a nie w namiętnym pożądaniu jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowy przekład amerykański NASB mówi, &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; że każdy z nas wie, jak posiąść własne naczynie w świętości i czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moim zdaniem wersja RSV najlepiej oddaje to przesłanie. [Przyczyny: 1) przypowieść w 1 Liście do Koryntian 7:2, 2) znaczenie słowa ''ktasthai ''to w przeważającej mierze &amp;quot;wziąć&amp;quot; lub &amp;quot;nabyć&amp;quot;, a nie &amp;quot;kontrolować&amp;quot; czy &amp;quot;posiąść&amp;quot;, 3) &amp;quot;naczynie&amp;quot; w nawiązaniu do &amp;quot;czci&amp;quot; w 1 Liście św. Piotra 3:7 odnosi się do żony, 4) ''heautou ''- &amp;quot;własne&amp;quot;, wydaje się być stanowcze i pasuje lepiej do narzeczonej lub żony niż do ciała; 5) NIV i NASB nie mają sensu, bo mówią tak naprawdę, że &amp;quot;uczą się kontrolować swoje ciało... nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Możesz wziąć kobietę w pożądliwej namiętności, ale nie możesz kontrolować swojego ciała w pożądliwej namiętności.] &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale zamiast zagłębiać się w szczegółową argumentację, pokażę Ci znaczenie słowa „pożądanie“ we wszystkich tych tłumaczeniach. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Przeciwieństwo świętości i czci''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważmy, że wersety 4 i 5 nakazują zrobienie czegoś w jeden, a nie inny sposób. Weź sobie żonę (lub kontroluj swoje ciało/naczynie) &amp;quot;w świętości i czci, nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Dostrzegasz różnicę? &amp;quot;W świętości i we czci, a NIE w pożądliwej namiętności.&amp;quot; A zatem pożądliwa namiętność jest przeciwieństwem czci i świętości. To stąd zaczerpnąłem definicję nieczystości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popęd seksualny sam w sobie jest dobry. Bóg stworzył go już na samym początku. Ma on swoje miejsce. Ale stworzono go po to, by nim kierować, sterować lub panować nad nim kierując się dwoma zasadami: traktuj z czcią drugą osobę, a Boga ze świętością. Nieczystość jest tym, czym staje się popęd seksualny, kiedy zabraknie w nim czci i świętości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość znieważa swój przedmiot''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weźmy na przykład cześć. Bóg ustanowił związek zwany małżeństwem. W związku tym mężczyzna i kobieta zawierają przymierze na całe życie, aby traktować siebie nawzajem z czcią, wiernością i miłością. Popęd seksualny staje się sługą i przyprawą tego przymierza wzajemnej czci. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego gdy mówię do innej osoby, że chcę, aby zaspokoiła mój popęd seksualny, ale nie chcę jej jako partnera tego przymierza w małżeństwie, w zasadzie oznacza to: chcę wykorzystać Twoje ciało dla mojej przyjemności, ale nie chcę Ciebie jako całej osoby. Jest to znieważające i w konsekwencji nieczyste. Nieczystość to popęd seksualny pozbawiony zobowiązania do uczczenia tej drugiej osoby. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość lekceważy Boga''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale to nie wszystko. Nasz tekst mówi, żebyś wziął sobie żonę (lub kontrolował swoje ciało / naczynie) „w świętości... a nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Świętość ma związek z Bogiem – z byciem przeznaczonym dla Boga. Werset 5 mówi dalej: „Nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga&amp;quot;. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poznać Boga i zachowywać się tak, aby nie dopuścić do tego, by popęd seksualny stał się nieczystością. Spójrz na werset 8: „Dlatego każdy, kto lekceważy to [wezwanie do świętości], nie lekceważy człowieka lecz Boga, który daje wam swego Ducha Świętego.&amp;quot; Kluczową kwestią związaną z nieczystością jest nie lekceważenie Boga. Świętość zajmuje ważne miejsce u Najwyższego Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieczystość jest jej przeciwnością. Nieczystość to popęd seksualny, który nie jest regulowany, kontrolowany ani kierowany z myślą o najwyższym szacunku do Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg stworzył seksualność. Stworzył ją dobrą i piękną. Stworzył ją dla dobra swojego stworzenia. Tylko On posiada wystarczającą mądrość i tylko On ma prawo pokazać nam, jak ją wykorzystać dla Jego chwały i naszego dobra. Nieczystość jest tym, czym staje się popęd seksualny, kiedy zaczniemy w nim lekceważyć Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując, nieczystość to pożądanie seksualne, które hańbi przedmiot pożądania i lekceważy Boga. Jest deprawacją czegoś dobrego z powodu braku uczciwego zaangażowania oraz braku poszanowania Boga. Jeżeli Twój popęd seksualny nie jest kierowany poszanowaniem dla uczczenia innych oraz uznaniem boskości Boga, staje się on wówczas nieczystością. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Rozważania nad niebezpieczeństwami wynikającymi z nieczystości''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wygląda definicja. Ale co w tym TAKIEGO SZCZEGÓLNEGO? Dlaczego ma to aż tak wielkie znaczenie? Czyż grzech seksualny, zwłaszcza jeśli chodzi tylko o pożądanie a nie sam akt, nie jest pomniejszym grzechem? Czy nie lepiej zająć się ważniejszymi kwestiami, takimi jak broń jądrowa czy sprawiedliwość społeczna?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przypuszczam, że pewnie spotkaliście takie osoby. Mówią one, że postawy i zachowania seksualne to kwestie związane ze stosunkowo mało istotnym problemem pobożności indywidualnych jednostek. Liczy się to, czy zbojkotujemy przedsiębiorstwa w Republice Południowej Afryki oraz sprzeciwimy się systemom obronnym Gwiezdnych Wojen. Sypianie z wieloma partnerami nie ma większego znaczenia, kiedy pikietujesz podczas akcji protestacyjnej w zakładzie; przeglądanie Playboya jest całkowicie bez znaczenia, jeśli jesteś w drodze na rozmowy pokojowe w Genewie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W taki właśnie sposób rozumuje religijny umysł ludzki, kiedy zapomni o poszanowaniu Boga. Lecz nie to powiedział Bóg. Co mówi Bóg na temat tego, jak ważne jest Twoje życie seksualne? Czy ma ono aż tak wielkie znaczenie?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Werset 6 mówi, „że żaden człowiek nie grzeszy i nie wyrządza krzywdy swemu bratu w tej kwestii, ponieważ Pan jest mścicielem we wszystkich tych sprawach, tak jak zawczasu przestrzegaliśmy.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Oznacza to, że skutki nieczystości będą gorsze niż konsekwencje wojny jądrowej. Bo wojna jądrowa może najwyżej zabić ciało. A Jezus powiedział „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła&amp;quot; (Łk 12: 4-5). Innymi słowy, zemsta Boga jest znacznie bardziej przerażająca niż ziemskie unicestwienie. A zgodnie z 1 Listem do Tesaloniczan 4: 6 zemsta Boga przyjdzie na tych, którzy lekceważą ostrzeżenia przeciwko nieczystości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość a wieczne zabezpieczenie'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
We wrześniu rozmawiałem z uczniami szkoły średniej Wheaton Christian High School. Za temat obrałem sobie „10 lekcji w walce z nieczystością.&amp;quot; Temat lekcji 6 brzmiał „Zastanów się nad wiecznym niebezpieczeństwem wynikającym z nieczystości.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybrałem fragment Biblii z Ewangelii św. Mateusza 5:28-29, w którym Jezus mówi, że „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła.“ Wykazałem, że Jezus powiedział, iż stawką są niebo i piekło, zależnie od tego, co zrobisz ze swymi oczyma oraz myślami i wyobraźnią.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po czym jeden z uczniów podszedł do mnie i zapytał: „Czy to znaczy, że osoba taka może utracić swoje zbawienie?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dokładnie taką samą odpowiedź uzyskałem kilka lat temu, kiedy rozmawiałem z pewnym człowiekiem o jego grzechu cudzołóstwa, w którym wówczas żył. Próbowałem zrozumieć jego sytuację i prosiłem, aby wrócił do żony. Powiedziałem wtedy: &amp;quot;Wiesz, Jezus mówi, że jeśli nie będziesz walczyć z tym grzechem na tyle poważnie, że byłbyś gotów wyłupać sobie własne oko, pójdziesz do piekła i będziesz tam cierpiał po wieki.&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Spojrzał na mnie zdumiony, jak gdyby nigdy wcześniej nie słyszał czegoś podobnego i powiedział: „To znaczy, że mogę utracić zbawienie?&amp;quot;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A zatem wielokrotnie słyszałem na własne uszy, że wielu wierzących chrześcijan myśląc o zbawieniu, odłącza je od codziennego życia i lekceważy ostrzeżenia zawarte w Biblii i stawia grzesznika, który twierdzi, że jest Chrześcijanin poza zasięgiem biblijnych przestróg. Ta doktryna stanowi pocieszenie dla tysięcy takich ludzi na drodze do piekła.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jezus powiedział, że jeśli nie będziesz walczył z żądzą, nie dostaniesz się do nieba.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Stawką jest coś znacznie ważniejszego niż to, czy świat zostanie zdmuchnięty przez tysiące bomb. Jeśli nie będziesz walczył z żądzą, nie dostaniesz się do nieba (1 List św. Piotra 2:11; List do Kolosan 3:6; List do Galatów 5:21; 1 List do Koryntian 6:10; List do Hebrajczyków 12:14).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wiara usprawiedliwiająca jest wiarą walczącą z nieczystością'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czyż nie jesteśmy zbawieni przez wiarę – dzięki wierze w Jezusa Chrystusa? Jesteśmy! Ci, którzy wytrwają w wierze będą zbawieni (Ewangelia św. Mateusza 24:13; 10:22; 1 List do Koryntian 15:3; List do Kolosan 1:23; 2 List do Tesaloniczan 2: 13). Jak osiągnąć życie wieczne? Święty Paweł daje nam odpowiedź w 1 liście do Tymoteusza 6:12 – „Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne“.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To prowadzi nas do naszego głównego problemu – do wykazania, że walka z nieczystością jest walką z brakiem wiary. A walka o czystość seksualną jest walką o wiarę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wielki błąd, który należy pokonać'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wielki błąd, który usiłuję tu naświetlić to twierdzenie, że wiara w Boga to jedna rzecz, a walka o świętość to zupełnie inna sprawa. Wiara załatwi ci dostanie się do nieba, zaś świętość cię wynagrodzi. Będziesz usprawiedliwiony przez wiarę, a uświęcony przez czyny. Zaczynasz swoje chrześcijańskie życie w mocy Ducha Świętego i kontynuujesz uczynki ciała. Oto wielki błąd ewangelizacji dzisiejszych czasów. Walka o posłuszeństwo jest opcją, ponieważ do zbawienia konieczna jest tylko wiara.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasza odpowiedź brzmi: bitwa o posłuszeństwo jest absolutnie niezbędna do zbawienia, dlatego że JEST to walka o wiarę. Walka z nieczystością jest absolutnie niezbędna do zbawienia, dlatego że jest to walka z brakiem wiary. Sama wiara ratuje od piekła, a wiara, które ratuje od piekła, ratuje przed nieczystością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Większa Ewangelia'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Mam nadzieję, że widzicie teraz, że jest to większa Ewangelia niż ta druga. Jest to Ewangelia głosząca zwycięstwo Boga nad grzechem, a nie tylko jego tolerancję grzechu. Jest to dobra nowina, jaką słyszymy w liście do Rzymian 6:14: „Albowiem grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce.“ Wszechmocnej łasce! Najwyższej łasce!&lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;&lt;br /&gt;
On łamie prawo anulowanego grzechu,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
On uwalnia więźniów;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Krew jego może sprawić, że to, co jest nieczyste stanie się czyste,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jego krew mnie ocaliła.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/blockquote&amp;gt;&lt;br /&gt;
Błogosławieni czystego serca, bo oni Boga oglądać będą.&amp;amp;nbsp;Taki jest Boży nakaz i Boży dar. A wszystko za sprawą łaski. Dlatego jedyną bitwą, jaką toczymy jest walka o wiarę – walka o to, by tak poddać się łasce Bożej – być tak zachwyconym chwałą Bożą – że pokusa grzechu straci nad nami swoją moc.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Walka z nieczystością jest walką z brakiem wiary. Kluczowymi są tu wersety 5 i 8. Mamy jedynie czas, aby przyjrzeć się wersetowi 5.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Znajomość Boga'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W wersecie 5 św. Paweł mówi: „Nie w pożądliwej namiętności, jak poganie [tzn. innowiercy], którzy nie znają Boga&amp;quot;. Widzicie, co to nam mówi o korzeniach nieczystości? Nieznajomość Boga jest główną przyczyną nieczystości. Weź sobie żonę (lub: kontroluj swoje ciało) nie w namiętnej pożądliwości, tak bowiem czynią ci, co nie znają Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Św. Paweł nie ma tylko na myśli tego, że zwykła wiedza o Bogu jest w stanie pokonać nieczystość. W Ewangelii św. Marka 1:24, kiedy Jezus ma wypędzić demona z pewnego mężczyzny, nieczysty duch krzyczy: &amp;quot;Wiem, kim jesteś, jesteś Świętym Wybranym Boga!&amp;quot; Innymi słowy, Szatan i jego gospodarze posiadają bardzo dokładną wiedzę o Bogu i Jezusie, ale to nie taki rodzaj wiedzy ma tu na myśli święty Paweł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiedza, którą ma na myśli to znajomość Boga opisana w 2 liście do Koryntian 4:6 – „jasność poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa“ (patrz List do Galatów 4:8; 1 List do Koryntian 2:14; 2 List św. Piotra 1: 3-4). Jest to znajomość wielkości Boga oraz Jego wartości, chwały, łaski i mocy. Jest to wiedza, która cię olśniewa i uczy pokory. Jest to wiedza, która cię zdobywa i nigdy nie oddaje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to taki rodzaj wiedzy, której nie posiadasz, kiedy mówisz „ale nuda“ podczas refrenu Alleluja lub narzekasz nad krawędzią kanionu Kolorado. Słuchają, ale nie słyszą; patrzą, ale nie widzą. To nie o taką wiedzę chodzi. Przychodzi ona tak, jak wtedy, gdy przyszła do Lidii, kiedy Pan otworzył oczy jej serca. W jednej chwili myślisz, że rozerwie cię od jej pełni, aż nagle powstaje otchłań tęsknoty za większą jej ilością. To taką wiedzę nazywamy wiarą – wiarą w to, w czym pokładamy nadzieję oraz przekonanie o istnieniu rzeczy, których nie widzimy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to wiedza tak prawdziwa, tak cenna, dająca takie spełnienie duszy, że wszelka myśl, wszelka postawa, wszelkie emocje, wszelkie uzależnienia, które grożą ograniczeniu tej wiedzy zostaną zaatakowane przez całą tą duchową żarliwość zagrożonego życia. Jest to walka o wiarę, która szaleje w pobożnej duszy, kiedy nieczystość odciąga umysł od Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wierzący czystego serca będą oglądać Boga'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zakończę ilustracją z artykułu zamieszczonego w magazynie Leadership (wydanie jesienne 1982 roku). Był on niepodpisany, ale napisał go kaznodzieja, który przez dziesięć lat trwał w niewoli żądzy. Opowiada o tym, co go ostatecznie od niej uwolniło. To było takie zdecydowane potwierdzenie tego, o czym ja staram się tu wam opowiedzieć, że chciałbym zacytować jeden kluczowy akapit.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Natknął się na książkę ''What I Believe'' („W co wierzę“), którą napisał Francois Mauriac. W książce tej Mauriac przyznał, w jaki sposób plaga winy nie pozwalała mu uwolnić się od grzechu nieczystości. Stwierdza on na koniec, że istnieje jeden bardzo ważny powód, aby szukać czystości, ten, który Chrystus dał nam w Ośmiu Błogosławieństwach: „Błogosławieni czystego serca, bo oni Boga oglądać będą.“&lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;&lt;br /&gt;
Ta myśl uderzyła mnie jak dzwon rozbrzmiewający pośrodku ciemnej, cichej sali. Jak dotąd, żaden ze strasznych, negatywnych argumentów przeciwko nieczystości nie był w stanie mnie od niej uchronić... Ale oto miałem przed sobą opis tego, czego sam się pozbawiałem żyjąc nadal w nieczystości: Ograniczałem moją własną, intymną relację z Bogiem. Miłość, którą On oferuje, jest tak transcendentna i ogarniająca, że wymaga, aby nasze zdolności zostały oczyszczone, zanim będziemy mogli ją objąć. Czy mógłby zastąpić innym pragnienia i innym głodem ten, którego nigdy nie wypełniłem? Czy żywa woda może pokonać nieczystość? Takie było ryzyko wiary. (str. 43–44)&lt;br /&gt;
&amp;lt;/blockquote&amp;gt;&lt;br /&gt;
To nie było ryzyko. Nie można przegrać, kiedy zwracamy się do Boga. Odkrył to w swoim własnym życiu, a lekcja ta była bardzo prawdziwa:&lt;br /&gt;
&amp;lt;blockquote&amp;gt;&lt;br /&gt;
Aby zwalczyć nieczystość, należy karmić wiarę wiedzą o nieodparcie chwalebnym Bogu.&lt;br /&gt;
&amp;lt;/blockquote&amp;gt;&lt;br /&gt;
Czy znasz dziś Boga?&amp;amp;nbsp;Czy z tygodnia na tydzień Twoja wiedza na temat wielkości Boga rośnie? Czy medytujesz nad Jego słowem we dnie i w nocy? Czy rozważasz obrazy Jego Syna opisane w Ewangelii? Czy czytasz książki na temat Jego osoby oraz Jego ścieżek? Czy postrzegasz wszystko, co widzisz w ciągu dnia jako Jego stworzenie? Czy modlisz się dla siebie o wrażliwe serce, które da się zauroczyć objawieniem Jego chwały? Wzywam cię dziś do złożenia tych zobowiązań w trosce o swoją własną duszę i dla chwały Bożej.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Walka_z_brakiem_wiary_wynikaj%C4%85cym_z_nieczysto%C5%9Bci</id>
		<title>Walka z brakiem wiary wynikającym z nieczystości</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Walka_z_brakiem_wiary_wynikaj%C4%85cym_z_nieczysto%C5%9Bci"/>
				<updated>2011-12-15T17:44:31Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Battling the Unbelief of Lust}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''1 List do Tesaloniczan 4:1-8''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Biblijna definicja nieczystości''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacznijmy od biblijnej definicji nieczystości. Nieczystość to pożądanie seksualne, które hańbi przedmiot pożądania i lekceważy Boga. W dzisiejszym tekście pokażę ci, gdzie znalazłem tą definicję. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Porównanie tłumaczeń''' &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Werset 4 w standardowym przekładzie angielskim (RSV) zwraca się do mężczyzn w Salonikach i mówi,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp;że każdy z nas wie, jak wziąć sobie żonę w świętości i we czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale nowy przekład angielski (NIV) mówi,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp;że każdy z nas powinien nauczyć się kontrolować swoje ciało w sposób święty i pełen czci, a nie w namiętnym pożądaniu jak poganie, którzy nie znają Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nowy przekład amerykański NASB mówi,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp; &amp;amp;nbsp;że każdy z nas wie, jak posiąść własne naczynie w świętości i czci, a nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Moim zdaniem wersja RSV najlepiej oddaje to przesłanie. [Przyczyny: 1) przypowieść w 1 Liście do Koryntian 7:2, 2) znaczenie słowa ''ktasthai ''to w przeważającej mierze &amp;quot;wziąć&amp;quot; lub &amp;quot;nabyć&amp;quot;, a nie &amp;quot;kontrolować&amp;quot; czy &amp;quot;posiąść&amp;quot;, 3) &amp;quot;naczynie&amp;quot; w nawiązaniu do &amp;quot;czci&amp;quot; w 1 Liście św. Piotra 3:7 odnosi się do żony, 4) ''heautou ''- &amp;quot;własne&amp;quot;, wydaje się być stanowcze i pasuje lepiej do narzeczonej lub żony niż do ciała; 5) NIV i NASB nie mają sensu, bo mówią tak naprawdę, że &amp;quot;uczą się kontrolować swoje ciało... nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Możesz wziąć kobietę w pożądliwej namiętności, ale nie możesz kontrolować swojego ciała w pożądliwej namiętności.]&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale zamiast zagłębiać się w szczegółową argumentację, pokażę Ci znaczenie słowa „pożądanie“ we wszystkich tych tłumaczeniach.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Przeciwieństwo świętości i czci'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zauważmy, że wersety 4 i 5 nakazują zrobienie czegoś w jeden, a nie inny sposób. Weź sobie żonę (lub kontroluj swoje ciało/naczynie) &amp;quot;w świętości i czci, nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Dostrzegasz różnicę? &amp;quot;W świętości i we czci, a NIE w pożądliwej namiętności.&amp;quot; A zatem pożądliwa namiętność jest przeciwieństwem czci i świętości. To stąd zaczerpnąłem definicję nieczystości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Popęd seksualny sam w sobie jest dobry. Bóg stworzył go już na samym początku. Ma on swoje miejsce. Ale stworzono go po to, by nim kierować, sterować lub panować nad nim kierując się dwoma zasadami: traktuj z czcią drugą osobę, a Boga ze świętością. Nieczystość jest tym, czym staje się popęd seksualny, kiedy zabraknie w nim czci i świętości.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość znieważa swój przedmiot'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Weźmy na przykład cześć. Bóg ustanowił związek zwany małżeństwem. W związku tym mężczyzna i kobieta zawierają przymierze na całe życie, aby traktować siebie nawzajem z czcią, wiernością i miłością. Popęd seksualny staje się sługą i przyprawą tego przymierza wzajemnej czci.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dlatego gdy mówię do innej osoby, że chcę, aby zaspokoiła mój popęd seksualny, ale nie chcę jej jako partnera tego przymierza w małżeństwie, w zasadzie oznacza to: chcę wykorzystać Twoje ciało dla mojej przyjemności, ale nie chcę Ciebie jako całej osoby. Jest to znieważające i w konsekwencji nieczyste. Nieczystość to popęd seksualny pozbawiony zobowiązania do uczczenia tej drugiej osoby.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieczystość lekceważy Boga'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ale to nie wszystko. Nasz tekst mówi, żebyś wziął sobie żonę (lub kontrolował swoje ciało / naczynie) „w świętości... a nie w pożądliwej namiętności&amp;quot;. Świętość ma związek z Bogiem – z byciem przeznaczonym dla Boga. Werset 5 mówi dalej: „Nie w pożądliwej namiętności, jak poganie, którzy nie znają Boga&amp;quot;.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Poznać Boga i zachowywać się tak, aby nie dopuścić do tego, by popęd seksualny stał się nieczystością. Spójrz na werset 8: „Dlatego każdy, kto lekceważy to [wezwanie do świętości], nie lekceważy człowieka lecz Boga, który daje wam swego Ducha Świętego.&amp;quot; Kluczową kwestią związaną z nieczystością jest nie lekceważenie Boga. Świętość zajmuje ważne miejsce u Najwyższego Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieczystość jest jej przeciwnością. Nieczystość to popęd seksualny, który nie jest regulowany, kontrolowany ani kierowany z myślą o najwyższym szacunku do Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg stworzył seksualność. Stworzył ją dobrą i piękną. Stworzył ją dla dobra swojego stworzenia. Tylko On posiada wystarczającą mądrość i tylko On ma prawo pokazać nam, jak ją wykorzystać dla Jego chwały i naszego dobra. Nieczystość jest tym, czym staje się popęd seksualny, kiedy zaczniemy w nim lekceważyć Boga.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Podsumowując, nieczystość to pożądanie seksualne, które hańbi przedmiot pożądania i lekceważy Boga. Jest deprawacją czegoś dobrego z powodu braku uczciwego zaangażowania oraz braku poszanowania Boga. Jeżeli Twój popęd seksualny nie jest kierowany poszanowaniem dla uczczenia innych oraz uznaniem boskości Boga, staje się on wówczas nieczystością.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Rozważania nad niebezpieczeństwami wynikającymi z nieczystości'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak wygląda definicja. Ale co w tym TAKIEGO SZCZEGÓLNEGO? Dlaczego ma to aż tak wielkie znaczenie? Czyż grzech seksualny, zwłaszcza jeśli chodzi tylko o pożądanie a nie sam akt, nie jest pomniejszym grzechem? Czy nie lepiej zająć się ważniejszymi kwestiami, takimi jak broń jądrowa czy sprawiedliwość społeczna? Przypuszczam, że pewnie spotkaliście takie osoby. Mówią one, że postawy i zachowania seksualne to kwestie związane ze stosunkowo mało istotnym problemem pobożności indywidualnych jednostek. Liczy się to, czy zbojkotujemy przedsiębiorstwa w Republice Południowej Afryki oraz sprzeciwimy się systemom obronnym Gwiezdnych Wojen. Sypianie z wieloma partnerami nie ma większego znaczenia, kiedy pikietujesz podczas akcji protestacyjnej w zakładzie; przeglądanie Playboya jest całkowicie bez znaczenia, jeśli jesteś w drodze na rozmowy pokojowe w Genewie. W taki właśnie sposób rozumuje religijny umysł ludzki, kiedy zapomni o poszanowaniu Boga. Lecz nie to powiedział Bóg. Co mówi Bóg na temat tego, jak ważne jest Twoje życie seksualne? Czy ma ono aż tak wielkie znaczenie? Werset 6 mówi, „że żaden człowiek nie grzeszy i nie wyrządza krzywdy swemu bratu w tej kwestii, ponieważ Pan jest mścicielem we wszystkich tych sprawach, tak jak zawczasu przestrzegaliśmy.&amp;quot; Oznacza to, że skutki nieczystości będą gorsze niż konsekwencje wojny jądrowej. Bo wojna jądrowa może najwyżej zabić ciało. A Jezus powiedział „Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła&amp;quot; (Łk 12: 4-5). Innymi słowy, zemsta Boga jest znacznie bardziej przerażająca niż ziemskie unicestwienie. A zgodnie z 1 Listem do Tesaloniczan 4: 6 zemsta Boga przyjdzie na tych, którzy lekceważą ostrzeżenia przeciwko nieczystości. Nieczystość a wieczne zabezpieczenie We wrześniu rozmawiałem z uczniami szkoły średniej Wheaton Christian High School. Za temat obrałem sobie „10 lekcji w walce z nieczystością.&amp;quot; Temat lekcji 6 brzmiał „Zastanów się nad wiecznym niebezpieczeństwem wynikającym z nieczystości.&amp;quot; Wybrałem fragment Biblii z Ewangelii św. Mateusza 5:28-29, w którym Jezus mówi, że „Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła.“ Wykazałem, że Jezus powiedział, iż stawką są niebo i piekło, zależnie od tego, co zrobisz ze swymi oczyma oraz myślami i wyobraźnią. Po czym jeden z uczniów podszedł do mnie i zapytał: „Czy to znaczy, że osoba taka może utracić swoje zbawienie?&amp;quot; Dokładnie taką samą odpowiedź uzyskałem kilka lat temu, kiedy rozmawiałem z pewnym człowiekiem o jego grzechu cudzołóstwa, w którym wówczas żył. Próbowałem zrozumieć jego sytuację i prosiłem, aby wrócił do żony. Powiedziałem wtedy: &amp;quot;Wiesz, Jezus mówi, że jeśli nie będziesz walczyć z tym grzechem na tyle poważnie, że byłbyś gotów wyłupać sobie własne oko, pójdziesz do piekła i będziesz tam cierpiał po wieki.&amp;quot; Spojrzał na mnie zdumiony, jak gdyby nigdy wcześniej nie słyszał czegoś podobnego i powiedział: „To znaczy, że mogę utracić zbawienie?&amp;quot; A zatem wielokrotnie słyszałem na własne uszy, że wielu wierzących chrześcijan myśląc o zbawieniu, odłącza je od codziennego życia i lekceważy ostrzeżenia zawarte w Biblii i stawia grzesznika, który twierdzi, że jest Chrześcijanin poza zasięgiem biblijnych przestróg. Ta doktryna stanowi pocieszenie dla tysięcy takich ludzi na drodze do piekła. Jezus powiedział, że jeśli nie będziesz walczył z żądzą, nie dostaniesz się do nieba. Stawką jest coś znacznie ważniejszego niż to, czy świat zostanie zdmuchnięty przez tysiące bomb. Jeśli nie będziesz walczył z żądzą, nie dostaniesz się do nieba (1 List św. Piotra 2:11; List do Kolosan 3:6; List do Galatów 5:21; 1 List do Koryntian 6:10; List do Hebrajczyków 12:14). Wiara usprawiedliwiająca jest wiarą walczącą z nieczystością Czyż nie jesteśmy zbawieni przez wiarę – dzięki wierze w Jezusa Chrystusa? Jesteśmy! Ci, którzy wytrwają w wierze będą zbawieni (Ewangelia św. Mateusza 24:13; 10:22; 1 List do Koryntian 15:3; List do Kolosan 1:23; 2 List do Tesaloniczan 2: 13). Jak osiągnąć życie wieczne? Święty Paweł daje nam odpowiedź w 1 liście do Tymoteusza 6:12 – „Walcz w dobrych zawodach o wiarę, zdobądź życie wieczne“. To prowadzi nas do naszego głównego problemu – do wykazania, że walka z nieczystością jest walką z brakiem wiary. A walka o czystość seksualną jest walką o wiarę. Wielki błąd, który należy pokonać Wielki błąd, który usiłuję tu naświetlić to twierdzenie, że wiara w Boga to jedna rzecz, a walka o świętość to zupełnie inna sprawa. Wiara załatwi ci dostanie się do nieba, zaś świętość cię wynagrodzi. Będziesz usprawiedliwiony przez wiarę, a uświęcony przez czyny. Zaczynasz swoje chrześcijańskie życie w mocy Ducha Świętego i kontynuujesz uczynki ciała. Oto wielki błąd ewangelizacji dzisiejszych czasów. Walka o posłuszeństwo jest opcją, ponieważ do zbawienia konieczna jest tylko wiara. Nasza odpowiedź brzmi: bitwa o posłuszeństwo jest absolutnie niezbędna do zbawienia, dlatego że JEST to walka o wiarę. Walka z nieczystością jest absolutnie niezbędna do zbawienia, dlatego że jest to walka z brakiem wiary. Sama wiara ratuje od piekła, a wiara, które ratuje od piekła, ratuje przed nieczystością. Większa Ewangelia Mam nadzieję, że widzicie teraz, że jest to większa Ewangelia niż ta druga. Jest to Ewangelia głosząca zwycięstwo Boga nad grzechem, a nie tylko jego tolerancję grzechu. Jest to dobra nowina, jaką słyszymy w liście do Rzymian 6:14: „Albowiem grzech nie powinien nad wami panować, skoro nie jesteście poddani Prawu, lecz łasce.“ Wszechmocnej łasce! Najwyższej łasce! On łamie prawo anulowanego grzechu, On uwalnia więźniów; Krew jego może sprawić, że to, co jest nieczyste stanie się czyste, Jego krew mnie ocaliła. Błogosławieni czystego serca, bo oni Boga oglądać będą. Taki jest Boży nakaz i Boży dar. A wszystko za sprawą łaski. Dlatego jedyną bitwą, jaką toczymy jest walka o wiarę – walka o to, by tak poddać się łasce Bożej – być tak zachwyconym chwałą Bożą – że pokusa grzechu straci nad nami swoją moc. Walka z nieczystością jest walką z brakiem wiary. Kluczowymi są tu wersety 5 i 8. Mamy jedynie czas, aby przyjrzeć się wersetowi 5. Znajomość Boga W wersecie 5 św. Paweł mówi: „Nie w pożądliwej namiętności, jak poganie [tzn. innowiercy], którzy nie znają Boga&amp;quot;. Widzicie, co to nam mówi o korzeniach nieczystości? Nieznajomość Boga jest główną przyczyną nieczystości. Weź sobie żonę (lub: kontroluj swoje ciało) nie w namiętnej pożądliwości, tak bowiem czynią ci, co nie znają Boga. Św. Paweł nie ma tylko na myśli tego, że zwykła wiedza o Bogu jest w stanie pokonać nieczystość. W Ewangelii św. Marka 1:24, kiedy Jezus ma wypędzić demona z pewnego mężczyzny, nieczysty duch krzyczy: &amp;quot;Wiem, kim jesteś, jesteś Świętym Wybranym Boga!&amp;quot; Innymi słowy, Szatan i jego gospodarze posiadają bardzo dokładną wiedzę o Bogu i Jezusie, ale to nie taki rodzaj wiedzy ma tu na myśli święty Paweł. Wiedza, którą ma na myśli to znajomość Boga opisana w 2 liście do Koryntian 4:6 – „jasność poznania chwały Bożej na obliczu Chrystusa“ (patrz List do Galatów 4:8; 1 List do Koryntian 2:14; 2 List św. Piotra 1: 3-4). Jest to znajomość wielkości Boga oraz Jego wartości, chwały, łaski i mocy. Jest to wiedza, która cię olśniewa i uczy pokory. Jest to wiedza, która cię zdobywa i nigdy nie oddaje. Jest to taki rodzaj wiedzy, której nie posiadasz, kiedy mówisz „ale nuda“ podczas refrenu Alleluja lub narzekasz nad krawędzią kanionu Kolorado. Słuchają, ale nie słyszą; patrzą, ale nie widzą. To nie o taką wiedzę chodzi. Przychodzi ona tak, jak wtedy, gdy przyszła do Lidii, kiedy Pan otworzył oczy jej serca. W jednej chwili myślisz, że rozerwie cię od jej pełni, aż nagle powstaje otchłań tęsknoty za większą jej ilością. To taką wiedzę nazywamy wiarą – wiarą w to, w czym pokładamy nadzieję oraz przekonanie o istnieniu rzeczy, których nie widzimy. Jest to wiedza tak prawdziwa, tak cenna, dająca takie spełnienie duszy, że wszelka myśl, wszelka postawa, wszelkie emocje, wszelkie uzależnienia, które grożą ograniczeniu tej wiedzy zostaną zaatakowane przez całą tą duchową żarliwość zagrożonego życia. Jest to walka o wiarę, która szaleje w pobożnej duszy, kiedy nieczystość odciąga umysł od Boga. Wierzący czystego serca będą oglądać Boga Zakończę ilustracją z artykułu zamieszczonego w magazynie Leadership (wydanie jesienne 1982 roku). Był on niepodpisany, ale napisał go kaznodzieja, który przez dziesięć lat trwał w niewoli żądzy. Opowiada o tym, co go ostatecznie od niej uwolniło. To było takie zdecydowane potwierdzenie tego, o czym ja staram się tu wam opowiedzieć, że chciałbym zacytować jeden kluczowy akapit. Natknął się na książkę What I Believe („W co wierzę“), którą napisał Francois Mauriac. W książce tej Mauriac przyznał, w jaki sposób plaga winy nie pozwalała mu uwolnić się od grzechu nieczystości. Stwierdza on na koniec, że istnieje jeden bardzo ważny powód, aby szukać czystości, ten, który Chrystus dał nam w Ośmiu Błogosławieństwach: „Błogosławieni czystego serca, bo oni Boga oglądać będą.“ Ta myśl uderzyła mnie jak dzwon rozbrzmiewający pośrodku ciemnej, cichej sali. Jak dotąd, żaden ze strasznych, negatywnych argumentów przeciwko nieczystości nie był w stanie mnie od niej uchronić... Ale oto miałem przed sobą opis tego, czego sam się pozbawiałem żyjąc nadal w nieczystości: Ograniczałem moją własną, intymną relację z Bogiem. Miłość, którą On oferuje, jest tak transcendentna i ogarniająca, że wymaga, aby nasze zdolności zostały oczyszczone, zanim będziemy mogli ją objąć. Czy mógłby zastąpić innym pragnienia i innym głodem ten, którego nigdy nie wypełniłem? Czy żywa woda może pokonać nieczystość? Takie było ryzyko wiary. (str. 43–44) To nie było ryzyko. Nie można przegrać, kiedy zwracamy się do Boga. Odkrył to w swoim własnym życiu, a lekcja ta była bardzo prawdziwa: Aby zwalczyć nieczystość, należy karmić wiarę wiedzą o nieodparcie chwalebnym Bogu. Czy znasz dziś Boga? Czy z tygodnia na tydzień Twoja wiedza na temat wielkości Boga rośnie? Czy medytujesz nad Jego słowem we dnie i w nocy? Czy rozważasz obrazy Jego Syna opisane w Ewangelii? Czy czytasz książki na temat Jego osoby oraz Jego ścieżek? Czy postrzegasz wszystko, co widzisz w ciągu dnia jako Jego stworzenie? Czy modlisz się dla siebie o wrażliwe serce, które da się zauroczyć objawieniem Jego chwały? Wzywam cię dziś do złożenia tych zobowiązań w trosce o swoją własną duszę i dla chwały Bożej.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Co_Jest_Twoim_Jedynym_Pocieszeniem%3F</id>
		<title>Co Jest Twoim Jedynym Pocieszeniem?</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Co_Jest_Twoim_Jedynym_Pocieszeniem%3F"/>
				<updated>2011-02-07T18:27:10Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|What is Your Only Comfort?}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Chyba żaden z katechizmów z czasów reformacji nie jest tak lubiany jak katechizm Heidelberga. W pytaniu tytułowym i odpowiedzi staje się ewidentnym osobiste i charakterystyczne brzmienie katechizmu. „Jakie twoje jedyne pocieszenie w życiu i śmierci?” To nie jest pytanie teoretyczne – „Czego potrzebowalibyśmy, gdyby Bóg był pocieszeniem grzeszników?” To raczej bardzo praktyczne pytanie – „ Jak ja osiągam pocieszenie w przeciągu całego mojego życia i później, gdy umieram?” &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kluczowym pojęciem w pytaniu tytułowym jest pojęcie ''pocieszenia ''(niem. ''trost''). Pojęcie to odnosi się do naszej pewności i wiary w końcowe dzieło Chrystusa. To pocieszenie rozciąga się na całe życie, a nawet na godzinę śmierci. Jak twierdzi jeden z autorów katechizmu (Zachariasz Ursyn) w swoim komentarzu do katechizmu, to pocieszenie ma związek z „zapewnieniem swobodnego odpuszczenia grzechów, i pojednania z Bogiem, z powodu Chrystusa, i pewne oczekiwanie wiecznego życia; przytulony do serca Duchem Świętym poprzez modlitwę, tak że my nie mamy wątpliwości, iż jesteśmy na zawsze uratowani, zgodnie z twierdzeniem apostoła Pawła: Kto oddzieli nas od miłości Chrystusa?” Zauważcie, iż katechizm mówi o naszym „wyłącznym” pocieszeniu. Nie ma innego pocieszenia i pewności, poza Chrystusem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiadając na tytułowe pytanie, katechizm twierdzi, że “Ja ciałem i duchem, w życiu i śmierci,” będę miał pocieszenie. Parafraza listu do rzymian 14:7-8, przypomina nam, że opieka Boża rozciąga się na nas w ciągu całego naszego życia. Chrystus zdjął klątwę; jest pewność zbawienia w tym życiu i wskrzeszenie naszych ciał pod koniec wieków (patrz Q &amp;amp;amp; A 57-58). Wiedza ta uspokaja nas teraz i przygotowuje nas na wszystko, co nas czeka w przyszłości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nasze pocieszenie wynika z faktu, że „ Ja nie należę do siebie”. Te słowa pochodzą z listu do Koryntian 6:19-20: „Nie należycie do samych siebie, tak jak gdybyście zostali kupieni za pewną cenę. Dlatego chwalcie Boga w swoim ciele.” Należymy do Chrystusa, i On zrobi z nami, co zechce. To pocieszenie jest oparte na fakcie, że Bóg jest niezależny i posiada moc postąpić z nami zgodnie z obietnicą. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ten wspaniały fakt jest także wymieniany w następnej części odpowiedzi. „Ale [ja] należę do mojego prawdziwego Zbawiciela Jezusa Chrystusa.” Katechizm prowadzi nas od naszej wiary do posłuszeństwa Chrystusowi – mojemu „wiernemu” Zbawicielowi. Chrystus spełnił wszelką prawość i umarł za nasze grzechy na krzyżu, żeby uratować nas. Specyfika posłuszeństwa Chrystusowi jest opisana bardziej szczegółowo w następnej części odpowiedzi: „kto z Jego najdroższą krwią.” Te słowa pochodzą z listu św. Piotra 1:18-19: „...wiedząc, że zostaliście odkupieni od błachych spraw odziedziczonych po naszych przodkach, nie poprzez marne rzeczy, takie jak srebro i złoto, lecz poprzez najdroższą krew Chrystusa, podobną do krwi jagnięcia – bez skazy czy plamki. „Śmierć Chrystusa była jedynym sposobem usunięcia ludzkich grzechów (odkupienie) i odwrócenia gniewu Bożego (ofiara). Katechizm przypomina nam, że gruntem naszego zbawienia jest dzieło Chrystusa dla nas, nie zaś nasza wiara czy dobre uczynki. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Następnie pierwsza odpowiedź katechizmu mówi nam, że śmierć Chrystusa znajduje się w centrum obiecanego zbawienia, ponieważ On “w całości zadośćuczynił za wszystkie moje grzechy.” Śmierć Chrystusa sama zadośćuczyni sprawiedliwości Boga świętego (Rz.3:21-26). Żadne ludzkie uczynki czy ceremonie religijne nie potrafią tego dokonać. Nie tylko to, ale także Jego śmierć „odkupiła mnie z władzy szatana.” Znajduje to swoje odzwierciedlenie w Ewangelii św. Jana 3:8: “Powodem nadejścia Syna Bożego było zniszczenie szatańskich dzieł.” Szatan został wyrzucony z niebios, dla tego on nie może już oskarzyć nas przed sądem bożym. Zwycięstwo Chrystusa nad nim stało się faktem na krzyżu. (Kol. 2:13-15). &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dalej katechizm utrzymuje cenną prawdę, że nasza pewność zbawienia i nasza wytrwałość w wierze są także dziełem Chrystusa. „[Chrystus] chroni nas, i bez woli mojego Ojca na niebie nawet jeden włos nie upadnie mi z głowy.” Te słowa pochodzą z Ewangelii wg św. Mateusza 10:29-30: „Czyż dwa wróble nie zostały sprzedane za pensa? I żaden z nich nie upadnie na ziemię bez woli Ojca twojego. Nawet włosy na twojej głowie zostały wszystkie policzone. „Osiągnięcie pocieszenia jest obiecane w Ewangeli, ja muszę wiedzieć, że całkowita opieka Boża rozciąga się na wszystkie aspekty mojego życia. Nic nie przydarzy się mi bez woli Bożej. Faktycznie, „wszystkie aspekty winne być razem dla mojego zbawienia” (patrz Rz. 8:28). Bóg uporządkował wszystkie sprawy. On odkupi nas od grzechu. I wreszcie, Bóg obróci to na moją korzyść. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na koniec uczymy się, że pocieszenie staje się naszym poprzez dzieło Ducha Świętego. „Dlatego poprzez Jego Ducha Świętego On także zapewnia nam życie wieczne.” Duch Święty niesie świadectwo prawdziwości Słowa Bożego i potwierdza obietnicę Bożą, że On uratuje wszytkich tych, którzy wierzą w Chrystusa. Ten sam wieczny Duch „sprawia, że ja serdecznie pragnę i jestem gotów od zaraz żyć dla niego”. To właśnie Bóg zobaczy Swoje wspaniałe dzieło aż do końca. Ten kto mnie osądzi, ten mnie uświęci. On, który zaczął wspaniałe dzieło we mnie, zobaczy go całe aż do końca. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wiedza o tych wszystkich rzeczach daje mi nieopisane pocieszenie w życiu i śmierci.&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/HYMN</id>
		<title>HYMN</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/HYMN"/>
				<updated>2011-02-07T18:13:05Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|A N T H E M}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
== ''Strategie przydatne w zwalczaniu pożądliwości'' ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pisałem ten artykuł z myślą zarówno o mężczyznach jak i kobietach. Jeśli chodzi o mężczyzn, to sprawa jest oczywista.  Muszą oni zmagać się z bombardującymi ich pokusami wizualnymi skupiającymi ich wzrok na obrazach natury erotycznej.  W przypadku kobiet, problem ten nie jest taki oczywisty, choć równie poważny, jeśli poszerzyć zakres definicji pokusy do jedzenia, ładnej sylwetki czy fantazji dotyczących związków między mężczyzną i kobietą.  Mówiąc „pożądliwość”, mam tu na myśli królestwo myśli, wyobraźni oraz pragnienia, które prowadzą do cudzołóstwa. Poniżej zamieściłem zestaw strategii przydatnych w walce ze złą pożądliwością. Zostały one zestawione ze sobą w formie akronimu A N T H E M (hymn).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''A – AVOID – Unikaj''', o ile to możliwe widoku oraz sytuacji, które wzbudzają niepotrzebne pożądanie. Powiedziałem: „o ile to możliwe”, gdyż nie możemy całkowicie uchronić się przed pokusami.  Powiedziałem też: „niepotrzebne pożądanie”, ponieważ nie każde pragnienie seksu, pożywienia, czy rodziny jest złe.  Wiemy, że są one niepotrzebne oraz niepomocne, a z czasem też zniewalające.  Znamy swoje słabości i wiemy, co je wyzwala.  Ich „unikanie” („avoiding”) jest jedną z biblijnych strategii.  „Uciekaj zaś przed młodzieńczymi pożądaniami, a zabiegaj o sprawiedliwość” (2 Tym 2,22). „Nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom” (Rz 13,14).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''N - Say NO – Powiedz „Nie”''' każdej pożądliwej myśli w ciągu pięciu sekund. I zrób to z mocą Jezusa Chrystusa. „W imię Jezusa, NIE!&amp;quot; Nie masz na to więcej niż pięć sekund. Jeśli poczekasz dłużej bez zdecydowanego sprzeciwu, myśl ta zagnieździ się w twym umyśle z taką siłą, że stanie się niemal niemożliwa do usunięcia. Powiedz to głośno, jeśli nie brak Ci odwagi. Bądź twardy i wojowniczy. Jak powiedział John Owen: „Zabij grzech albo on zabije ciebie.” Musisz uderzyć w niego szybko i mocno. „Przeciwstawiajcie się diabłu, a ucieknie od was” (Jk 4,7).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''T – TURN – Skup''' swoją uwagę na Chrystusie jako najwyższej satysfakcji. Samo powiedzenie „nie” nie wystarczy. Musisz przejść od obrony do ataku. Ogień zwalczaj ogniem. Atakuj obietnice grzechu obietnicami Chrystusowymi. Biblia nazywa pożądliwości „zwodniczymi żądzami” (Ef 4,22). One kłamią. Obiecują więcej niż faktycznie mogą dać. Biblia nazywa je „waszymi dawniejszymi żądzami, gdy byliście nieświadomi” (1 P 1,14). Tylko głupcy im się poddają. „Podążył tuż za nią niezwłocznie, jak wół, co idzie na rzeź,” (Prz 7,22). Oszustwo pokonuje się prawdą. Niewiedzę pokonuje się wiedzą. Musi to być chwalebna prawda i piękna wiedza. Dlatego właśnie napisałem „Widzieć i rozkoszować się Jezusem Chrystusem”. Musimy wypełnić nasze umysły najwyższymi obietnicami i rozkoszami obcowania z Jezusem. Następnie musimy zwrócić się do nich natychmiast po tym, jak powiemy: „NIE!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''H - HOLD - Zachowaj''' obietnicę i przyjemność obcowania z Chrystusem w swym umyśle, aż wypchną one inne obrazy poza obszar twoich myśli. „Zwróćcie swój wzrok na Apostoła i Arcykapłana naszego, Jezusa” (Hbr 3,1). To właśnie w tym momencie wielu z nas upada. Poddają się zbyt szybko. Mówią: „Starałem się wyrzucić je z mojego umysłu, ale nie zadziałało”. Pytam: „Jak długo próbowałeś?” Jak usilnie wypierałeś je ze swojego umysłu? Umysł to mięsień. Można go wygiąć używając gwałtownej siły. „Zdobądź królestwo niebieskie gwałtem” (Mt 11,12). Bądź brutalny. Zachowuj obietnicę Chrystusa przed oczami. Trzymaj. Trzymaj! Nie puszczaj! Trzymaj dalej! Jak długo? Tyle, ile będzie konieczne. Walcz! Na miłość boską, walcz tak długo, aż wygrasz! Gdyby elektryczna brama od garażu miała zmiażdżyć ci dziecko, trzymałbyś ją w górze z całej siły i wołał o pomoc, trzymałbyś i trzymał i trzymał i trzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''E - ENJOY - Czerp''' największą satysfakcję. Pracuj nad umiejętnością czerpania przyjemności z obcowania z Chrystusem. Jednym z powodów, dla których żądza panuje w tak wielu sercach jest to, że Chrystus nie cieszy się zbytnio naszym uznaniem. Uciekamy się do oszustwa, bo niewiele czerpiemy radości z życia w Chrystusie. Nie mów: „To nie dla mnie.” Jakie podjąłeś kroki, aby obudzić w sobie miłość do Jezusa? Czy zawalczyłeś o radość? Nie bądź fatalistą. Zostałeś stworzony po to, by pielęgnować Chrystusa z całego serca - cenić bardziej niż seks czy cukier. Jeśli masz niezbyt wielką ochotę na Jezusa, zwyciężą konkurujące ze sobą przyjemności. Błagaj Boga o satysfakcję, której nie odczuwasz: „Nasyć nas z rana swoją łaskawością, abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć” (Ps 90,14). Następnie patrz, patrz, patrz na tę najwspanialszą osobę w całym wszechświecie, aż zobaczysz go takim, jakim jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''M - MOVE - Przejdź''' od lenistwa i innych potencjalnie groźnych zachowań do wykonywania jakiejś przydatnej czynności. Pożądliwość rośnie szybko w ogrodzie próżności. Znajdź sobie dobre zajęcie, i zaangażuj się w nie ze wszystkich sił. „Nie opuszczajcie się w gorliwości! Bądźcie płomiennego ducha! Pełnijcie służbę Panu!” (Rz 12,11). „Bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim” (1 Kor 15,58). Znajdź sobie mnóstwo pracy. Rusz się i zrób coś. Posprzątaj pokój. Wbij gwoździe. Napisz list. Napraw kran. I zrób to dla Jezusa. Jesteś stworzony do zarządzania i tworzenia. Chrystus umarł, abyś Ty był „gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków” (Tt 2,14). Zamień podstępne pożądliwości na pasję do pełnienia dobrych uczynków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Walczący u Twojego boku,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pastor John&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/HYMN</id>
		<title>HYMN</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/HYMN"/>
				<updated>2011-02-07T18:11:45Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|A N T H E M}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== ''Strategie przydatne w zwalczaniu pożądliwości'' ==&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pisałem ten artykuł z myślą zarówno o mężczyznach jak i kobietach. Jeśli chodzi o mężczyzn, to sprawa jest oczywista.  Muszą oni zmagać się z bombardującymi ich pokusami wizualnymi skupiającymi ich wzrok na obrazach natury erotycznej.  W przypadku kobiet, problem ten nie jest taki oczywisty, choć równie poważny, jeśli poszerzyć zakres definicji pokusy do jedzenia, ładnej sylwetki czy fantazji dotyczących związków między mężczyzną i kobietą.  Mówiąc „pożądliwość”, mam tu na myśli królestwo myśli, wyobraźni oraz pragnienia, które prowadzą do cudzołóstwa. Poniżej zamieściłem zestaw strategii przydatnych w walce ze złą pożądliwością. Zostały one zestawione ze sobą w formie akronimu A N T H E M (hymn).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''A – AVOID – Unikaj''', o ile to możliwe widoku oraz sytuacji, które wzbudzają niepotrzebne pożądanie. Powiedziałem: „o ile to możliwe”, gdyż nie możemy całkowicie uchronić się przed pokusami.  Powiedziałem też: „niepotrzebne pożądanie”, ponieważ nie każde pragnienie seksu, pożywienia, czy rodziny jest złe.  Wiemy, że są one niepotrzebne oraz niepomocne, a z czasem też zniewalające.  Znamy swoje słabości i wiemy, co je wyzwala.  Ich „unikanie” („avoiding”) jest jedną z biblijnych strategii.  „Uciekaj zaś przed młodzieńczymi pożądaniami, a zabiegaj o sprawiedliwość” (2 Tym 2,22). „Nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom” (Rz 13,14).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''N - Say NO – Powiedz „Nie”''' każdej pożądliwej myśli w ciągu pięciu sekund. I zrób to z mocą Jezusa Chrystusa. „W imię Jezusa, NIE!&amp;quot; Nie masz na to więcej niż pięć sekund. Jeśli poczekasz dłużej bez zdecydowanego sprzeciwu, myśl ta zagnieździ się w twym umyśle z taką siłą, że stanie się niemal niemożliwa do usunięcia. Powiedz to głośno, jeśli nie brak Ci odwagi. Bądź twardy i wojowniczy. Jak powiedział John Owen: „Zabij grzech albo on zabije ciebie.” Musisz uderzyć w niego szybko i mocno. „Przeciwstawiajcie się diabłu, a ucieknie od was” (Jk 4,7).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''T – TURN – Skup''' swoją uwagę na Chrystusie jako najwyższej satysfakcji. Samo powiedzenie „nie” nie wystarczy. Musisz przejść od obrony do ataku. Ogień zwalczaj ogniem. Atakuj obietnice grzechu obietnicami Chrystusowymi. Biblia nazywa pożądliwości „zwodniczymi żądzami” (Ef 4,22). One kłamią. Obiecują więcej niż faktycznie mogą dać. Biblia nazywa je „waszymi dawniejszymi żądzami, gdy byliście nieświadomi” (1 P 1,14). Tylko głupcy im się poddają. „Podążył tuż za nią niezwłocznie, jak wół, co idzie na rzeź,” (Prz 7,22). Oszustwo pokonuje się prawdą. Niewiedzę pokonuje się wiedzą. Musi to być chwalebna prawda i piękna wiedza. Dlatego właśnie napisałem „Widzieć i rozkoszować się Jezusem Chrystusem”. Musimy wypełnić nasze umysły najwyższymi obietnicami i rozkoszami obcowania z Jezusem. Następnie musimy zwrócić się do nich natychmiast po tym, jak powiemy: „NIE!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''H - HOLD - Zachowaj''' obietnicę i przyjemność obcowania z Chrystusem w swym umyśle, aż wypchną one inne obrazy poza obszar twoich myśli. „Zwróćcie swój wzrok na Apostoła i Arcykapłana naszego, Jezusa” (Hbr 3,1). To właśnie w tym momencie wielu z nas upada. Poddają się zbyt szybko. Mówią: „Starałem się wyrzucić je z mojego umysłu, ale nie zadziałało”. Pytam: „Jak długo próbowałeś?” Jak usilnie wypierałeś je ze swojego umysłu? Umysł to mięsień. Można go wygiąć używając gwałtownej siły. „Zdobądź królestwo niebieskie gwałtem” (Mt 11,12). Bądź brutalny. Zachowuj obietnicę Chrystusa przed oczami. Trzymaj. Trzymaj! Nie puszczaj! Trzymaj dalej! Jak długo? Tyle, ile będzie konieczne. Walcz! Na miłość boską, walcz tak długo, aż wygrasz! Gdyby elektryczna brama od garażu miała zmiażdżyć ci dziecko, trzymałbyś ją w górze z całej siły i wołał o pomoc, trzymałbyś i trzymał i trzymał i trzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''E - ENJOY - Czerp''' największą satysfakcję. Pracuj nad umiejętnością czerpania przyjemności z obcowania z Chrystusem. Jednym z powodów, dla których żądza panuje w tak wielu sercach jest to, że Chrystus nie cieszy się zbytnio naszym uznaniem. Uciekamy się do oszustwa, bo niewiele czerpiemy radości z życia w Chrystusie. Nie mów: „To nie dla mnie.” Jakie podjąłeś kroki, aby obudzić w sobie miłość do Jezusa? Czy zawalczyłeś o radość? Nie bądź fatalistą. Zostałeś stworzony po to, by pielęgnować Chrystusa z całego serca - cenić bardziej niż seks czy cukier. Jeśli masz niezbyt wielką ochotę na Jezusa, zwyciężą konkurujące ze sobą przyjemności. Błagaj Boga o satysfakcję, której nie odczuwasz: „Nasyć nas z rana swoją łaskawością, abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć” (Ps 90,14). Następnie patrz, patrz, patrz na tę najwspanialszą osobę w całym wszechświecie, aż zobaczysz go takim, jakim jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''M - MOVE - Przejdź''' od lenistwa i innych potencjalnie groźnych zachowań do wykonywania jakiejś przydatnej czynności. Pożądliwość rośnie szybko w ogrodzie próżności. Znajdź sobie dobre zajęcie, i zaangażuj się w nie ze wszystkich sił. „Nie opuszczajcie się w gorliwości! Bądźcie płomiennego ducha! Pełnijcie służbę Panu!” (Rz 12,11). „Bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim” (1 Kor 15,58). Znajdź sobie mnóstwo pracy. Rusz się i zrób coś. Posprzątaj pokój. Wbij gwoździe. Napisz list. Napraw kran. I zrób to dla Jezusa. Jesteś stworzony do zarządzania i tworzenia. Chrystus umarł, abyś Ty był „gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków” (Tt 2,14). Zamień podstępne pożądliwości na pasję do pełnienia dobrych uczynków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Walczący u Twojego boku,&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pastor John&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	<entry>
		<id>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/HYMN</id>
		<title>HYMN</title>
		<link rel="alternate" type="text/html" href="http://pl.gospeltranslations.org/wiki/HYMN"/>
				<updated>2011-02-07T18:08:27Z</updated>
		
		<summary type="html">&lt;p&gt;Heykalemba: Strategie przydatne w zwalczaniu pożądliwości&lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|A N T H E M}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
== ''Strategie przydatne w zwalczaniu pożądliwości&lt;br /&gt;
 ==&lt;br /&gt;
''&lt;br /&gt;
Pisałem ten artykuł z myślą zarówno o mężczyznach jak i kobietach. Jeśli chodzi o mężczyzn, to sprawa jest oczywista.  Muszą oni zmagać się z bombardującymi ich pokusami wizualnymi skupiającymi ich wzrok na obrazach natury erotycznej.  W przypadku kobiet, problem ten nie jest taki oczywisty, choć równie poważny, jeśli poszerzyć zakres definicji pokusy do jedzenia, ładnej sylwetki czy fantazji dotyczących związków między mężczyzną i kobietą.  Mówiąc „pożądliwość”, mam tu na myśli królestwo myśli, wyobraźni oraz pragnienia, które prowadzą do cudzołóstwa. Poniżej zamieściłem zestaw strategii przydatnych w walce ze złą pożądliwością. Zostały one zestawione ze sobą w formie akronimu A N T H E M (hymn).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''A – AVOID – Unikaj''', o ile to możliwe widoku oraz sytuacji, które wzbudzają niepotrzebne pożądanie. Powiedziałem: „o ile to możliwe”, gdyż nie możemy całkowicie uchronić się przed pokusami.  Powiedziałem też: „niepotrzebne pożądanie”, ponieważ nie każde pragnienie seksu, pożywienia, czy rodziny jest złe.  Wiemy, że są one niepotrzebne oraz niepomocne, a z czasem też zniewalające.  Znamy swoje słabości i wiemy, co je wyzwala.  Ich „unikanie” („avoiding”) jest jedną z biblijnych strategii.  „Uciekaj zaś przed młodzieńczymi pożądaniami, a zabiegaj o sprawiedliwość” (2 Tym 2,22). „Nie troszczcie się zbytnio o ciało, dogadzając żądzom” (Rz 13,14).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''N - Say NO – Powiedz „Nie”''' każdej pożądliwej myśli w ciągu pięciu sekund. I zrób to z mocą Jezusa Chrystusa. „W imię Jezusa, NIE!&amp;quot; Nie masz na to więcej niż pięć sekund. Jeśli poczekasz dłużej bez zdecydowanego sprzeciwu, myśl ta zagnieździ się w twym umyśle z taką siłą, że stanie się niemal niemożliwa do usunięcia. Powiedz to głośno, jeśli nie brak Ci odwagi. Bądź twardy i wojowniczy. Jak powiedział John Owen: „Zabij grzech albo on zabije ciebie.” Musisz uderzyć w niego szybko i mocno. „Przeciwstawiajcie się diabłu, a ucieknie od was” (Jk 4,7).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''T – TURN – Skup''' swoją uwagę na Chrystusie jako najwyższej satysfakcji. Samo powiedzenie „nie” nie wystarczy. Musisz przejść od obrony do ataku. Ogień zwalczaj ogniem. Atakuj obietnice grzechu obietnicami Chrystusowymi. Biblia nazywa pożądliwości „zwodniczymi żądzami” (Ef 4,22). One kłamią. Obiecują więcej niż faktycznie mogą dać. Biblia nazywa je „waszymi dawniejszymi żądzami, gdy byliście nieświadomi” (1 P 1,14). Tylko głupcy im się poddają. „Podążył tuż za nią niezwłocznie, jak wół, co idzie na rzeź,” (Prz 7,22). Oszustwo pokonuje się prawdą. Niewiedzę pokonuje się wiedzą. Musi to być chwalebna prawda i piękna wiedza. Dlatego właśnie napisałem „Widzieć i rozkoszować się Jezusem Chrystusem”. Musimy wypełnić nasze umysły najwyższymi obietnicami i rozkoszami obcowania z Jezusem. Następnie musimy zwrócić się do nich natychmiast po tym, jak powiemy: „NIE!”&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''H - HOLD - Zachowaj''' obietnicę i przyjemność obcowania z Chrystusem w swym umyśle, aż wypchną one inne obrazy poza obszar twoich myśli. „Zwróćcie swój wzrok na Apostoła i Arcykapłana naszego, Jezusa” (Hbr 3,1). To właśnie w tym momencie wielu z nas upada. Poddają się zbyt szybko. Mówią: „Starałem się wyrzucić je z mojego umysłu, ale nie zadziałało”. Pytam: „Jak długo próbowałeś?” Jak usilnie wypierałeś je ze swojego umysłu? Umysł to mięsień. Można go wygiąć używając gwałtownej siły. „Zdobądź królestwo niebieskie gwałtem” (Mt 11,12). Bądź brutalny. Zachowuj obietnicę Chrystusa przed oczami. Trzymaj. Trzymaj! Nie puszczaj! Trzymaj dalej! Jak długo? Tyle, ile będzie konieczne. Walcz! Na miłość boską, walcz tak długo, aż wygrasz! Gdyby elektryczna brama od garażu miała zmiażdżyć ci dziecko, trzymałbyś ją w górze z całej siły i wołał o pomoc, trzymałbyś i trzymał i trzymał i trzymał.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''E - ENJOY - Czerp''' największą satysfakcję. Pracuj nad umiejętnością czerpania przyjemności z obcowania z Chrystusem. Jednym z powodów, dla których żądza panuje w tak wielu sercach jest to, że Chrystus nie cieszy się zbytnio naszym uznaniem. Uciekamy się do oszustwa, bo niewiele czerpiemy radości z życia w Chrystusie. Nie mów: „To nie dla mnie.” Jakie podjąłeś kroki, aby obudzić w sobie miłość do Jezusa? Czy zawalczyłeś o radość? Nie bądź fatalistą. Zostałeś stworzony po to, by pielęgnować Chrystusa z całego serca - cenić bardziej niż seks czy cukier. Jeśli masz niezbyt wielką ochotę na Jezusa, zwyciężą konkurujące ze sobą przyjemności. Błagaj Boga o satysfakcję, której nie odczuwasz: „Nasyć nas z rana swoją łaskawością, abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć” (Ps 90,14). Następnie patrz, patrz, patrz na tę najwspanialszą osobę w całym wszechświecie, aż zobaczysz go takim, jakim jest.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''M - MOVE - Przejdź''' od lenistwa i innych potencjalnie groźnych zachowań do wykonywania jakiejś przydatnej czynności. Pożądliwość rośnie szybko w ogrodzie próżności. Znajdź sobie dobre zajęcie, i zaangażuj się w nie ze wszystkich sił. „Nie opuszczajcie się w gorliwości! Bądźcie płomiennego ducha! Pełnijcie służbę Panu!” (Rz 12,11). „Bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim” (1 Kor 15,58). Znajdź sobie mnóstwo pracy. Rusz się i zrób coś. Posprzątaj pokój. Wbij gwoździe. Napisz list. Napraw kran. I zrób to dla Jezusa. Jesteś stworzony do zarządzania i tworzenia. Chrystus umarł, abyś Ty był „gorliwy w spełnianiu dobrych uczynków” (Tt 2,14). Zamień podstępne pożądliwości na pasję do pełnienia dobrych uczynków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Walczący u Twojego boku,&lt;br /&gt;
Pastor John&lt;/div&gt;</summary>
		<author><name>Heykalemba</name></author>	</entry>

	</feed>