<?xml version="1.0"?>
<?xml-stylesheet type="text/css" href="http://pl.gospeltranslations.org/w/skins/common/feed.css?239"?>
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title>Gospel Translations Polish - Wkład użytkownika [pl]</title>
		<link>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Specjalna:Wk%C5%82ad/AniaZakrzewska</link>
		<description>Z Gospel Translations Polish</description>
		<language>pl</language>
		<generator>MediaWiki 1.16alpha</generator>
		<lastBuildDate>Sun, 03 May 2026 08:29:06 GMT</lastBuildDate>
		<item>
			<title>Ujrzeliśmy Jego Chwałę, Pełną Łaski i Prawdy</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Ujrzeli%C5%9Bmy_Jego_Chwa%C5%82%C4%99,_Pe%C5%82n%C4%85_%C5%81aski_i_Prawdy</link>
			<description>&lt;p&gt;AniaZakrzewska: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|We Beheld His Glory, Full of Grace and Truth}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
'''Jan 1:14-18'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A to Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami, i widzieliśmy chwałę jego, chwałę jako Syna jednonarodzonego od Ojca, pełne łaski i prawdy. 15 (Jan świadczył o nim, i wołał, mówiąc: Tenci był, o którymem powiadał: Który po mnie przyszedłszy, uprzedził mię; bo pierwej był niż ja). 16 A z pełności jego myśmy wszyscy wzięli i łaskę za łaskę. 17 Albowiem zakon przez Mojżesza jest dany, a łaska i prawda przez Jezusa Chrystusa stała się. 18 Boga nikt nigdy nie widział: on jednorodzony Syn, który jest w łonie ojcowskiem, ten nam opowiedział.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Zacznijmy od wersu 14 aby przedstawić punkt tegoz paragrafu. „A to Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami, i widzieliśmy chwałę jego, chwałę jako jednorodzonego od Ojca, pełną łaski i prawdy.” Powróćmy teraz do wersu 1 i przypomnijmy do kogo Słowo się odnosi. “Na początku było Słowo, a ono Słowo było u Boga, a Bogiem było ono Słowo” (Jan 1:1). Więc Słowo odnosi się do Boga Syna. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Użyłem tu terminu Syn, ponieważ termin ten jest użyty tutaj w wersie 14: „ A to Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami, i widzieliśmy chwałę Jego, chwałę jako Syna jednonarodzonego od Ojca, pełną łaski i prawdy.” Czyli Słowo jest Synem Bożym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Jeden Bóg, Trzy osoby'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Noga się powija Muzułmanom na tym słowie Syn, jak i wielu innym. Niektórzy z nich myśla, że Bóg odbył stosunek z Maryją czego owocem był syn. Ale to nie jest wcale to co Biblia ma na myśli. Jan 1:1 mówi: „Na początku było słowo.“ To jest Syn Boży. I On nie miał początku. On był początkiem. On był tam jak tylko daleko możesz cofnąć sie w czasie – do wieczności. I wers 3 mówi: „ Wszystkie rzeczy przez nie się stały, a bez niego nic się nie stało, co się stało.” Znaczy to, że on nie został stworzony. On nie jest częścią stworzenia w żadnym wypadku. Więc teraz kilka rzeczy, które wiemy na temat Syna Bożego: 1) Jest Bogiem. 2) Ojciec jest również Bogiem. 3) Syn nie jest Ojcem; On był przy Ojcu. 4) Nie został stworzony i jest odwieczny. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Istnieje znacznie więcej rzeczy do powiedzenia o doktrynie Trójcy – nauczaniu, że Bóg isnieje jako Bóg w trzech Osobach, Ojciec, Syn, i Duch Święty. Ale na razie zatrzymaj ten obraz w pamięci i w sercu swoim. Syn i Ojciec są jednym Bogiem, ale w dwóch osobach. Mają jedną boską naturę. Są jednym Bogiem z dwoma ośrodkami świadomości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Bóg stał się człowiekiem – Nie przestając bycia Bogiem'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Teraz co wers 14 mówi – i to jest jedna z najważniejszych rzeczy w historii – to, że Słowo, Syn stał się człowiekiem nie przastając bycia Bogiem. To jest czym będziemy się zajmować przez następne dwa tygodnie: skąd wiemy to w tym przypadku, i co to oznacza dla nas osobiście?&lt;br /&gt;
„Słowo ciałem się stało“. Znaczy to, że boskie Słowo, boski Syn, stał się człowiekiem nie przestając jednocześnie bycia Bogiem. Skąd to wiemy? I co to oznacza dla nas? Spędzimy cały dzisiejszy czas odpowiadając na to pytanie kożystając z wersu 14.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Słowo zamieszkało miedzy nami'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pierwsza przyczyną, dla której mówimy, że Słowo boskie nie przestało być Słowem boskim, kiedy On stał się człowiekiem jest orzeczenie w wersie 14, że Słowo „mieszkało miedzy nami“. Podmiotem, o którym mówi nam czasownik ''mieszkało'' jest Słowo. A Słowo jest Bogiem. Więc najbardziej naturalny sposobem wyjaśnienia tego jest to, że Bóg, Słowo, mieszkało miedzy nami. To jest przyczyna, dla której anioł powiedział w ewangelii Mateusza 1:23, „ Oto panna będzie brzemienna i porodzi syna, a nazowią imię jego Emanuel” (co znaczy, Bóg z nami). Słowo, Syn, nie przestał być Bogiem, kiedy stał się człowiekiem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Chwała Jako Jednonarodzony Syn Boży'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Drugą przyczyną, dla której wierzymy w to jest następna klauzula wersu 14: “I widzieliśmy chwałę Jego, chwałę jako Syna jednonarodzonego od Ojca.” Czyją chwałę? Chwałę Słowa – Słowa, które jest Bogiem. I jaki rodzaj chwały jest to? Jest to “chwała jako Syna jednonarodzonego od Ojca.” &lt;br /&gt;
Kiedy Jan mówi, że chwała wcielonego Słowa jest “chwałą jako Syna jednonarodzonego od Ojca”, czy w tym wypadku słowo ''jako'' oznacza imitację chwały? Nie jest chwałą Syna, ale tylko chwałą ''jako'' Syna? Nie wydaje mi się. Jeżeli powiem na przykład, “ Mam książkę do wydania, I chciałbym dać ją tobie ''jako'' pierwszemu,” nie odpowiesz mi “Nie jestem tak na prawdę twoim pierwszym wyborem; Jestem jedynie ''jako'' twoj pierwszy wybór.” Nie. To znaczy: Daję ci ją jako, że ''ty naprawdę jesteś'' moim pierwszym wyborem. Kiedy Jan mówi, “i widzieliśmy chwałę Jego, chwałę jako Syna jednonarodzonego od Ojca,” ma na myśli, “Widzieliśmy Jego chwałę, chwałę jaka jest na prawdę – chwałę Syna bożego. &lt;br /&gt;
I ponownie, wiemy to ponieważ w pierwszej części wersu 14, Jan mówi prosto i bez ogródek, „ I widzieliśmy chwałę Jego”  -  bez kwalifikowania. Czyją chwałę? Otóż chwałę odwiecznego Słowa, Syna. “A to Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami, i widzieliśmy chwałę jego.” Więc nie następuje tu żadne pomniejszenie cudu wcielenia. Słowo stało się ciałem, I zrobił to nie przestając być Bogiem. Manifestuje Boską chwałę. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Co to oznacza dla nas?'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wersy 15-18 dają więcej powodów do wiary w to, że Słowo stało się ciałem nie przestając być jednocześnie Bogiem. Zajmiemy się tym w przyszłym tygodniu, jeżeli Bóg pozwoli. Ale na razie, zapytajmy w wersie 14 co to oznacza dla nas, że Słowo stało się ciałem – że Syn Boga stał się człowiekiem nie przestając bycia Bogiem. Dlaczego zadaję to pytanie? Po pierwsze, ponieważ tekst odpowiada na nie. Ale istnieje rownież inna przyczyna.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Podtrzymywanie kultury relacji międzyludzkich'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Czy pamiętasz, jak kilka miesięcy temu głosiłem kilka przesłań zgadzając się z Bogiem, że zostały one użyte na rzecz, czegoś co nazwałem ''kulturą relacji miedzyludzkich'' naszego Kościoła? Wyjaśniłem co miałem na myśli odnosząc się do Listu do Filipian 2:3-4: „Nic nie czyniąc spornie, albo przez próżną chwałę, ale w pokorze jedni drugich mając za wyższych nad się.  Nie upatrujcie każdy tylko, co jest jego, ale każdy też, co jest drugich.”  Innymi słowy, rośnijmy jako Kościół zdobywając się na dodatkowy wysiłek i służmy innym i pomyślmy czasem o sprawach innych. &lt;br /&gt;
I czy pamiętasz co podstawą tego sługi, myślenia o relacjach z innymi ludźmi było? Następny wers to wyjaśnia: “Tego tedy bądźcie o sobie rozumienia, które było i w Chrystusie Jezusie. Który, będąc w kształcie Bożym, nie poczytał sobie tego za drapiestwo równym być Bogu, &lt;br /&gt;
Ale wyniszczył samego siebie, przyjąwszy kształt niewolnika, stawszy się podobny ludziom;” (Flp 2:5-7). Innymi słowy, podstawą tej skromności, niewolnika, miłości – oraz odnowionych stosunkow miedzyludzkich w Betlejem było to, że: ''Słowo ciałem się stało, i mieszkało między nami – I umarło dla nas.''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Wcielenie i  funkcjonowanie'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Przyczyną, dla której to wskazałem jest żebyśmy nie mówili, “Więc, mieliśmy nasz mały, dotyczący relacji międzyludzkich, akcent ostatniego lata,  teraz jesteśmy zainteresowani teologią. Nie. Jedyna teologia, która znaczy cokolwiek to list do Filipian 2, który jest dokładnie taki sam jak ewangelie Św. Jana. Pomaga ona nam poznać Chrystusa, chwałę w Chrystusie, i ulec przemienieniu przez Chrystusa dla dobra miłości (13:43; 15:12) - co oznacza, że odnośnie tego nasz Kościół zostaje przemieniony. Czyni nas bardziej kochającymi, bardziej pomocnymi, bardziej podobnymi do pomocnika, mniej dumnymi, mniej samolubnymi, mniej odizolowanymi, bardziej dbającymi.&lt;br /&gt;
Więc, kiedy mówię „ nie zajmujmy sie wersem 14 dopóki nie zapytamy co to dla nas znaczy, że Słowo stało sie ciałem,“ możesz słysząc bicie serca chowające się za tym pytaniem. Zawsze mam na uwadze jaką różnicę ta wielka teologia robi dla naszego osobistego jak i międzyludzkiego życia. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''W Jezusie widzimy chwałę Boga.'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Tak więc, co oznacza ''dla nas'' to, że Słowo stało się ciałem? Wers 14 mówi, &amp;quot;widzieliśmy chwałę Jego, chwałę jako jedynego Syna od Ojca, pełną łaski i prawdy.&amp;quot; Oznacza to, że w Jezusie Chrystusie widzimy chwałę Bożą. A to oznacza, że chwała Boża ujawniona w Jezusie nie strawi nas w naszym grzechu. W miejsce tego, jest &amp;quot;pełna łaski i prawdy.&amp;quot; To oznacza, że chwała Boga w Chrystusie jest jego łaskawą skłonnością dla nas bez naruszania jego prawdziwości, jego wiarygodności do siebie samego. I ta łaskawa skłonność jest bardzo, bardzo wielka. To dlatego używa słowa ''pełna'' - słowo ''pełna'' określa ''chwałę''. Chwała Syna Bożego jest pełna łaskawości w stosunku do nas grzeszników bez narażania Bożej prawdy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Pełny Łaski . . .'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to naprawdę dobra wiadomość. Bóg mógł zdecydować aby stać się ciałem jako sędzia i wykonawca. I każdy z nas zostałby uznany za winnego przed jego obliczem i skazany na wieczną karę. Ale nie stał się On ciałem taki sposób. Słowo, Syn, który jest Bogiem, stał się ciałem, aby ujawnić boską świetność, która jest ''&amp;quot;pełna łaski i prawdy.&amp;quot;''  Słowo Boże stało się ciałem aby być łaskawym dla nas. Słowo ciałem się stało, aby jego łaskawość dla nas zgadzała się w zupełności z Boską prawdziwością. To nie będzie rozwodniona, bezpodstawna, sentymentalna łaska.&lt;br /&gt;
Będzie to sprawiedliwa, Boga-uznająca, kosztowna łaska. Będzie ona prowadzić prosto do Jezusowej śmierci na krzyżu. W rzeczywistości, to dlatego stał się ciałem. Musiał mieć ciało, aby mógł umrzeć. Musiał być człowiekiem, aby mógł umrzeć jako Bóg-człowiek za nas (List do Hebrajczyków 2:14-15). Słowo ciałem się stało, aby śmierć Jezusa Chrystusa była możliwa. Krzyż jest miejscem gdzie pełność łaski świeciła najjaśniej. Została ona tam wykonana i tam zdobyta.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''. . . I Prawdy'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
A przyczyną dlaczego to się stało poprzez śmierć jest to, że Syn Boży jest pełny łaski ''i prawdy''. Bóg jest łaskawy dla nas i prawdziwy do siebie samego. Dlatego, kiedy jego Syn przychodzi, jest On pełny łaski i prawdy. Gdy Chrystus umarł, Bóg był ''prawdziwym dla siebie samego'', ponieważ grzech został ukarany. A gdy Chrystus umarł, Bóg był ''łaskawy dla nas'', ponieważ to Chrystus znosił karę a nie my.&lt;br /&gt;
&amp;quot;Słowo stało się ciałem&amp;quot; oznacza dla nas, że chwała Boża została ujawniona w historii jak nigdy wcześniej, a mianowicie, w pełności łaski i pełności prawdy, która objawia się najjaśniej w śmierci Jezusa za grzeszników.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Widząc Piękno Duchowe'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bądź tutaj ostrożny, aby przez przypadek nie powiedzieć, &amp;quot;Dobrze, nie było mnie tam, aby go widzieć, więc chwała jest dla mnie niewidoczna. I wy typy religijne możecie mówić ile tylko chcecie o chwale Syna Bożego, ale jego tutaj nie ma, aby to zobaczyć. Zachowaj ostrożność. Nie myśl o Jego chwale z wersu 14 jak o zwykłej jasności zewnętrznej czy pięknie. Jezus nie był jasny ani fizycznie piękny. &amp;quot;Nie miał On wdzięku ani też blasku, aby na Niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał&amp;quot; (Księga Izajasza 53:2).&lt;br /&gt;
Nie myśl o Jego chwale z wersu 14 jak o zwykłej demonstracji cudów. Byli tam ludzie, którzy widzieli cuda, wiedzieli, że one się stały, i nie widzieli nic w tym pięknego lub chwalebnego. Chcieli go zabić (Jan 11:45-48).&lt;br /&gt;
Otóż nie, ujawniona &amp;quot;chwała&amp;quot; Syna Bożego, chwała Słowa, chwała Jezusa Chrystusa, w Jego pierwszym przyjściu, jest przede wszystkim duchową chwałą, duchowym pięknem. Nie jest to coś co widzisz fizycznie swymi oczyma, ale oczyma swego serca.(List do Efezjan 1:18). Patrzymy na sposób w jaki On mówi i działa i kocha i umiera, oraz poprzez łaskę, widzimy samo-uautentycznianie, boską chwałę oraz piękno.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Nieporównywalne Mieszanie się Łaski i Prawdy'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Paweł ujmuje to w ten sposób w 2 Liście do Koryntian 4:4, &amp;quot;W których Bóg świata tego oślepił zmysły, to jest w niewiernych, aby im nie świeciła światłość Ewangelii ''chwały Chrystusowej, który jest na wzór i podobieństwo Boga''.&amp;quot; &amp;quot;Chwała Chrystusa, który jest na wzór i podobieństwo Boga&amp;quot; jest, co Jan 1:14 nazywa &amp;quot;chwałą jako jednorodzonego od Ojca, pełną łaski i prawdy.&amp;quot;&lt;br /&gt;
I pamiętaj, Paweł mówi do ludzi, którzy nigdy nie widzieli ziemskiego Jezusa, i Jan pisze swoją Ewangelię dla ludzi, którzy nigdy nie widzieli ziemskiego Jezusa - ludzi, jak my. Chwała Jana 1:14 oraz chwała z 2 Listu do Koryntian 4:4 jest chwałą, którą możesz ''zobaczyć'' duchowo kiedy ''słyszysz''  opowieść o Jezusie.&lt;br /&gt;
Nie musisz go widzieć w fizycznej okazałości. Jezus rzekł w Jan 20:29, &amp;quot;Błogosławieni ci, którzy nie widzieli a uwierzyli.&amp;quot; Spotykasz Go w Ewangelii Jana i innych pismach Biblii. I kiedy Go spotykasz, poprzez te inspirujące historie o Jego słowach i czynach, Jego chwała świeci poprzez samo-uautentyczniające się piękno tej nieporównywalnej mieszaniny łaski i prawdy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Urodzony Ponownie przez Ewangelię'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
To nie przypadek, że wers 12-13 opisuje ponowne narodzenie, oraz że wers 14 opisuje widzenie chwały Syna Bożego. Wersy 12-14:&lt;br /&gt;
Ale dla wszystkich, którzy nie otrzymują go, którzy ''uwierzyli'' w imię jego, dał On prawo do ''stania się dziećmi Bożymi'', które ''urodziły się'' nie z krwi ani z woli ciała ani z woli człowieka, ale ''Boga''.  A to Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami, i ''widzieliśmy'' chwałę jego chwałę jako jedynego Syna od Ojca, pełną łaski i prawdy.&lt;br /&gt;
Pamiętaj wers 4: &amp;quot;W niem był żywot, a żywot był oną światłością ludzką.&amp;quot; Kiedy nowe duchowe ''życie'' jest dane, nowe  ''światło'' się staje. Światło nie jest fizycznym światłem. To duchowa jasność chwały Syna Bożego, do której odnosi sie wers 14 . To w taki sposób widzimy!&lt;br /&gt;
I w jaki sposób nowe życie duchowe dzieje się dla nas? Wers 13 mówi, że gdy rodzimy się nie z człowieka, ale z Boga. Dzieje się to kiedy rodzimy się ponownie. To tak zaczynamy wierzyć i otrzymujemy Chrystusa i stajemy sie dziećmi Bożymi (Jan 1:12).&lt;br /&gt;
Poprzez Ewangelię - słysząc historię Jezusa oszczędzającego czyny i słowa - Bóg tworzy nas w życiu duchowym. Rodzimy się z Boga poprzez Ewangelię (1 List Piotra 1:23-25). I to nowe życie duchowe widzi  światło  chwały Chrystusa (John 1:4). Tak dzieje sie natychmiast. Dlatego Jan 8:12 nazywa to &amp;quot;światłem życia.&amp;quot; Kiedy dostajesz życie duchowe, widzisz duchową chwałę.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
'''Ujrzyj Chwałę'''&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Lub innymi słowy możemy powiedzieć, według wersu 12, że to nowe życie i możliwość widzenia wierzy w światło i otrzymuje światło jako prawdę i chwałę Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. I w tym ''życiu'' i ''świetle'' i ''wierze'' i ''otrzymywaniu'', jak wers 12 mówi uzyskujemy prawo do bycia nazywanymi dziećmi Bożymi. Oznacza to, że jesteśmy dziećmi Bożymi, ponieważ to życie i światło i wiara i otrzymywanie są naszym prawem do bycia dziećmi Bożymi.&lt;br /&gt;
Więc wznoszę przed was inkarnację Syna Bożego: ''Słowo ciałem się stało i mieszkało między nami nie przestając być Bogiem''. Ujrzyj Jego chwałę, chwałę jako jedynego Syna od Ojca, pełną łaski i prawdy. Ujrzyj Jego, dla chwały którą On jest i życia. Amen.&lt;/div&gt;</description>
			<pubDate>Mon, 19 Sep 2011 16:24:00 GMT</pubDate>			<dc:creator>AniaZakrzewska</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Ujrzeli%C5%9Bmy_Jego_Chwa%C5%82%C4%99,_Pe%C5%82n%C4%85_%C5%81aski_i_Prawdy</comments>		</item>
		<item>
			<title>Dlaczego Bóg stał się człowiekiem</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dlaczego_B%C3%B3g_sta%C5%82_si%C4%99_cz%C5%82owiekiem</link>
			<description>&lt;p&gt;AniaZakrzewska: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Cur Deus Homo}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jedenastym wieku, jeden z genialnych myślicieli Kościoła, Anzelm, arcybiskup Canterbury, napisał trzy ważne prace, które od tamtego momentu miały istotny wpływ na Kościół. W zakresie filozofii Chrześcijańskiej, podarował nam ''Monologium'' oraz ''Proslogium''; w zakresie teologii systematycznej, napisał wielki Chrzescijański klasyk ''Cur Deus Homo'', który przetłumaczony oznacza „Dlaczego Bóg stał sie człowiekiem?“&lt;br /&gt;
W tej pracy, Anzelm zapoczątkował filozoficzne i teologiczne podstawy dla istotnego aspektu kościelnego rozumienia pokuty Chrystusa, szczególnie z punktu widzenia satysfakcji z odbycia pokuty. W nim Anzelm przedstawił, że jest ''konieczne'' odbycie pokuty w celu zaspokojenia sprawiedliwości Boga. Ten punkt widzenia stał się punktem centralnym klasycznej Chrześcijańskiej ortodoksji w Średniowieczu, w ramach kościelnego rozumienia roli Chrystusa i Jego pokuty. Od tamtego czasu, jakkolwiek, punkt widzenia satysfakcji z pokuty miał również swoich krytyków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Średniowieczu, zadawano pytania czy odpowiednim jest myślenie, że pokuta Jezusa była konieczna przez jakieś abstrakcyjne prawo wszechświata, które wymagało, aby Boska sprawiedliwość została zaspokojona. To spowodowało rozpoczęcie tak zwanej debaty ''Ex Lex''. W debacie ''Ex Lex'', podniesiono pytanie czy Wola Boska bedzie funkcjonować ''oddzielnie'' od prawa lub ''poza'' jakimkolwiek prawem (''ex lex''), lub czy Wola Boska była sama w sobie przedmiotem pewnego rodzaju poprawności lub prawa kosmicznego, które Bóg musiał przestrzegać i z tej to przyczyny Jego wola podlegała prawu (''sub lego''). Pytanie było: Czy Bóg jest poza prawem czy podlega On prawu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedzią Kościoła na ten dylemat było powiedzenie generalnie „Klątwa na domy wasze“ (1), i zadeklarowanie, że Bóg nie jest ani poza prawem, ani prawu nie podlega w tych poszczególnich odniesieniach. Albo innymi słowy, Kościół odpowiedział ogłaszając, że Bóg jest zarazem poza prawem jak i podlega prawu, jako że jest On wolny od jakichkolwiek ograniczeń narzucanych Jemu przez jakieś prawo, które istnieje poza Nim samym. W tym sensie jest On poza prawem i nie podlega prawu. Ale tym samym, Bóg nie jest arbitralny czy impulsywny i działa według prawa Jego własnej natury. Kościół zadeklarował, że Bóg jest prawem dla siebie samego. To pokazuje nie ducha bezprawności w Bogu, ale że normy zachowania Boga i Woli Boskiej są oparte na czymś co siedemnastowieczni ortodoksyjni teolodzy nazwali: „naturalnym prawem Bożym.“&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naturalne prawo Boga, jako wyrażenie teologiczne może być łatwo źle zrozumiane lub pomylone z szerszym konceptem, który spotykamy w teorii politycznej i w teologii tak zwanego ''„prawa naturalnego“'' (''lex naturalis''). W tym znaczeniu frazy, prawo odnosi się do tych rzeczy, które Bóg odkrywa w świecie natury dotyczących określonych norm etycznych. W odróżnieniu od powszechnego użycia frazy ''prawo naturalne'', co siedemnastowieczni Westmiństerscy słudzy boscy mieli na myśli odniśnie prawa naturalnego Boga bylo to, że: Bóg działa według prawa Jego własnej natury. To znaczy, Bóg nigdy nie działa, w sposób, ktory kłócił by się z Jego własną świętością, Jego prawością, Jego sprawiedliwością, Jego wszechmocnością, i tak dalej. Bóg nigdy nie kompromituje doskonałości swojego własnego istnienia lub charakteru przez to co robi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kościół przyznaje potrzebę satysfakcji prawości boskiej, ta potrzeba nie jest czymś nałożonym na Boga z zewnątrz, ale jest to potrzeba nałożona na Boga przez Jego własny charakter i naturę. Jest to potrzeba Boga bycia Bogiem, nigdy nie kompromitować Jego własnej świętości, prawości, czy sprawiedliwości. W tym sensie znaczy to, że pokuta, która satysfakcjonuje Jego prawość jest „skazana“ na bycie potrzebną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ostatnich czasach, współcześni myśliciele sprzeciwili się co do punktu widzenie satysfakcji z pokuty na tej podstawie, że rzuca on cień na wolną łaskę i miłość Boga. Jeżeli Bóg jest Bogiem miłości, dlaczego nie może On przebaczyć ludziom automatycznie, po prostu z czystej motywacji Jego własnej miłości i łaski, bez potrzeby martwienia się, aby zaspokoić jakiś rodzaj sprawiedliwości, bez znaczenia czy jest to prawo Jego własnej natury czy prawo nałożone na Niego z zewnątrz? I znów, ten punkt widzenia pokuty nie radzi sobie z tym, że Bóg nigdy nie będzie negocjował Jego własnej prawości, nawet jeśli wywodziłoby się to z Jego pragnienia ocalenia grzeszników. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokucie, widzimy że Bóg jednocześnie manifestuje łaskawą miłość do nas i tym samym, manifestuje zobowiązanie do Jego własnej prawości i sprawiedliwości. Sprawiedliwość jest dostarczana przez dzieło Chrystusa, który spełnia wymagania boskiej prawości, i tym samym podtrzymuje boskie zobowiązanie do prawości i sprawiedliwości. Bóg spełnia wymagania swojej prawości dając nam Substytut, który stawia się w naszym miejscu, oferując tą satysfakcję nam. To doskonale pokazuje łaskawość Boga w spełnieniu. Boża łaska jest pokazana przez satysfakcję Jego sprawiedliwości i to zostało uczynione dla nas przez Tego, którego On mianował. Jest naturą boską jako Sędziego całego świata, aby robić to co jest prawe. A sędzia, który robi co prawe nigdy, przenigdy nie złamie kanonów swojej własnej prawości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biblia wyjasnia krzyż zarówno jako ofiara przebłagalna oraz zmazanie win,  bliźniacze osiągnięcia Chrystusa uczynione w naszym imieniu. Ofiara przebłagalna odnosi się do Chrystusowej pracy nad usatysfakcjonowaniem boskiej prawości. Płaci karę winną za nasze grzechy. Jesteśmy dłużnikami, którzy nie są w żaden sposób w stanie spłacić długu moralnego, który ponieśliśmy przez naszą obrazę przeciwko prawości boskiej, i Boży gniew jest zaspokojony i odkupiony przez idealne poświęcenie, które Chrystus robi w naszym imieniu. Ale to tylko jedna strona medalu. Drugą jest zmazanie win. W zmazaniu win, nasze grzechy zostają zmazane, usunięte przez transfer lub nałożenie ich na Chrystusa, który zastępczo cierpi za nas. Bóg jest usatysfakcjonowany, i nasz grzech zostaje zmyty, dla nas przez idealną pokutę Jezusa. To spełnia podwójne znaczenie, w którym grzech był odpokutowany w czasie starodawnego Dnia Pokuty, zarówno przez ofiarę ze zwierzęcia jak i symboliczne przeniesienie grzechów ludzkich na plecy kozła ofiarnego, który następnie był wypuszczany na wolność, usuwając tym samym grzechy z ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1.	„Romeo i Julia“ – W. Szekspir.&lt;/div&gt;</description>
			<pubDate>Wed, 04 May 2011 12:25:19 GMT</pubDate>			<dc:creator>AniaZakrzewska</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Dlaczego_B%C3%B3g_sta%C5%82_si%C4%99_cz%C5%82owiekiem</comments>		</item>
		<item>
			<title>Dlaczego Bóg stał się człowiekiem</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dlaczego_B%C3%B3g_sta%C5%82_si%C4%99_cz%C5%82owiekiem</link>
			<description>&lt;p&gt;AniaZakrzewska: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Cur Deus Homo}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jedenastym wieku, jeden z genialnych myślicieli Kościoła, Anzelm, arcybiskup Canterbury, napisał trzy ważne prace, które od tamtego momentu miały istotny wpływ na Kościół. W zakresie filozofii Chrześcijańskiej, podarował nam ''Monologium'' oraz ''Proslogium''; w zakresie teologii systematycznej, napisał wielki Chrzescijański klasyk ''Cur Deus Homo'', który przetłumaczony oznacza „Dlaczego Bóg stał sie człowiekiem?“&lt;br /&gt;
W tej pracy, Anzelm zapoczątkował filozoficzne i teologiczne podstawy dla istotnego aspektu kościelnego rozumienia pokuty Chrystusa, szczególnie z punktu widzenia satysfakcji z odbycia pokuty. W nim Anzelm przedstawił, że jest ''konieczne'' odbycie pokuty w celu zaspokojenia sprawiedliwości Boga. Ten punkt widzenia stał się punktem centralnym klasycznej Chrześcijańskiej ortodoksji w Średniowieczu, w ramach kościelnego rozumienia roli Chrystusa i Jego pokuty. Od tamtego czasu, jakkolwiek, punkt widzenia satysfakcji z pokuty miał również swoich krytyków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Średniowieczu, zadawano pytania czy odpowiednim jest myślenie, że pokuta Jezusa była konieczna przez jakieś abstrakcyjne prawo wszechświata, które wymagało, aby Boska sprawiedliwość została zaspokojona. To spowodowało rozpoczęcie tak zwanej debaty ''Ex Lex''. W debacie ''Ex Lex'', podniesiono pytanie czy Wola Boska bedzie funkcjonować ''oddzielnie'' od prawa lub ''poza'' jakimkolwiek prawem (''ex lex''), lub czy Wola Boska była sama w sobie przedmiotem pewnego rodzaju poprawności lub prawa kosmicznego, które Bóg musiał przestrzegać i z tej to przyczyny Jego wola podlegała prawu (''sub lego''). Pytanie było: Czy Bóg jest poza prawem czy podlega On prawu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedzią Kościoła na ten dylemat było powiedzenie generalnie „Klątwa na domy wasze“ (1), i zadeklarowanie, że Bóg nie jest ani poza prawem, ani prawu nie podlega w tych poszczególnich odniesieniach. Albo innymi słowy, Kościół odpowiedział ogłaszając, że Bóg jest zarazem poza prawem jak i podlega prawu, jako że jest On wolny od jakichkolwiek ograniczeń narzucanych Jemu przez jakieś prawo, które istnieje poza Nim samym. W tym sensie jest On poza prawem i nie podlega prawu. Ale tym samym, Bóg nie jest arbitralny czy impulsywny i działa według prawa Jego własnej natury. Kościół zadeklarował, że Bóg jest prawem dla siebie samego. To pokazuje nie ducha bezprawności w Bogu, ale że normy zachowania Boga i Woli Boskiej są oparte na czymś co siedemnastowieczni ortodoksyjni teolodzy nazwali: „naturalnym prawem Bożym.“&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naturalne prawo Boga, jako wyrażenie teologiczne może być łatwo źle zrozumiane lub pomylone z szerszym konceptem, który spotykamy w teorii politycznej i w teologii tak zwanego ''„prawa naturalnego“'' (''lex naturalis''). W tym znaczeniu frazy, prawo odnosi się do tych rzeczy, które Bóg odkrywa w świecie natury dotyczących określonych norm etycznych. W odróżnieniu od powszechnego użycia frazy ''prawo naturalne'', co siedemnastowieczni Westmiństerscy słudzy boscy mieli na myśli odniśnie prawa naturalnego Boga bylo to, że: Bóg działa według prawa Jego własnej natury. To znaczy, Bóg nigdy nie działa, w sposób, ktory kłócił by się z Jego własną świętością, Jego prawością, Jego sprawiedliwością, Jego wszechmocnością, i tak dalej. Bóg nigdy nie kompromituje doskonałości swojego własnego istnienia lub charakteru przez to co robi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kościół przyznaje potrzebę satysfakcji prawości boskiej, ta potrzeba nie jest czymś nałożonym na Boga z zewnątrz, ale jest to potrzeba nałożona na Boga przez Jego własny charakter i naturę. Jest to potrzeba Boga bycia Bogiem, nigdy nie kompromitować Jego własnej świętości, prawości, czy sprawiedliwości. W tym sensie znaczy to, że pokuta, która satysfakcjonuje Jego prawość jest „skazana“ na bycie potrzebną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ostatnich czasach, współcześni myśliciele sprzeciwili się co do punktu widzenie satysfakcji z pokuty na tej podstawie, że rzuca on cień na wolną łaskę i miłość Boga. Jeżeli Bóg jest Bogiem miłości, dlaczego nie może On przebaczyć ludziom automatycznie, po prostu z czystej motywacji Jego własnej miłości i łaski, bez potrzeby martwienia się, aby zaspokoić jakiś rodzaj sprawiedliwości, bez znaczenia czy jest to prawo Jego własnej natury czy prawo nałożone na Niego z zewnątrz? I znów, ten punkt widzenia pokuty nie radzi sobie z tym, że Bóg nigdy nie będzie negocjował Jego własnej prawości, nawet jeśli wywodziłoby się to z Jego pragnienia ocalenia grzeszników. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokucie, widzimy że Bóg jednocześnie manifestuje łaskawą miłość do nas i tym samym, manifestuje zobowiązanie do Jego własnej prawości i sprawiedliwości. Sprawiedliwość jest dostarczana przez pracę Chrystusa, który spełnia wymagania boskiej prawości, i tym samym podtrzymuje boskie zobowiązanie do prawości i sprawiedliwości. Bóg spełnia wymagania swojej prawości dając nam Substytut, który stawia się w naszym miejscu, oferując tą satysfakcję nam. To doskonale pokazuje łaskawość Boga w spełnieniu. Boża łaska jest pokazana przez satysfakcję Jego sprawiedliwości i to zostało uczynione dla nas przez Tego, którego On mianował. Jest naturą boską jako Sędziego całego świata, aby robić to co jest prawe. A sędzia, który robi co prawe nigdy, przenigdy nie złamie kanonów swojej własnej prawości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biblia wyjasnia krzyż zarówno jako ofiara przebłagalna oraz zmazanie win,  bliźniacze osiągnięcia Chrystusa uczynione w naszym imieniu. Ofiara przebłagalna odnosi się do Chrystusowej pracy nad usatysfakcjonowaniem boskiej prawości. Płaci karę winną za nasze grzechy. Jesteśmy dłużnikami, którzy nie są w żaden sposób w stanie spłacić długu moralnego, który ponieśliśmy przez naszą obrazę przeciwko prawości boskiej, i Boży gniew jest zaspokojony i odkupiony przez idealne poświęcenie, które Chrystus robi w naszym imieniu. Ale to tylko jedna strona medalu. Drugą jest zmazanie win. W zmazaniu win, nasze grzechy zostają zmazane, usunięte przez transfer lub nałożenie ich na Chrystusa, który zastępczo cierpi za nas. Bóg jest usatysfakcjonowany, i nasz grzech zostaje zmyty, dla nas przez idealną pokutę Jezusa. To spełnia podwójne znaczenie, w którym grzech był odpokutowany w czasie starodawnego Dnia Pokuty, zarówno przez ofiarę ze zwierzęcia jak i symboliczne przeniesienie grzechów ludzkich na plecy kozła ofiarnego, który następnie był wypuszczany na wolność, usuwając tym samym grzechy z ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1.	„Romeo i Julia“ – W. Szekspir.&lt;/div&gt;</description>
			<pubDate>Tue, 05 Apr 2011 11:07:38 GMT</pubDate>			<dc:creator>AniaZakrzewska</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Dlaczego_B%C3%B3g_sta%C5%82_si%C4%99_cz%C5%82owiekiem</comments>		</item>
		<item>
			<title>Dlaczego Bóg stał się człowiekiem</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dlaczego_B%C3%B3g_sta%C5%82_si%C4%99_cz%C5%82owiekiem</link>
			<description>&lt;p&gt;AniaZakrzewska: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|Cur Deus Homo}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W jedenastym wieku, jeden z genialnych myślicieli Kościoła, Anzelm, arcybiskup Canterbury, napisał trzy ważne prace, które od tamtego momentu miały istotny wpływ na Kościół. W zakresie filozofii Chrześcijańskiej, podarował nam ''Monologium'' oraz ''Proslogium''; w zakresie teologii systematycznej, napisał wielki Chrzescijański klasyk ''Cur Deus Homo'', który przetłumaczony oznacza „Dlaczego Bóg stał sie człowiekiem?“&lt;br /&gt;
W tej pracy, Anzelm zapoczątkował filozoficzne i teologiczne podstawy dla istotnego aspektu kościelnego rozumienia pokuty Chrystusa, szczególnie z punktu widzenia satysfakcji z odbycia pokuty. W nim Anzelm przedstawił, że jest ''konieczne'' odbycie pokuty w celu zaspokojenia sprawiedliwości Boga. Ten punkt widzenia stał się punktem centralnym klasycznej Chrześcijańskiej ortodoksji w Średniowieczu, w ramach kościelnego rozumienia roli Chrystusa i Jego pokuty. Od tamtego czasu, jakkolwiek, punkt widzenia satysfakcji z pokuty miał również swoich krytyków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W Średniowieczu, zadawano pytania czy odpowiednim jest myślenie, że pokuta Jezusa była konieczna przez jakieś abstrakcyjne prawo wszechświata, które wymagało, aby Boska sprawiedliwość została zaspokojona. To spowodowało rozpoczęcie tak zwanej debaty ''Ex Lex''. W debacie ''Ex Lex'', podniesiono pytanie czy Wola Boska bedzie funkcjonować ''oddzielnie'' od prawa lub ''poza'' jakimkolwiek prawem (''ex lex''), lub czy Wola Boska była sama w sobie przedmiotem pewnego rodzaju poprawności lub prawa kosmicznego, które Bóg musiał przestrzegać i z tej to przyczyny Jego wola podlegała prawu (''sub lego''). Pytanie było: Czy Bóg jest poza prawem czy podlega On prawu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Odpowiedzią Kościoła na ten dylemat było powiedzenie generalnie „Klątwa na domy wasze“1, i zadeklarowanie, że Bóg nie jest ani poza prawem, ani prawu nie podlega w tych poszczególnich odniesieniach. Albo innymi słowy, Kościół odpowiedział ogłaszając, że Bóg jest zarazem poza prawem jak i podlega prawu, jako że jest On wolny od jakichkolwiek ograniczeń narzucanych Jemu przez jakieś prawo, które istnieje poza Nim samym. W tym sensie jest On poza prawem i nie podlega prawu. Ale tym samym, Bóg nie jest arbitralny czy impulsywny i działa według prawa Jego własnej natury. Kościół zadeklarował, że Bóg jest prawem dla siebie samego. To pokazuje nie ducha bezprawności w Bogu, ale że normy zachowania Boga i Woli Boskiej są oparte na czymś co siedemnastowieczni ortodoksyjni teolodzy nazwali: „naturalnym prawem Bożym.“&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Naturalne prawo Boga, jako wyrażenie teologiczne może być łatwo źle zrozumiane lub pomylone z szerszym konceptem, który spotykamy w teorii politycznej i w teologii tak zwanego ''„prawa naturalnego“'' (''lex naturalis''). W tym znaczeniu frazy, prawo odnosi się do tych rzeczy, które Bóg odkrywa w świecie natury dotyczących określonych norm etycznych. W odróżnieniu od powszechnego użycia frazy ''prawo naturalne'', co siedemnastowieczni Westmiństerscy słudzy boscy mieli na myśli odniśnie prawa naturalnego Boga bylo to, że: Bóg działa według prawa Jego własnej natury. To znaczy, Bóg nigdy nie działa, w sposób, ktory kłócił by się z Jego własną świętością, Jego prawością, Jego sprawiedliwością, Jego wszechmocnością, i tak dalej. Bóg nigdy nie kompromituje doskonałości swojego własnego istnienia lub charakteru przez to co robi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kiedy Kościół przyznaje potrzebę satysfakcji prawości boskiej, ta potrzeba nie jest czymś nałożonym na Boga z zewnątrz, ale jest to potrzeba nałożona na Boga przez Jego własny charakter i naturę. Jest to potrzeba Boga bycia Bogiem, nigdy nie kompromitować Jego własnej świętości, prawości, czy sprawiedliwości. W tym sensie znaczy to, że pokuta, która satysfakcjonuje Jego prawość jest „skazana“ na bycie potrzebną. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ostatnich czasach, współcześni myśliciele sprzeciwili się co do punktu widzenie satysfakcji z pokuty na tej podstawie, że rzuca on cień na wolną łaskę i miłość Boga. Jeżeli Bóg jest Bogiem miłości, dlaczego nie może On przebaczyć ludziom automatycznie, po prostu z czystej motywacji Jego własnej miłości i łaski, bez potrzeby martwienia się, aby zaspokoić jakiś rodzaj sprawiedliwości, bez znaczenia czy jest to prawo Jego własnej natury czy prawo nałożone na Niego z zewnątrz? I znów, ten punkt widzenia pokuty nie radzi sobie z tym, że Bóg nigdy nie będzie negocjował Jego własnej prawości, nawet jeśli wywodziłoby się to z Jego pragnienia ocalenia grzeszników. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W pokucie, widzimy że Bóg jednocześnie manifestuje łaskawą miłość do nas i tym samym, manifestuje zobowiązanie do Jego własnej prawości i sprawiedliwości. Sprawiedliwość jest dostarczana przez pracę Chrystusa, który spełnia wymagania boskiej prawości, i tym samym podtrzymuje boskie zobowiązanie do prawości i sprawiedliwości. Bóg spełnia wymagania swojej prawości dając nam Substytut, który stawia się w naszym miejscu, oferując tą satysfakcję nam. To doskonale pokazuje łaskawość Boga w spełnieniu. Boża łaska jest pokazana przez satysfakcję Jego sprawiedliwości i to zostało uczynione dla nas przez Tego, którego On mianował. Jest naturą boską jako Sędziego całego świata, aby robić to co jest prawe. A sędzia, który robi co prawe nigdy, przenigdy nie złamie kanonów swojej własnej prawości. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Biblia wyjasnia krzyż zarówno jako ofiara przebłagalna oraz zmazanie win,  bliźniacze osiągnięcia Chrystusa uczynione w naszym imieniu. Ofiara przebłagalna odnosi się do Chrystusowej pracy nad usatysfakcjonowaniem boskiej prawości. Płaci karę winną za nasze grzechy. Jesteśmy dłużnikami, którzy nie są w żaden sposób w stanie spłacić długu moralnego, który ponieśliśmy przez naszą obrazę przeciwko prawości boskiej, i Boży gniew jest zaspokojony i odkupiony przez idealne poświęcenie, które Chrystus robi w naszym imieniu. Ale to tylko jedna strona medalu. Drugą jest zmazanie win. W zmazaniu win, nasze grzechy zostają zmazane, usunięte przez transfer lub nałożenie ich na Chrystusa, który zastępczo cierpi za nas. Bóg jest usatysfakcjonowany, i nasz grzech zostaje zmyty, dla nas przez idealną pokutę Jezusa. To spełnia podwójne znaczenie, w którym grzech był odpokutowany w czasie starodawnego Dnia Pokuty, zarówno przez ofiarę ze zwierzęcia jak i symboliczne przeniesienie grzechów ludzkich na plecy kozła ofiarnego, który następnie był wypuszczany na wolność, usuwając tym samym grzechy z ludzi. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
1.	„Romeo i Julia“ – W. Szekspir.&lt;/div&gt;</description>
			<pubDate>Tue, 05 Apr 2011 10:56:41 GMT</pubDate>			<dc:creator>AniaZakrzewska</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Dlaczego_B%C3%B3g_sta%C5%82_si%C4%99_cz%C5%82owiekiem</comments>		</item>
		<item>
			<title>Jaką to sprawia rożnice?</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Jak%C4%85_to_sprawia_ro%C5%BCnice%3F</link>
			<description>&lt;p&gt;AniaZakrzewska: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|What Difference Does It Make?}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka doktryn, jeżeli w ogóle którakolwiek, nie sprawia tyle debat i zamieszania, tyle oburzenia pomiędzy Chrześcijanami ile doktryna wyboru. Jest to doktryna, która tak wyraźnie dzieli ludzi, że niektórzy nazwaliby dyskusje nad nią samonapędzającym się moratorium.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybór jest również doktryną na temat której kilka jest dozwolonych. Pasje zapalaja się po obu stronach podziału. Ci, którzy sie sprzeciwiają, widzą ją jako potepiającą ludzką wolność i rzucającą cień na dobroć Boga. Ci, którzy ja wychwalaja, kochają zapewnienie i komfort, który dostarcza ona oraz tryiumf boskiej łaski, który przed nimi odkrywa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc, skoro tak bardzo nas dzieli, dlaczego powinniśmy się nią przejmować? Jako jeden z tych, którzy pasjonują się tą doktryną, często jestem pytany „Jaką to sprawia różnicę?“ Jestem pewnien, że Martin Luter był pytany o to samo wielokrotnie. Być może dlatego zadeklarował, że doktryna wyboru była: „sercem kościoła“. Interesujące jest to, że ciało Lutra nie zdążyo jeszcze ostygnąć w grobie zanim jego wyznawcy radykalnie nie zmienili i złagodzili jego poglądu dla przyszłych generacji Luteran, tym samym wbijając kołek w serce swego kościoła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze wybór jest ważny, ponieważ dotyczy sprawy prawdy Bożej. Jeśli Augustyński pogląd na wybór jest poglądem biblijnym i jeśli Biblia jest prawdą, wtedy doktryna wyboru jest Prawdą Bożą i wszyscy, którzy są „prawdziwi“ mają obowiązek ją przyjąć i wysławiać. Z drugiej strony, jeśli Augustyński/zreformowany pogląd wyboru nie jest biblijnym i /lub nie jest prawdą, wtedy zakłóca Prawdę Bożą i powinien być odrzucony i potępiony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po drugie, doktryna prawdy jest połączona z naszym zapewnieniem zbawienia i przez to naszym uświęceniem. Kiedy Piotr na początku ustanowił prawa okreslające nasz postęp w uświeceniu, lista uderzająco podobna do Owocu Ducha Św. Pawła, dodał: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przetoż, bracia! Raczej się starajcie, abyście powołanie i wybranie wasze mocne czynili; albowiem to czyniąc, nigdy się nie potkniecie. Tak bowiem hojnie wam dane będzie wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Przetoż nie zaniedbam was zawsze upominać o tych rzeczach, chociażeście umiejetni i utwierdzeni w teraźniejszej prawdzie&amp;quot; (2 Piotr 1:10-12).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to silne i trzeźwe apostolskie wezwanie do należytej staranności. Jest to należyta staranność respektująca wybór. Kiedy Chrześcijanin rozumie wybór, urzeczywistnia wybór i zyskuje zapewnienie o swojej ważności pomiędzy wybranymi, staje się zdecydowanie ustanowiony w Prawdzie Bożej – tak ustanowiony w tej prawdzie, że jakby uwolniony od skłonności do potykania się. Zapewnienie i duchowy rozwój w boskości idą w parze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piotr wzmacnia to wezwanie później, kiedy deklaruje, że Bóg nie chce aby każdy został potępiony (2 Piotr 3:9). „Każdy“ odnosi się do słowa „my“ jako jego poprzednika. I „my“ z kolei do tych zaadresowanych w Listach Piotrowych, nazwanych wybranymi. Ten wers, jest jak dotąd z zamieszania lub potwierdzenia wyboru, jako wroga prawa do wyboru, w rzeczywistości jego potwierdzeniem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po trzecie, doktryna wyboru ogłasza pełną nadrzędność Bogai niweluje jakiekolwiek pogańskie i humanistyczne ruchy, że Boska nadrzędność jest ograniczona przez ludzką wolność. Takie profanacyjne poglądy przewracają Biblię do góry nogami i czynią człowieka nadrzędnym w stosunku do Boga. Biblijny poglad mówi, że ludzka wola jest prawdziwa jak tylko się da, ale jest zawsze ograniczona przez nadrzędność Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po czwarte, doktryna wyboru niweluje jakiekolwiek podstawy do ludzkiej dumy i wartości. W doktrynie tej łaskwawość łaski w pełni manifestuje się, kiedy istota zdaje sobie sprawę, że nie ma on nic szczególnego, ponieważ zbawienie jest darem samym w sobie, bez zbędnego dodawania ludzkiej wartości czy zdeterminowanego czynu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jako ostatnie, z przyczyn wyżej wymienionych i innych tutaj nie zgłebionych, królewskość i doskonałość Boga są tak wywyższone, że istota ludzka, przez Ducha Świętego, przechodzi w czyste uwielbienie. Teraz czcimy Boga jako Boga i deklarujemy największą wdzięczność dla Niego.&lt;/div&gt;</description>
			<pubDate>Sat, 02 Apr 2011 13:38:16 GMT</pubDate>			<dc:creator>AniaZakrzewska</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Jak%C4%85_to_sprawia_ro%C5%BCnice%3F</comments>		</item>
		<item>
			<title>Jaką to sprawia rożnice?</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Jak%C4%85_to_sprawia_ro%C5%BCnice%3F</link>
			<description>&lt;p&gt;AniaZakrzewska: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|What Difference Does It Make?}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka doktryn, jeżeli w ogóle którakolwiek, nie sprawia tyle debat i zamieszania, tyle oburzenia pomiędzy Chrześcijanami ile doktryna wyboru. Jest to doktryna, która tak wyraźnie dzieli ludzi, że niektórzy nazwaliby dyskusje nad nią samonapędzającym się moratorium.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybór jest również doktryną na temat której kilka jest dozwolonych. Pasje zapalaja się po obu stronach podziału. Ci, którzy sie sprzeciwiają, widzą ją jako potepiającą ludzką wolność i rzucającą cień na dobroś Boga. Ci, którzy ja wychwalaja, kochają zapewnienie i komfort, który dostarcza ona oraz tryiumf boskiej łaski, który przed nimi odkrywa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc, skoro tak bardzo nas dzieli, dlaczego powinniśmy się nią przejmować? Jako jeden z tych, którzy pasjonują się tą doktryną, często jestem pytany „Jaką to sprawia różnicę?“ Jestem pewnien, że Martin Luter był pytany o to samo wielokrotnie. Być może dlatego zadeklarował, że doktryna wyboru była: „sercem kościoła“. Interesujące jest to, że ciało Lutra nie zdążyo jeszcze ostygnąć w grobie zanim jego wyznawcy radykalnie nie zmienili i złagodzili jego poglądu dla przyszłych generacji Luteran, tym samym wbijając kołek w serce swego kościoła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze wybór jest ważny, ponieważ dotyczy sprawy prawdy Bożej. Jeśli Augustyński pogląd na wybór jest poglądem biblijnym i jeśli Biblia jest prawdą, wtedy doktryna wyboru jest Prawdą Bożą i wszyscy, którzy są „prawdziwi“ mają obowiązek ją przyjąć i wysławiać. Z drugiej strony, jeśli Augustyński/zreformowany pogląd wyboru nie jest biblijnym i /lub nie jest prawdą, wtedy zakłóca Prawdę Bożą i powinien być odrzucony i potępiony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po drugie, doktryna prawdy jest połączona z naszym zapewnieniem zbawienia i przez to naszym uświęceniem. Kiedy Piotr na początku ustanowił prawa okreslające nasz postęp w uświeceniu, lista uderzająco podobna do Owocu Ducha Św. Pawła, dodał: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przetoż, bracia! Raczej się starajcie, abyście powołanie i wybranie wasze mocne czynili; albowiem to czyniąc, nigdy się nie potkniecie. Tak bowiem hojnie wam dane będzie wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Przetoż nie zaniedbam was zawsze upominać o tych rzeczach, chociażeście umiejetni i utwierdzeni w teraźniejszej prawdzie&amp;quot; (2 Piotr 1:10-12).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to silne i trzeźwe apostolskie wezwanie do należytej staranności. Jest to należyta staranność respektująca wybór. Kiedy Chrześcijanin rozumie wybór, urzeczywistnia wybór i zyskuje zapewnienie o swojej ważności pomiędzy wybranymi, staje się zdecydowanie ustanowiony w Prawdzie Bożej – tak ustanowiony w tej prawdzie, że jakby uwolniony od skłonności do potykania się. Zapewnienie i duchowy rozwój w boskości idą w parze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piotr wzmacnia to wezwanie później, kiedy deklaruje, że Bóg nie chce aby każdy został potępiony (2 Piotr 3:9). „Każdy“ odnosi się do słowa „my“ jako jego poprzednika. I „my“ z kolei do tych zaadresowanych w Listach Piotrowych, nazwanych wybranymi. Ten wers, jest jak dotąd z zamieszania lub potwierdzenia wyboru, jako wroga prawa do wyboru, w rzeczywistości jego potwierdzeniem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po trzecie, doktryna wyboru ogłasza pełną nadrzędność Bogai niweluje jakiekolwiek pogańskie i humanistyczne ruchy, że Boska nadrzędność jest ograniczona przez ludzką wolność. Takie profanacyjne poglądy przewracają Biblię do góry nogami i czynią człowieka nadrzędnym w stosunku do Boga. Biblijny poglad mówi, że ludzka wola jest prawdziwa jak tylko się da, ale jest zawsze ograniczona przez nadrzędność Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po czwarte, doktryna wyboru niweluje jakiekolwiek podstawy do ludzkiej dumy i wartości. W doktrynie tej łaskwawość łaski w pełni manifestuje się, kiedy istota zdaje sobie sprawę, że nie ma on nic szczególnego, ponieważ zbawienie jest darem samym w sobie, bez zbędnego dodawania ludzkiej wartości czy zdeterminowanego czynu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jako ostatnie, z przyczyn wyżej wymienionych i innych tutaj nie zgłebionych, królewskość i doskonałość Boga są tak wywyższone, że istota ludzka, przez Ducha Świętego, przechodzi w czyste uwielbienie. Teraz czcimy Boga jako Boga i deklarujemy największą wdzięczność dla Niego.&lt;/div&gt;</description>
			<pubDate>Sat, 02 Apr 2011 13:37:35 GMT</pubDate>			<dc:creator>AniaZakrzewska</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Jak%C4%85_to_sprawia_ro%C5%BCnice%3F</comments>		</item>
		<item>
			<title>Jaką to sprawia rożnice?</title>
			<link>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Jak%C4%85_to_sprawia_ro%C5%BCnice%3F</link>
			<description>&lt;p&gt;AniaZakrzewska: &lt;/p&gt;
&lt;hr /&gt;
&lt;div&gt;{{info|What Difference Does It Make?}}&amp;lt;br&amp;gt; &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kilka doktryn, jeżeli w ogóle którakolwiek, nie sprawia tyle debat i zamieszania, tyle oburzenia pomiedzy Chrześcijanami ile doktryna wyboru. Jest to doktryna, która tak wyraźnie dzieli ludzi, że niektórzy nazwaliby dyskusje nad nią samonapędzającym się moratorium.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Wybór jest również doktryną na temat której kilka jest dozwolonych. Pasje zapalaja się po obu stronach podziału. Ci, którzy sie sprzeciwiają, widzą ją jako potepiającą ludzką wolność i rzucającą cień na dobroś Boga. Ci, którzy ja wychwalaja, kochają zapewnienie i komfort, który dostarcza ona oraz tryiumf boskiej łaski, który przed nimi odkrywa.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Więc, skoro tak bardzo nas dzieli, dlaczego powinniśmy się nią przejmować? Jako jeden z tych, którzy pasjonują się tą doktryną, często jestem pytany „Jaką to sprawia różnicę?“ Jestem pewnien, że Martin Luter był pytany o to samo wielokrotnie. Być może dlatego zadeklarował, że doktryna wyboru była: „sercem kościoła“. Interesujące jest to, że ciało Lutra nie zdążyo jeszcze ostygnąć w grobie zanim jego wyznawcy radykalnie nie zmienili i złagodzili jego poglądu dla przyszłych generacji Luteran, tym samym wbijając kołek w serce swego kościoła. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po pierwsze wybór jest ważny, ponieważ dotyczy sprawy prawdy Bożej. Jeśli Augustyński pogląd na wybór jest poglądem biblijnym i jeśli Biblia jest prawdą, wtedy doktryna wyboru jest Prawdą Bożą i wszyscy, którzy są „prawdziwi“ mają obowiązek ją przyjąć i wysławiać. Z drugiej strony, jeśli Augustyński/zreformowany pogląd wyboru nie jest biblijnym i /lub nie jest prawdą, wtedy zakłóca Prawdę Bożą i powinien być odrzucony i potępiony.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po drugie, doktryna prawdy jest połączona z naszym zapewnieniem zbawienia i przez to naszym uświęceniem. Kiedy Piotr na początku ustanowił prawa okreslające nasz postęp w uświeceniu, lista uderzająco podobna do Owocu Ducha Św. Pawła, dodał: &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&amp;quot;Przetoż, bracia! Raczej się starajcie, abyście powołanie i wybranie wasze mocne czynili; albowiem to czyniąc, nigdy się nie potkniecie. Tak bowiem hojnie wam dane będzie wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Przetoż nie zaniedbam was zawsze upominać o tych rzeczach, chociażeście umiejetni i utwierdzeni w teraźniejszej prawdzie&amp;quot; (2 Piotr 1:10-12).&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Jest to silne i trzeźwe apostolskie wezwanie do należytej staranności. Jest to należyta staranność respektująca wybór. Kiedy Chrześcijanin rozumie wybór, urzeczywistnia wybór i zyskuje zapewnienie o swojej ważności pomiędzy wybranymi, staje się zdecydowanie ustanowiony w Prawdzie Bożej – tak ustanowiony w tej prawdzie, że jakby uwolniony od skłonności do potykania się. Zapewnienie i duchowy rozwój w boskości idą w parze.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Piotr wzmacnia to wezwanie później, kiedy deklaruje, że Bóg nie chce aby każdy został potępiony (2 Piotr 3:9). „Każdy“ odnosi się do słowa „my“ jako jego poprzednika. I „my“ z kolei do tych zaadresowanych w Listach Piotrowych, nazwanych wybranymi. Ten wers, jest jak dotąd z zamieszania lub potwierdzenia wyboru, jako wroga prawa do wyboru, w rzeczywistości jego potwierdzeniem. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po trzecie, doktryna wyboru ogłasza pełną nadrzędność Bogai niweluje jakiekolwiek pogańskie i humanistyczne ruchy, że Boska nadrzędność jest ograniczona przez ludzką wolność. Takie profanacyjne poglądy przewracają Biblię do góry nogami i czynią człowieka nadrzędnym w stosunku do Boga. Biblijny poglad mówi, że ludzka wola jest prawdziwa jak tylko się da, ale jest zawsze ograniczona przez nadrzędność Boga. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Po czwarte, doktryna wyboru niweluje jakiekolwiek podstawy do ludzkiej dumy i wartości. W doktrynie tej łaskwawość łaski w pełni manifestuje się, kiedy istota zdaje sobie sprawę, że nie ma on nic szczególnego, ponieważ zbawienie jest darem samym w sobie, bez zbędnego dodawania ludzkiej wartości czy zdeterminowanego czynu. &lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I jako ostatnie, z przyczyn wyżej wymienionych i innych tutaj nie zgłebionych, królewskość i doskonałość Boga są tak wywyższone, że istota ludzka, przez Ducha Świętego, przechodzi w czyste uwielbienie. Teraz czcimy Boga jako Boga i deklarujemy największą wdzięczność dla Niego.&lt;/div&gt;</description>
			<pubDate>Thu, 31 Mar 2011 15:27:15 GMT</pubDate>			<dc:creator>AniaZakrzewska</dc:creator>			<comments>http://pl.gospeltranslations.org/wiki/Dyskusja:Jak%C4%85_to_sprawia_ro%C5%BCnice%3F</comments>		</item>
	</channel>
</rss>